Skocz do zawartości

grzes1120-65

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

Informacje

  • Zawód
    Właściciel firmy
  1. Tak się zastanawiam, o co tu chodzi. Facet ma pomysł na rozwinięcie czegoś, co ktoś wymyślił. Nic nowego. Stare jak świat. Lecz "wynalazca" z góry zakłada, że cudze pomysły są be, a jego cacy. Całe to gadanie o procencie który ma być zachowany, o dublowaniu kategorii itd, to sztuczne mnożenie problemów i szukanie dziury w całym. Wszystko tylko po to, by utrzymać dogmaty. Twierdzenie o czyimś "widzimisię" też jest "widzimisię". A co stoi na przeszkodzie, by spróbować? Uda się? Ok. Nie? Trudno. Wystarczy odrobina chęci, których tu brakuje. Zakładanie z góry, że coś jest złe bo tak wynika z dogmatów, jest absurdalne.. Jeszcze Panowie zupy nie spróbowaliście, a już mówicie że jest niedobra.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.