Skocz do zawartości

Martinez

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    506
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Martinez

  1. Albo mam niekompletny zestaw (chodzi o instrukcję), albo to babol Tamiyi. Do rzeczy: Zestaw posiada kalkomanie dla następujących wozów bojowych: - numer 133 (biały) - numer 02 (czerwony) - numer II01 (czarny) - numer 200 (biały) - numer 1 (czarna transparentna obwódka) - numer 15 (czarny) created by picasa2html.com Instrukcja zawiera jedynie 3 sposoby malowania i oznakowania(wozy numer 133,200,1), kiedy powinno być sześć(brakuje wozów numer 02, II01, 15), dla przykładu posiadany przeze mnie Tygrys I wczesny Tamki ma 6 kompletów kalek i sześć malowań rozpisanych w instrukcji malowania. Z kolei Trójka ma ledwie trzy: created by picasa2html.com Gorlock robiłeś go w dwóch wersjach. Kojarzysz tę sytuację? Pozdrawiam
  2. Tyle by było na temat debiutu. Efekt jakiś jest, na pewno nie wyszedł najgorzej mój Tygrysek, ale zawsze mogłoby być lepiej
  3. created by picasa2html.com created by picasa2html.com created by picasa2html.com created by picasa2html.com created by picasa2html.com created by picasa2html.com
  4. Mata Olfa? W sumie nie mam nic lepszego
  5. Fotki. Na galerię poczeka bo lampa błyskowa dość sporo przekłamuje, szczególnie jest to widoczne przy kurzu, wtedy mocno automat zdjęcie koloryzuje. Zdjęcia robiłem Canonem EOS 450D w trybie automatu - jak już się wypogodzi zrobię bez lampy, manualnie przy równym oświetleniu, przy odpowiednim tle - do galerii (nie dysponuje lampkami do zdjęć). Robienie zdjęć obiektywem kitowym, bez odpowiedniego światła przez żyłowanie w górę ISO to samobójstwo Nic dobrego z tego nie wyjdzie. Chyba już na tę chwilę Tygrys I skończony, wątpię, bym coś więcej w nim jeszcze zmieniał (może jakieś drobiazgi - zobaczymy jak zostanie oceniony). Później napiszę pewnikiem jeszcze małe podsumowanko na zamknięcie warsztatu. Nie wiem, dziś, jutro czy w poniedziałek. Zobaczę. created by picasa2html.com Marcin.
  6. Poznęcałem się nad Tygrysem - okurzyłem go pastelami (kadłub/wanna) bo tam się najbardziej kurzy. Dodałem błoto drugą warstwę na koła (z umiarem) oraz odrobinę błota na spód gąsienicy-osłony z przodu. Ponadto pokombinowałem z ogniwkami gąsienic na wieży, a także z gąsienicami (co pisałem wcześniej) pastelami. Teraz podsycha i później zdecyduję co dalej Nie wykluczone, że to będą już ostatnie czynności nad Zvezdziakiem. Zobaczymy jak podeschnie. Edit: Chyba jeszcze sensownie byłoby podkurzyć gąsienicę od wewnątrz/tam gdzie są zęby - jakimś brązem,ewentualnie dać ślady suchego bądź mokrego błota. Zobaczę jak podeschnie.
  7. Faktycznie - stonowany kolor pastelami dużo lepiej się komponuje z całą sylwetką czołgu i wygląda naturalniej. Zaaplikowałem sobie 2 różne brązy na gąsienice, obie i jest zdecydowanie lepiej - czerwien stonowana brązem wyszła.
  8. Fajna fotka. Ciężko, niezwykle ciężko byłoby coś takiego osiągnąć przekształcając gumisie Tamiyi. Chyba nawet byłoby to niemożliwością
  9. Tak się składa że mam, ale tylko gamę brązów (chyba 12 różnych).
  10. Tutaj jest odpowiedź co wiercić. W tygrysie Zvezdy - gąsienica - są dwie linie zębów i mają otwory (dziury). W Tamce nie ma otworów - jest wewnętrzna jedna linia zębów bez otworów i pewnie to kolega miał na myśli pisząc, że gąski są nie do końca oryginalne/auetentyczne.
  11. Tak się zastanawiam nad gąskami, być może da się to jakoś załatwić bez kupowania nowych gąsek, na które mnie tak na prawdę nie stać obecnie. W sumie mam już komplet 20 wiertełek modelarkich + wiertarka ręczna. Pytanie tylko na ile metalowe wiertło poradzi sobie z gumą, bo z plastikiem nie miałem problemów.
  12. Powoli będę przechodził do tego modelu, jako że Zvezdowy kociak jest na ukończeniu - myślę, że praca nad nim pełną parą ruszy najpóźniej pod koniec przyszłego tygodnia. Przede wszystkim muszę posprawdzać gdzie taki cudowny czołg jak Panzerkampfwagen III ma spawy, to może uda się wykorzystać nabytego nie dawno miliputa Jakieś porady? Oczywiście będę go i tak lepił dalej, zanim zacznę zajmować się spawami. Chcę mieć wpierw bryłę - kadłub/wanna/wieża, a dopiero mając go w pełni wizualnie na oku spróbuję zająć się brakami Tamki. Chyba największym problemem będzie malowanie - basic aerografem Aż się boję. Raczej spodziewam się ostrej walki z tym sprzętem i może być różnie... Pędzel ma to do siebie, że praktycznie zawsze jest przyjazny użytkownikowi. Pozdrawiam. Marcin.
  13. Spróbuję jutro - rozetrę na tarce trochę brązowych, suchych pasteli (mam komplet) i zaaplikuję na rdzę. Zobaczymy jak wyjdzie.
  14. Czytałem, co prawda dawno, ale wszystkie Twoje warsztaty i galerię. Fakt, faktem - i w moim odczuciu przy tym kotku ostro błotko poszło, za ostro. U mnie z kolei go prawie wogóle na kołach nie widać, chociaż dałem. Dlatego myślę o nałożeniu drugiej warstwy, tą samą metodą co pierwszą czyli delikatne strzepywanie pigmentów z pędzelka na płaszczyzny, aby te naloty na kołach były bardziej widoczne. Zobaczę...
  15. Chciałbym z niego wyciągnąć więcej, ale nie wiem czy to już nie jest ponad moje obecne umiejętności Może sensowniej byłoby go ciut bardziej przybrudzić błotem, chociażby w okolicy kółek. Muszę się zastanowić, a póki co uznaję pierwszaka za prawie skończonego - galerię będę dopiero robić jak wróci ładna, bezchmurna pogoda, więc do połowy przyszłego tygodnia mam czas
  16. Ciągle się zastanawiam co w nim jeszcze poprawić, ale to już będzie na bank raczej 99 % wersji finalnej. Muszę się z tym przespać, no i zrobić jakieś foty bez lampy na balkonie. Niestety pogoda pełne zachmurzenie więc od wczoraj mało światła, za mało
  17. Na chwilę obecną wygląda to tak: created by picasa2html.com Ale zdjęcia są z lampą błyskową, które dość mocno rozjaśnia czerwień/rdzę. W rzeczywistości ten kolor jest sporo bardziej stonowany. Niestety nie ma warunków na zrobienie fotki pod gołym niebem, bezchmurnym. Jeszcze będę coś pewnie poprawiał. Jestem w 95 % zadowolony z finalnego efektu - brud i rdza liczyłem że wyjdą trochę lepiej.
  18. Są dwie szkoły. Skleić całość i pomalować lub rozbić na rzuty i pomalować. Osobiście uważam, że elementy wyposażenia lepiej dać na koniec po uprzednim pomalowaniu, a bryłę czołgu pomalować oddzielnie. Zapobiega to przypadkowemu brudzeniu pędzlem pomalowanych wcześniej powierzchni.
  19. Foty postaram się dać jutro w południe.
  20. Pewnie masz rację. Popróbuję z olejami bo mam cały komplet
  21. Czy zacieki robić z olejnych farb ręcznie czy jednak lepiej będzie przy Panzer III dokupić ten specyfik z AK Interactive. Nie wiem przemyślę 2/3 brudzingu, a może 3/4 zrobiłem dziś. Model przeschnie to dam jakąś fotki.
  22. Krisownia - planuje kupić AK Chipping + Retarder (może się przydać). Zastanawiam się też co lepsze do zacieków - biedronka czy AK Raining Stains. Ale to będę uskuteczniał w drugim modelu. Tygrysa kończę na dniach - do niedzieli będzie na pewno finisz. A dziś jak się uda dam fotki z kilkugodzinnej walki z modelem - pigmenty, brudzenie, rdzewienie. Z założenia będzie to przedostatni updejt ze zdjęciami na warsztacie. Do końca piątku, lub soboty rano dam finalne fotki z brudzingiem, a potem ewentualne korekty wprowadzę jak będzie trzeba. Myślę, że najpóźniej w niedzielę powinienem otworzyć swoją pierwszą galerię Będzie trzeba zrobić dobre oświetlenie i tło, bo to już nie zdjęcia robocze a finał Pozdrawiam. Marcin.
  23. Serwus. Możesz zapodać fotkę tego kleju? Total Wikol?
  24. Te obicia Porównując je z moimi to jak porównanie Fiata 125 P(maluch - Zvezdziak) do Ferrari(Leo) Ja zupełnie ich nie czuję. Super wyszedł Leo Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.