Skocz do zawartości

Sever

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    116
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sever

  1. Stwierdziłem że skoro i tak model do mycia to spróbóję sobie może trochę podratować i spróboję malowania kamo na nim, no i takie oto pasy poczyniłem. Jak to wygląda, jest okej i dopicowujemy pare miejsc i jedziemy dalej, czy jednak do mycia? Zdaję sobie sprawę że zdjęcia do luftu i widać że jeszcze schnie
  2. No to houston mamy problem. Maluje sobie dzisaj rano, wszystko ładnie pięknie do momentu jak w aerku skocnzyła sie farbka i trzeba było dorobić nowej, wyszła chyba ciut za gęsta bo pojawił się meszek, no ale kij, na panzerze też miałem meszek i po sido się tak wyrównał że nie było śladu. No ale dzięki udziałowi osób trzecich pojawił mi się na wieży zaciek, na domiar złego skończył mi się dunkelgelb także nie pozostaje mi chyba nic innego jak czekać na wypłatę a potem wysłać model do zmywacza wamodu. wygląda tak
  3. Sever

    PzKpfw IV Ausf.E 1:35

    Dzięki wszystkim jeszcze raz za miłe słowa i sugestie To teraz może się trochę wytłumacze co do malowania, w założeniu miał być to pojazd z frontu wschodniego (stąd np pokrywy silnika są jednolite a nie z wentylami) w kolorze dunkelgelb, choć przyznam że DAK też mnie kusił z weatheringiem i malowaniem wzorowałem się na: model owy wypatrzyłem na jakiejś zagranicznej stronie z poradami na temat weatheringu jednak jak przystało na pierwszy poważny model 'ciut' z owym weatheringiem przesadziłem i mocno ściemniał, szczególnie na zdjęciach jest ciut ciemniejszy i dość mocniej się błyszczy niż w rzeczywistoci, w rzeczywistości ma taki przyjemny metalowy lekki połysk dlatego już nie matowiłem, cóż mam nadzieję że następne będą tylko lepsze
  4. No to jedziemy dalej Jako że i tak pewnie preshadingu pod camo nie będzie widać stwierdziłem że to dobra okazja do ćwiczeń, czasem pare razy ręka zadrżała stąd czasem dziwne zniekształcenia, tak wygląda: resztę farby jaka mi została w aerku zagospodarowałem na malowanie koła zapasowego, tak wygląda: Zdjęcie to jest słabe bo mam staruteńki aparat i trochę słąbe warunki do focenia, na żywo wygląda hm, fajnie gumowo, teraz pytanie, jak maskujecie koła?
  5. Chwyci dobrze 0,3? bo mam wiertełko 0.3 i ono cienkie jak włos jest w takim razie już wiem w co będe się musiał zaopatrzyć następnym razem, co do dźgnięcia niezbyt mi grozi bo mam osłonki na oczy - okulary
  6. Nie lubię Hetzerów ale ten jest naprawdę ładnie wykonany i pomalowany, gratulacje !
  7. Co do konkretnego wozu to będzie ciężko gdyż italerka dostarcza kalki do 1111 i 415 a te wozy z tego co widzę występowały tylko w dwubarwnych, cóż, trudno będzie trochę Sci-Fi i będzie tricolor Cieniowanie plam i rozjaśnianie kolorów bardzo mi się podoba chociaż równie bardzo przeraża, chyba sobie odpuszczę, chyba jeszcze nie teraz :( Co do poradnika to chodziło mi o zacieki po deszczu, obicia ogarniam ale w sumie taki filmik też się przyda bo tu chce zrobić delikatniejsze, a gąbką to wychodzą raczej duże dzięki! A jak z tą emalią, terpentyną balsamiczną humbrola rozcieńcze a potem aerograf wymyję? No i czy satynowa się nada? i czy to wogóle daje coś poza lepszą przyczepnością farby? (na przyczepność gunze narzekać nie mogę)
  8. Nie kompletnie nic nie ruszałem, jedynie drobne nadlewki uciąłem. W ramce też mi sie wydawały grube ale jak wyciąłem i przymierzyłem to na moje oko są spoko Oferte mojehobby znam, jednak to co ludzie piszą o niezgodnościach tych uchwytów z opisem i zdjęciem trochę mnie odrzuca będe musiał przejrzeć allegro i inne sklepy. Pumka poskładana, dostała brakujące elementy i sklejoną wieżę, tak wygląda : Teraz pare pytań co do malunków: 1. Karnistry - póki co ich nie przyklejałem żeby je spokojnie psiknąć, teraz tu pytanie, co z kolorem? Co model pumy to inne kolory, raz jest cos w stylu dunkelgelba raz feldgrau, a raz są tak brudne że nie widać koloru poprzednie swoje karnistry (nie użyte zresztą) malowałem na ten zielony feldgrau i było spoko, były jakieś zasady albo określony naturalny kolor tych karnistrów. 2. Podkład z emalii - do tej pory psikałem bez podkładu, malowanie nie sprawiało mi problemów chyba że malowałem niektórymi vallejo, wtedy lubiła schodzić jak nie iwem (Panzer IV zaliczył przez to wamodowy zmywacz ), gdzieś wyczytałem że ludzie pod akryle stosują podkład z emalii (np. humbrola) gdzieś tam u siebie mam jakiegoś humbrolka i teraz tak: Co mi da podkład z emalii poza lepszą przyczepnością, czy moge to rozcienczac terpentyną balsamiczną a potem przemyć nią aerko? czy satynowy się nada? 3. Kamuflaż - zamierzam zrobić trójbarwny z użyciem takiego setu: i wymyśliłem sobie mniejwięcej coś takiego: http://i540.photobucket.com/albums/gg323/Dumo1/Modele/1-1.jpg problem polega na tym iż nie spotkałem zbyt wiele pum w takim camo i nawet nie wiem czy on występował, i tu zwracam się z prośbą do speców od kolorów, poszukuje ładnego pasiastego camo który można pomalować z ręki, małe plamki raczej odpadają bo czuję się na nie za chudy w uszach a pasy cwiczyłem przy okazji malwoania panzera na dodatkowej wannie 4. Preshading - robić, czy nie robić będzie to wogóle widać spod kamo? a może jakaś inna opcja, dodam że zaopatrzyłem sie w abteilunga do fadingu trzykolorowych niemieckich kamo 5. Rainmarksy - bardzo mi się podoba ten efekt ale kompletnie nei wiem jak się za niego zabrać, trafiłem w sieci na jeden tutorial ale nie bardzo kapuję z niego za wiele, może macie jakiś z jak największą ilością zdjęć i czego używać? nie musi być koniecznie po polsku, po angielsku sobie radzę dobrze. Póki co nic więcej nie przychodzi mi do głowy.
  9. Nie, wyrzutnie są standardowo rozwiercone ;) Za to wydechy i MG już trzeba wiercić. Problem polega na tym że niezbyt mam czym i tu się pojawia pytanie: Wiecie gdzie może dostanę (najlepiej wysyłkowo bo u mnie w mieścinie raczej nie mam co szukać) komplet małych wiertełek do takich rzeczy z uchwycikiem i możliwie jak najtaniej?
  10. a no to wszystko jasne Cieszę się że się podoba, zależy mi żeby model potem ładnie się prezentował więc staram się kleić ostrożnie i z małą ale wystarczającą ilością kleju. Przyznam że oglądam bardzo dużo warsztatów i czytam jak to robią inni. Ograniczniki oczywiście będą, tak samo jak antena na wieży. Po prostu na tamtym etapie musiałem jeszcze podszlifować i bałem się że je połamie jeden już ułamałem (prawy patrząc od przodu wozu) ale skleiłem na szczęście tak że nic nie widać, uff.. Obecnie lepie karnisterki no i potem myślę że już coś tam będe psikał i co nieco więcej pokażę. W zestawie jest jescze coś w stylu lusterek do założenia na przednie ograniczniki, ale że element ten nie jest zrobiony zbyt ciekawie, ani nie ma go na zbyt wielu zdjęciach (i innych modelach) to chyba mogę go sobie darować, przecież coś mogło się urwać w trakcie boju, prawda? ;)
  11. Cóż, siedzę cicho bo niezbyt było ostatnio czasu żeby posiedzieć nad pumą albo wrzucic jakieś zdjęcie. No to tak, model prawie gotowy, pozostało dach i wieżę, kilka elementów jescze dokleić(Głównie tych wrażliwych na złamanie, antena i te hm, druty z tyłu? nie bardzo wiem co to i po co), poprawić kiks z uchwytami (?) i tylnym hakiem na wieży, dolozyc ciut szpachloweczki tu i tam i skleic karnistry, tu i tam szlif - szczególnie koła i bedzie gotów do malunków Co najważniejsze, stoi prosto i nic nie lewituje Wnętrze jako że go nie widać traktuje jako poligon doświadczalny malowania wnętrza i różnych takich tam zabaw
  12. No to jedziemy, po Pz. IV dragona przyszła pora na drugi model na poważnie. To mój pierwszy publiczny warsztat. Wybrałem pumę od Italerki ze względu na to że chwilowo nie mam zbyt wielkiego budżetu, a pozatym chciałem spróbować swoich sił w malowaniu kamo aerkiem. Zamierzam go zrobić OOB, głównie z powodu że to eksperyment malarski i budżet dość ograniczony, ale postaram się jak najlepiej. Przewiduje kamo trójbarwne a nie tak jak przewidział producent dwubarwne. do tego trochę rdzy itd ale znacznie mniej niż na Pz IV który ostro dostał w kość Liczę na wasze uwagi i pomoc szczególnie przy etapie malowania gdyż jestem raczej początkujący choć co nie co już wiem. Model miał poczekać na konstrukcję aż wypucuje okna w pokoju no ale cóż, sam wychodził z ramek, dosłownie Plastik dość przyjemny jednak miękki i trzeba uważać żeby nie uszkodzić przy wyjmowaniu, większe elementy same wypadają z ramek - w szczególności koła. Części niezbyt dużo ale widziałem że ludzie wyciskali z tego zestawu zupełnie miłe modele No to jedziemy, na początku pudło, in box i efekt dzisiejszych krótkich działań. Większość czasu pożarło mi usuwanie szwów po łączeniach form.
  13. Sever

    PzKpfw IV Ausf.E 1:35

    Dzięki za wskazówki, jak się wkońcu odważę podstawkę zrobić to napewno założę warsztat i będę męczył. O ile zrobienie gruntu mnie tak bardzo nie przeraża to zieleń owszem. Kiedyś jeszcze figurant we właz wieży by się przydał ;) ale to już inna bajka Propo kopcenia wydechu, pigment czy może bardzo rozcieńczona czern z aerografu? a może jeszcze jakiś inny nieznany mi patent? : )
  14. Sever

    PzKpfw IV Ausf.E 1:35

    Dzięki za cenne porady, szczególnie co do podstawki, właśnie mniejwięcej taką podstawke jak przy Twoim KV-2 widzę dla swojej czwórki, polna dróżka z trawą po środku i jakimiś krzaczkami po bokach. Problem mam tylko z kupnem zieleni, niezbyt wiem jaką kupić, maty, posypki i różne cuda.. trochę się w tym gubię a nie chciałbym wydawać kasy w ciemno. Czego użyłeś? ; ) Co do gaśnicy niestety też mnie to razi, szczególnie na zdjęciach, na żywca już tak bardzo się nie rzuca, jednak próby szlifu tak małych elementów papierem ściernym zawsze mi spełzają na niczym, drapać to krawędzią skalpela? jak sobie z tym radzicie? Wydech, no nie powiem trochę mnie boli że jest zaślepiony jednak po prostu ciężko u mnie z wierceniem, niezbyt mam narzędzia do tego, co prawda wykopałem ostatnio bardzo fajne narzędzie wielofunkcyjne z wężem do precyzyjnych prac, nadaje się chyba do modelarstwa bo wierci i nie topi plastiku (sprawdzałem na dodatkowej wannie dorzuconej do tego dragona) ale bolączką są u mnie wiertła - najmniejsze 2 mm. Jakie rozmiary i jakie wiertła polecacie? co z tulejkami zaciskowymi żeby to można było montować do takich multitooli? Lewarkowi teraz się przyjrzałem no i faktycznie jest zbyt czysty i kompletnie nie uszkodzony w stosunku do całości. Może jeszcze nad nim posiedzę któregoś wieczora Zacieki - cóż moje pierwsze, pierwsze koty za płoty, może to wina płaskiego troszke styranego 00 a może braku doświadczenia, sprawiłem sobie teraz okrągły 0/3 zobaczymy jak pójdą z tym. Następna będzie Puma z Italeri, 1:35, chciałbym spróbować kamuflażu trójbarwnego, warsztat dam, zawsze to okazja do nauczenia się czegoś nowego : ) Jednak póki co musi poczekać na umycie okna żeby się spokojnie składało
  15. Sever

    PzKpfw IV Ausf.E 1:35

    Dzięki bardzo! Jak zrobić błoto wyczytałem gdzieś na jakiejś stronie, zrobiłem to tak: Miejsca na którym ma być błoto pomazałem pędzlem matową Pactrą A48, nie czekałem aż lakier wyschnie pomoczyłem pędzel w lakierze i wsadziłem do pojemniczka z pigmentem (Mig, europe dust), no i potem tym pigmentem przykrywałem lakier, zrobiła sie z tego dość ciemna paćka z grudkami, na to kładłem mieszankę jaśniejszą czyli po prostu dałem mniej lakieru. Jak schło wyglądało nie ciekawie, ale po wyschnięciu przyzwoicie, na to polozylem jescze odrobinke pigmentu na sucho żeby przykryć dziwny biały proszek który mi się pojawił zapewne z połączenia przyschnietego lakieru i pigmentu, na jednym zdjęciu widać jescze o co mi chodzi. Model zaliczył jedno zmywanie bo położyłem najpierw green ochre od vallejo bez podkładu i schodziło na potęge przy drugim podejściu: - preshading - MM Flat Black - Dunkelgelb - Dunkegelb od Gunze (z zestawu 3 farb do kamuflaży niemieckich) - Obicia rdzawe - Schokoladebraun od Gunze (z zestawu 3 farb do kamuflaży niemieckich) - Drewnianie elementy - wood brown od Gunze - Tłumik - Wood Brown + schokolade braun + red brown paćkane losowo gąbeczką na to pactra matowa i troche pigmentu (europe dust ale dał niezły efekt jak na początek) - Gąski - na początek dałem burnt iron (Tego samego użyłem do ciemnych metalowych elementów wyposażenia i MG), ściemniłem potem cienką warstwą flat black, na to mieszanka red brown i flat blacka, przecierane jakimś starym humbrolem stalowym który znalazłem w szafce + pactra i na tą mokrą pactrę pigment. Bardzo mocno pociemniłem czołg farbą olejną Brown Wash, rozcieńczona terpentyną balsamiczną : )
  16. Witajcie, jestem tu nowy, czwóreczka to na dobrą sprawę pierwszy mój poważniejszy model, z 5 lat temu jak byłem jeszcze w szkole skleiłem, pare startowych zestawów (2 lub 3) italerki malowanych pędzelkiem więc nie ma co się chwalić Ostatnio jednak postanowiłem na dobre wziąć się za modele sprawiłem sobie aerograf i trochę różnych pierdołek i Ju87 z academy żeby się wprawić w malowaniu. Sklejenie i malowanie po 5 latach przyszło całkiem łatwo, władanie aerkiem było dość prostsze niż się spodziewałem a efekty znacznie lepsze od pędzla i bardziej zachęcające. Niestety wysiadłem przy kalkach, następnego dnia jak siadłem do lakierowania odfrunęły wszystkie balkenkreuze, została tylko swastyka z techmodu i tak Ju87 siedzi w szafce bez krzyży. Stwierdziłem jednak że czas na czołg i zaopatrzyłem się w zestaw dragona, z początku przeraził mnie ogrom pudła i elementów (ponad 1000) jednak składał się zupełnie przyjemnie, uszkodziłem jednak pare drobnych blaszek, kilka pominąłem. Pierwszy raz też bawiłem się washem, olejami, zaciekami i obijaniem gąbką. Więc przyjmijcie to jako usprawiedliwienie dla dość poobijanego i styranego czołgu Pierwszy raz też robiłem preshading który coprawda zanikł trochę po tych wszystkich zabiegach ale gdzieniegdzie widać i wygląda jak na moje oko całkiem nieźle. Pierwszy raz też sklejałem magic tracki i nie taki diabeł straszny. Chciałem uzyskać dość mocno spracowany czołg w pociemnionym dunkelku, czy nie przesadziłem to sam nie wiem ale efekt całkiem mi się podoba : ) trochę dużo obić i rdzy wiem Mi się podoba, spodziewałem się że wyjdzie dużo gorzej, ale jestem ciekaw co powiedzą osoby siedzące w temacie i jakich rad udzielą. Nie dążyłem do 100% zgodności niestety, mam nadzieję że wybaczycie ale na to przyjdzie jeszcze i czas. Malowałem farbami gunze, rdza na gąskach to moja mieszanka paru kolorów gunza + pigment europe dust miga, błotko to lakier pactry matowy + wyżej wymieniony pigment, czołg upaprałem olejną Brown wash miga w różnym natężeniu, tej samej farby użyłem do zacieków. Do washa również brown wash miga i czasami jakiejś tam taniej czarnej olejnej ze sklepu, ale zbyt ciekawa to ona nie była. Kalki sadzałem na płynik valejo, numer 814 z boku wieży usadziłem trochę niżej niż sugerował producent, w miejscu sugerowanym za chiny by mi nie siadła Myślę o podstawce w formie piaszczystej drogi z zielenią po bokach ale niestety niezbyt wiem jak to zacząć, może coś poradzicie Wybaczcie niezbyt najlepsze zdjęcia i nieco chaotyczny sposób pisania, upał doskwiera.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.