Martinez
Użytkownicy-
Liczba zawartości
506 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Martinez
-
Pzkpfw IV Ausf H Dragon 1:35 - odsłona druga
Martinez odpowiedział Demonion → na temat → [M]Warsztat
Trzymam kciuki Za porywającą czwórkę - równie dobrą jak pierwsza a nawet lepszą!! Będę warsztacik obserwować. Pozdrawiam. -
Mat bez lampy błyskowej prezentuje się tak: created by picasa2html.com Burta w trakcie robienia tak: created by picasa2html.com Na razie pracuję nad pierwszą burtą - chce mieć błoto i mokre i suche co da się zrobić. Potem druga burta a następnie montaż zawieszenia. Na sam koniec okurzanie góry pojazdu, dodawanie korozji na ogniwka gąsienic pigmentem. Pozdrawiam. Marcin.
-
created by picasa2html.com Przykładowa lufka RB do Tygrysa I Early - do Tygrysa II zbudowana jest na tej samej zasadzie - owczywiście konstrukcyjnie (różnice jakie występują to długość/kaliber działa/hamulec wylotowy). Ja generalnie nie zamierzam kupować armaty do tego tygrysa, ponieważ zestaw już zawiera metalową lufę - jak Seb napisał trzeba dociąć hamulec wylotowy z plastikowego odpowiednika.
-
Dam fotki najpóźniej jutro. Póki co męczę jedną stronę wanny upiększaczami pigmentowymi. Jak skończę to od razu pochwalę się efektem i wysłucham rad - czy jest dobrze czy do poprawy - dwie pieczenie na jednym ogniu
-
Z dyskusji na forum anglojęzycznym na temat modelu Dragon 6232: "a very small number of T2's from s506 were fitted with the new tracks during the Bulge. As far as I know, four maybe five have been identified. It is theorized that this was done as a field test. The tanks had zimmerit and the early pattern 18 tooth sprockets. They most likely would have been sprayed in a three color camo scheme by the battalion maintenance platoon, but it's highly doubtful they would have had the "ambush" scheme."
-
Mam ten sam zestaw z zimmeritem ataka, kiedyś tam do zrobienia. Jeśli chodzi o zimmerit to polecane jest użycie kleju wolnoschnącego lub nieschnącego wcale. Rozsmarowujesz go na środku i umieszczasz wyciętą część zimmeritu. Klej nieschnący (microscale liquid tape) lub wolnoschnący wikol powinien pozwolić ci na manipulowanie częścią celem najlepszego upozycjonowania arkuszu zimmeritu. Jak już wypozycjonujesz podklejasz wszystkie krawędzie szybkoschnącym CA. Tyle wiem z teorii Zarówno z instrukcji jak i rad doświadczonych modelarzy. Jeśli chodzi o praktykę to jeszcze nie kładłem tego zimmu, a będę kiedyś musiał, ponieważ moje cztery dragony w poczekalni są wyposażone już w zimmerit ataka Osobiście kupiłem razem z zimmeritem klej microscale liquid tape. Docelowo planowałem go używać do wież (włazy) i gąsienic, jednak czytając instrukcje ataka okazało się, że jest to polecany klej do pozycjonowania zimmu, więc pewnie i w tym celu będę go używać: http://www.jadarhobby.pl/microscale-mi10-micro-liguidtape-p-7654.html Warsztat będę obserwować, jako że sam w bliżej nieokreślonej przyszłości zamierzam zbudować ten model Na razie spoczywa on w poczekalni Pozdrawiam. Marcin.
-
Próby z matem zakończone sukcesem. Już przy lakierowaniu wnętrza pisałem że robią sie gluty i źle siada... W sumie nikt nie wiedział co się dzieje i okazuje się że źle go kładłem. Model na pewno trochę stracił na tym ostatnim katowaniu i poprawianiu, ale kolejny będzie napewno lepszy. Wszystko na to wskazuje (bo jutro mnie nie ma) że do piątku mat będzie położony z powodzeniem
-
Zrobiłem też dziś beżowy filtr blendingowy - połączenie siena palona i cynkowy biały, ale efekt mi się nie podobał. Starłem go - dużo bardziej mi się podoba taki jak jest w tej chwili i skłaniam się do tego, aby już tak go zostawić, tylko dać mat. Ale to jeszcze przemyślę Jutro najwcześniej podejście do matu. Kolejne. Generalnie spód został starty i pomalowany jeszcze raz. Poszedł też kolejny wash na podwozie. Całość dalej prezentuje się dość w porządku. Ustawiła mi się spora kolejka następnych modeli, więc raczej się nie poddam, ale póki co nie zamierzam nic więcej kupować na półkę by leżało. Znając swoje podejście, że wszystko należy zrobić jak najlepiej to mam roboty na następne półtora roku Wczesnego Tygrysa jeszcze jednego będę robić - Tamiya, którą zamówiłem w kwietniu właśnie wczoraj dotarła wraz z nową dostawą Tamki. W założeniu ma to być Micheala Wittmanna, aby wykorzystać kalki od Hammilkara Całkiem dobrze wykonany model na moje oko, nie powiem. No i te sześć wersji kalkomanii co mnie zaskoczyło na plus!! Tylko za chiny ich nie wykorzystam. No bo do czego - chyba że tak spierniczę Zvezdę, że zmyje ją całkowicie i wykorzystam nowy zestaw kalek A na odleglejszy termin walki z Tygrysem I kiedyś tam, z dragonowskim późnym 3 in 1 się zmierzę, wzbogaconym zimmeritem ataka w pudełku - wersję dowodzenia chciałbym zrobić. A poza tym Panzer III Tamki pójdzie na drugi ogień zaraz po Zvezdzie, napoczęty już i na nim chcę zacząć studiowanie i naukę malowania aero które od miesiąca leży pod biurkiem, a w odwodzie zostaje King Tiger, Elefant i Panzer IV H (wszystko to zestawy Dragona również wzbogacone zimmeritem ataka i lufkami RB), tak że będzie się działo
-
Poprawki naniesione - czeka kolejne podejście do matu, jak się zbiorę na odwagę
-
Póki co tragedii nie ma. Góra jest w porządku, dół częściowo oczyszczony - jeszcze przejechać wybrzuszenia papierem ściernym, uzupełnić braki farby i można zaliczyć drugie podejście. Odpocznę ze dwa dni, i biorę się za restauracje tego co się skopało. PS. Tym razem wpierw popróbuję na bryle testowej. W życiu nie sądziłem, że na finiszu umoczę kotka Szło naprawdę dobrze. Braki teoretyczne...
-
Czy ktoś dysponuje filmem instruktażowym lub tutorialem w jaki sposób kłaść lakier? Ze sprayu? Pozdrawiam.
-
Dzięki za rady. Niestety popierniczyłem wczoraj tanka - źle położony mat na podwozie. Nadwozie nienaruszone w stanie bardzo dobrym(całe szczęście!), podwozie - zacieki za dużej ilości lakieru matowego dawkowanego ze sprayu. Na to wygląda, że wyszedł brak doświadczenia i pryskałem go (z tego co już wiem) ze zbyt małej odległości od modelu (kilka centymetrów). Na boki pójdą pigmenty więc efekt się zniweluje w jakiś sposób i nie będzie źle, spód wanny w całości jest do poprawy :( :( A było tak pięknie. Na chwilę obecną spód wanny oczyściłem, trzeba będzie położyć farbę, i washa jeszcze raz. Nadlewki lakieru na wahaczach, a także błotnikach (od spodu) chyba da się jakoś zniwelować/zamaskować pigmentami. Krisownia - jakim kolor olejny najlepiej wcierać do tego kamo? Mam farbki renesansu - Cynober jasny, Brunat van Dyck, Siena Palona, Żółć kadmowa, Ziemna umbra palona, Ziemna umbra naturalna, Biel cynkowa, Błękit kobaltowy, Czerń kostna i uwaga Ziemia Umbra naturalna numer dwa w zieleni ... (czyli zielony). W każdym bądź razie aż strach będzie ponownie kłaść ten lakier matowy Mr.Hobby, żeby znowu czegoś nie spierniczyć.
-
Świeci się bo położyłem lakier akrylowy - sidolux. Mat to powinien wytłumić jak skończę z obróbką tanka (zacieki do zrobienia są przed matem). Filtrem mogę jeszcze pojechać - kupiłem terpentynę balsamiczną, która chyba lepiej się sprawdzi w filtrze niż benzyna lakowa dla artystów 'White Spirit'. PS. Dziś już picasa2html.com działa. Wczoraj cały dzień leżał ich serwer.
-
Czym położyć te rdzę? Na wylotach rdzę robiłem pigmentem. A pigmenty kłaść będę po macie. Tak czy inaczej skorodowanie lin i gąsek jest w planie Chemie mam dość podstawową (kilka pigmentów - w tym rdza, sadza, 3 rodzaje ziemii, 9 olejnych artystycznych, brązowe pastele suche) Pozdrawiam. Marcin.
-
Następny będzie miał bardziej stonowane przejścia, o ile zdołam opanować technikę malowania aero. Póki co jestem całkiem zadowolony z wyników - jak na pierwszego tanka. Drobne korekty i poprawki robię na bieżąco (więc fotki już są nie do końca aktualne). Chociaż wash mi dość mocno przyciemnił kamuflaż, to w świetle dziennym model prezentuje się dobrze. Zobaczymy jak wyjdą zacieki paliwa, deszczówka itp - są następne w kolejności. Następnie lakier matowy, montaż podwozia i pigmenty - jeszcze trochę zostało
-
Metodą przeklejania ze starych postów coś tam chyba się udało pomieszać, i zdjęcia są. Wyszły trochę przyduże, ale nie mam na to wpływu (nie znam się na tym, a picasa2html leży, udało mi się je jakoś wkleić łopatologicznie):
-
Tygrys dostał washa. Ponieważ nie działa picasa2html użyłem innego programu do utworzenia linków - mam nadzieję, że zadziała. Seb, jakieś uwagi? Chyba wyszedł całkiem całkiem kotek - następne w kolejce zacieki, a potem zobaczymy: Edycja - Konwerter nie działa :/ Nie mam jak dodać zdjęć, kombinowałem 2 godziny, poddaje się. Pozdrawiam. Marcin.
-
Witam. Górne płyty pancerza są praktycznie skończone. Zostało jedynie doklejenie wyciorów na obu burtach (przyłożyłem je do fotek), a także anteny (nawiercony otwór pasuje idealnie, ale wstrzymam się do czasu montażu zawieszenia z jej doklejaniem). Obicia to ciężka sprawa, poprawiłem je i są na pewno lepsze niż pierwsza wersja. Do doskonałości sporo brakuje, ale będę trenować Póki co zdecydowałem, że zostawiam tanka już tak jak jest - prezentacja na fotkach poniżej: created by picasa2html.com Teraz pozostaje jedynie kilka korekt, doklejenie wyciorów, po czym idę z sido i washem. A jak już to skończę zabieram się za montaż zawieszenia. Kolejne fotki dam po washu, ale nie wiem kiedy to będzie. Pozdrawiam. Marcin.
-
Zmiejszyłem wielkość i ilość obić obić. Rewelacji nie ma ale myślę że jest lepiej niż było. Postaram się dziś lub jutro dołożyć dodatkowe foty. Osobiście mam wrażenie że jest lepiej, a poza tym obiłem już całego tanka, a nie tylko przednią płytę.
-
Pomęcze go, ale obicia to chyba pierwszy poważny problem jaki stanął mi na drodze Ciężka sprawa.
-
Próbuję, próbuję W ostateczności mogłem sobie obicia darować, bo wiem że to trzeba wyćwiczyć i od razu przejść do washa, ale.. na czymś trzeba wyćwiczyć. Ogólnie rzecz biorąc na pewno można go poobijać lepiej technicznie, ale naprawdę, jeszcze brak mi umiejętności. Osobiście mi się podoba - efekt. Przynajmniej na tę chwilę, ale po skończeniu jeszcze pójdzie wash, zacieki wodne i paliwa, pastele i suche pigmenty (kurz, błoto). Więc tak naprawdę ciągle mam nadzieję na dość dobry efekt końcowy tego jakby nie było pierwszego mojego tanka. Pozdro.
-
Ja się tego uczę on live, na tym tygrysku. Jest sponiewierany, tak w sumie chciałem by był. Następnego zrobię mniej podrapanego.
-
Na tę chwilę przednia płyta i kawałek wieży zrobione. Sam nie wiem, mam mieszane uczucia chociaż jest chyba nie najgorzej jak na pierwszy raz. created by picasa2html.com 18:14 - Lewa strona płyty skorygowana(nie ujęte na fotce), trochę mniej odpadającej farby na lewo od km'a. Zdjęcie ma charakter podglądowy, poprawki będą. Jedynie o co chodzi, to czy mniej więcej dobrze to wychodzi i podąża w dobrym kierunku - wszak nigdy tego nie robiłem.
-
Tamiya set 35215 - Panzerkampfwagen III Ausf. L - 1:35
Martinez odpowiedział Martinez → na temat → [M]Warsztat
Wiernej repliki na pewno nie zrobię, chociażby dlatego że jeszcze brak 'skilla'. Blaszki zakupione to uboższy zestaw(z Eduarda są dwa do wyboru), bo nie chciałem aby ich było za dużo a na czymś się trzeba uczyć. Z gąskami to generalnie rzecz biorąc nie stać mnie w chwili obecnej na nowe - prawidłowe. A co do spawów, to niewykluczone że popróbuję je robić. W sumie to właśnie zakładałem robienie spawów przy trójce - ćwiczenia. Z lufką raczej jest najmniejszy problem - w Zvezdziaku też przedłużałem odrobinę. Niemniej jednak w dalszym ciągu projektem nadrzędnym zostaje Tigerek Zvezdy, aż do jego ukończenia Dzięki za uwagi odnośnie fabrycznego wykonania kita Tamiyi. Pozdrawiam. Marcin. -
Kliknąć na zdjęcie - otworzy się w oknie i powiększyć scrollem na myszce.
