Martinez
Użytkownicy-
Liczba zawartości
506 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Martinez
-
Obicia są najsłabszą stroną mojego tygrysa - tak uważam. Zwykły pędzel 5/0 czyli 00000 i farba panzer gray. Dziś ruszam powoli z drugą gąską, bo potrzebowałem przerwy po ostatnim weekendowym maratonie
-
Bardzo fajne efekty 'glebowe' - super.. Chociaż wolałbym już teraz je zobaczyć na Twoim Tigerze Cyber-Hobby
-
Pz. kpfw. VI Tiger Ausf. E (mój pierwszy warsztat)
Martinez odpowiedział Lop3zpk → na temat → [M]Warsztat
Miliput to jest szpachla modelarska, dostępna w większości sklepów modelarskich (nie wszystkie). Ja ją kupiłem w Jadar Hobby razem z zimmeritem, ale jeszcze nie używałem. Marcin. -
Dobrze, że robisz go przede mną Będę miał większe szanse uniknięcia baboli
-
Wystarczy w odpowiednich miejscach podkleić gumę i gąski układają się same. Dałem CA w dwóch czy trzech miejsach od góry - wystarczyło. Suszarka nie była w obrocie.
-
Podklejona klejem CA.
-
Pz. kpfw. VI Tiger Ausf. E (mój pierwszy warsztat)
Martinez odpowiedział Lop3zpk → na temat → [M]Warsztat
Co do szpary między płytą od kaema, a tą poziomą nazwijmy ją dolną pod kaemem i wizjerem kierowcy - możesz pokusić się o próbę zamaskowania jej przez zrobienie spawu. Wtedy problemu nie będzie, ale z tego co wiem musiałbyś kupić dobrą, dwuskładnikową szpachlę, na przykład Miliput Suprefine White. Myślę, że warto spróbować, jest to takie miejsce, gdzie szpachla pozorowana na spaw wejdzie najprościej - przynajmniej tak mi się wydaję, bo doświadczenia zbyt dużo nie mam Fakt, faktem szpara jest naprawdę duża i imponująca Bez podtekstów... Pozdrawiam. -
Jak na moje oko zimmerit wyszedł świetnie. Są dwa czy trzy miejsca na wieży, gdzie mam wrażenie, że są wybrzuszenia, ale to debiut z zimmem, więc jak dla mnie jest super Zresztą... sam będę debiutował z zimmeritem praktycznie na bank przy tym samym modelu Bo inne są moim zdaniem trudniejsze
-
Pz. kpfw. VI Tiger Ausf. E (mój pierwszy warsztat)
Martinez odpowiedział Lop3zpk → na temat → [M]Warsztat
Ja mam jeszcze inny sido. Sidolux Expert All in One do PVC i linoleum. Jakoś się sprawdził. Jak masz jakieś wątpliwości zawsze możesz spróbować nanieść pędzlem na ramkę i sprawdzić efekt. -
Czołem. Pod Kurskiem wszystkie Kompanie Czołgów Ciężkich SS nosiły dla zmylenia przeciwnika specjalne oznaczenia, z reguły była to pozioma linia z dwoma, trzema itd pionowymi liniami. Na zdjęciu, to ta pierwsza z lewej na czołowej płycie pancernej ( to Tottenkopf ) : Nie wszystko jestem w stanie na tym stadium prac poprawić, ale część poprawek wprowadziłem. Bieżniki zmetalizowałem (niestety naciąg zrobiłem przy pomocy CA więc gąski już nie zdejmę). No ale nie powinno być najgorzej. Muszę jeszcze trochę błota pacnąć na gąskę. Generalnie przy pracy nad gąsienicą wzorowałem sie na tym zdjęciu. Dochodzę do wniosku, że tracki lepiej robić przed założeniem na model
-
Pz. kpfw. VI Tiger Ausf. E (mój pierwszy warsztat)
Martinez odpowiedział Lop3zpk → na temat → [M]Warsztat
Dzięki Malowanie mam podobne do tego, które chcesz zrobić. Pytanie tylko czy masz kalki z tego Schwere Panzer Abtailunga, bo numery i oznakowanie może jednak się nie zgadzać. Z tego co już wiem to w zasadzie każdy ciężki batalion miał 'swoje' malowania - częstokroć inne niż pozostałe A co do mojego zvezdziaka, myślę, że jeszcze maks tydzień i czołg skończę, po czym postaram się zrobić jak najlepszą sesję zdjęciową do galerii Wbrew pozorom zostało jeszcze sporo robótek precyzyjnych. -
Pz. kpfw. VI Tiger Ausf. E (mój pierwszy warsztat)
Martinez odpowiedział Lop3zpk → na temat → [M]Warsztat
Cześć. Robię podobny model tj. Tiger I - tylko że to pierwsze podejście do kompleksowego składania modeli. Wcześniej tj. podstawówka, studia coś tam poskładałem ale to było lata temu i nigdy ich nie malowałem, nie dodawałem wodotrysków, śladów zużycia itp. Mój Tygrys zbliża się do końca - blisko 4 miesiące dość intensywnego dłubania. Efekty są niezłe, ale do mistrzostwa sporo brakuje. Zapraszam do zajrzenia do mnie, być może znajdziesz coś interesującego Koledzy z forum pomagają Marcin -
Ostatni updejt dziś, zrobiłem pierwszą gąskę. Pytanie czy jest dobrze wykonana - chodzi o naciąg. Błotko pójdzie później, rdza już poszła na ogniwka metodą suchego wtarcia pigmentu bez lakieru/utrwalacza/fixera. created by picasa2html.com
-
Kolejny updejt. Gąski są w trakcie układania. created by picasa2html.com
-
Obyś miał rację Niektóre rzeczy to nie lada problem. Najtrudniejsze póki co są dla mnie obicia... nie do końca to czuję.
-
Antena przyłożona tylko do zdjęć - wklejona zostanie dopiero po nałożeniu gąsek. Fotki bez lampy błyskowej (by nie przekłamywało). created by picasa2html.com Do zrobienia drobne poprawki farbą na bandażach i będzie można zacząć kombinować, jak te gąsienice ułożyć...
-
Tiger I ma już założone kółka. Fotki - później
-
Jako drugi model chcę dokończyć Panzerkampfwagena III Ausf. L. A później się zobaczy. Według mojej oceny najtrudniejszy jest Elefant i Panzer IV(Ze stajni Dragona). King Tiger Dragona wydaje się najprostszy ze wszystkich dragoników, tak więc Tiger I Dragona w wersji Late jest czwarty bądź piąty w kolejce. Pewnikiem będzie to tak wyglądać: - Tiger I Early Zvezda - Panzerkampfwagen III Tamiya - Tiger I Early Tamiya - King Tiger Dragon - Tiger I Late Dragon - Panzer IV Dragon - Elefant Dragon Ale... Zawsze plany mogą się zmieić. Pozdrawiam Seb Krissownia no staram się. Zdradzając wielką tajemnicę poliszynela, zająłem się modelarstwem w chwili, kiedy straciłem pracę tj. luty 2013. Jestem bezrobotny od chwili zaczęcia pracy nad modelem Zvezdy i szukam roboty W międzyczasie wzbogaciłem sobie magazyn oczekujących modeli. Nad Zvezdziakiem spędziłem już kilkaset godzin i nie powiem czy to było 200 czy 300, nie liczę. Ale kolejne zakupy modeli (chyba że znajdę jakiś fajny rodzynek - Tiger I na wypasie) planuję dopiero po znalezieniu pracy. Tak czy inaczej nie żałuję i myślę że to był dobry ruch. Modelarstwo samo w sobie już dawno, dawno temu mnie kręciło, tylko brakowało czasu. A teraz czasu mam aż za nadto. I to przecież o to chodzi, by do modelu się przykładać. Zvezdę podsumuję jak ją skończę. Wiem, że sporo można było wykonać lepiej, ale im więcej expa tym lepszy będzie efekt przy kolejnych modelach.. Nie jestem magikiem, ale chcę się stale poprawiać Pozdrawiam. Marcin.
-
Krissownia - w moim tempie - dążenie do perfekcji, czasem jednak przesadne - to mam zabawy na kolejne 2 lata Liczę, że dzięki forum i relacjom na forum mój 'skill' powoli będzie się poprawiał Z tego co sięgam pamięcią, w podstawówce złożyłem Apache (śmigłowiec) i T-34 (Ruski) - oba modele bez malowania. Na studiach złożyłem Jagdpanthera również bez malowania. Wszystkie te modele już dawno, od lat są w koszu. Kompleksowe składanie z malowaniem jednak traktuję jako debiut I wiele się muszę jeszcze nauczyć. PS. Mieszkam we Wrocławiu, więc pewnie 'koledzy' mają daleko
-
Nie wyjąłem wszystkiego - sklerosis. Panzer III Tamki oraz Tiger I Tamki mają już dokupione lufki RB Model. Dodatkowo do Panzer III mam blaszkę eduarda głównie ze względu na grille, których nie było w podstawowym zestawie. Poza tym, nie zamierzam rozbudowywać więcej magazynu - no chyba że trafi się dobry Tiger I w wersji mid Póki co w planach mam poza Tygrysem Wehrmachtowym (Zvezda), jedna sztuka Waffen SS (Wittmanowski - Tamka, dzięki kalkom Hamilkara), oraz późna wersja dowodzenia (Dragon).
-
Koła po washu prezentują się tak i mam nadzieję, że są dobrze zrobione. Poszedł wash z brązu van dycka. Przecierki próbowałem robić gąbką i już jest lepiej niż na początku, ale jeszcze muszę trenować. created by picasa2html.com Na drugim zdjęciu umieszczam własny magazyn Co będzie do poskładania... A że to wątek o Tygrysie to od razu pytanie do Seba co może ciekawego powiedzieć o tych dwóch Tigerach I w kolejce do wykonania - wiem, że je już składał (Tamka + Dragon). Jakieś opinie i uwagi odnośnie tych kotków, ciekawy jestem na ile dobre to są modeliki. Lavochkin to wygrana na wesołym miasteczku - modelik ma koło 20 części i jest prosty jak konstrukcja cepa. Myślę, że złożę go w międzyczasie i zanim zacznę malować już rozpoczęty (prace stoją) Panzer III aerografem, spróbuję jak to idzie na nim Samoloty mnie w każdym razie w ogóle nie kręcą i to jest zasadniczo bonus do testów. created by picasa2html.com Instalacja kółek jutro, fotki pewnie też jutro - nowe. Pozdrawiam. Marcin.
-
To nowość w ofercie Vallejo - nazwa VALLEJO PIGMENT BINDER. Ich dedykowany lakier akrylowy, matowy, wolnoschnący do utrwalania pigmentów. Rozprowadza się go na powierzchnie po czym aplikuje pigmenty które jeszcze dość długo mozna ewentualnie przemieszczać. Po zaschnięciu trzyma je mocno i się nie kruszą/odpadają. Mnie ten specyfik odpowiada, ale wiem że są inne. Akurat ten kupiłem razem z zestawem pigmentów Vallejo, więc na tym działam.
-
Skończyłem błocenie pod błotnikami, teraz tylko wash na koła i montaż zawieszenia. Myślę, że jutro będzie kolejny update - z kołami i być może już na gąskach.
-
W tym pudle nie ma hamulca wylotowego oddzielnie. Mam ten model kit i Seb też go ma, ale z tego co widziałem warsztat Sebastiana, to go nie skończył. Zresztą przed chwilą sprawdziłem pudełko jeszcze raz i nie ma Pewnie masz repacka z dodanym hamulcem wylotowym.
-
Używam Vallejo Pigment Binder: http://exito.sklep.pl/pl/p/VALLEJO-26233-Pigment-Binder-Acrylic-Medium/10741 Dodatkowo do efektu mokrego błota używam AK Fuel Stains: http://exito.sklep.pl/pl/p/AK-INTERACTIVE-025-Fuel-Stains/6577 I oczywiście pigmenty - 4 różne odcienie błota/ziemii.
