-
Liczba zawartości
170 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Ostatnia wygrana keravnos w dniu 6 Lipca 2025
Użytkownicy przyznają keravnos punkty reputacji!
Reputacja
116 ExcellentO keravnos
- Urodziny 11.12.1985
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
o, to możesz z pierwszej ręki powiedzieć czy środek przypomina faktycznie środek Robię ogólnie MT-LB bez konkretnej przynależności, zdjęcia referencyjne są z jakiejś aukcji ze Słowacji bodajże. Nawet jak miał jakieś oznaczenia to już dawno się starły i została rdza i resztki farby tylko.
-
Czołem. Aktualnie na warsztacie mam model MT-LB od Trumpetera. Plan na pojazd jest dosyć konkretny, mianowicie chcę wykonać pojazd wycofany ze służby, porzucony gdzieś w demobilu z dosyć mocnymi śladami eksploatacji/weatheringu. Na chwilę obecną zamknąłem prace we wnętrzu, łącznie z komorą silnika i przedziałem załogi. Najprawdopodobniej usunę pokrywę nad skrzynią biegów żeby lepiej wyeksponować wszystkie detale. Od siebie dodałem nowe pokrycie fotela kierowcy oraz kanap z tyłu, ponieważ zestawowe były strasznie kanciate i jednowymiarowe. Sam model klei się nieźle, chociaż spasowanie niektórych elementów woła o pomstę do nieba. Teraz pomału pasuję całość kadłuba i po jego zamknięciu będę rzeźbić przy wszystkich elementach. A na razie dwie fotki referencyjne a potem to co udało mi się skończyć
- 5 odpowiedzi
-
- 13
-
-
I kolejna galeria, tym razem Chieftain Mk.10 od Takom. Pojazd w dwukolorowym kamuflażu Batus z roku 1991. Do malowania użyłem farb Tamiya, weathering to chemia ammo, AK i wszystko co mi wpadło w rękę.
- 4 odpowiedzi
-
- 16
-
-
Pierwsza po dobrych kilku latach galeria na forum Na pierwszy ogień idzie Pz.Kpfw.IV Ausf.J Late od Rye Field. Model pojazdu o numerze 505 z wczesnego okresu roku 1945. Model praktycznie z pudła, trochę dodatków od MiniArt, figurki pochodzenia niewiadomego Murek wyrzeźbiony od podstaw ze styroduru, drzewko z kolei nabyte w całości od pewnego zdolnego twórcy :) Śnieg od Ammo, a chemia użyta do malowania to już przekrój przez wszystkich producentów
- 2 odpowiedzi
-
- 16
-
-
keravnos zmienił swoje zdjęcie profilowe
-
Zupełny przypadek. Sam model skończyłem już jakieś 2 miesiące tylko nie mogłem się zebrać żeby wrzucić fotki do galerii
-
I cyk, kolejny model do kolekcji. Tym razem T-10M od Trumpetera. Model zrobiony praktycznie prosto z pudła, no poza gąsienicami które wymieniłem na Friule. Malowany Farbami Gunze, chemia jak zawsze od Ammo.
- 3 odpowiedzi
-
- 10
-
-
Łańcuchy są zestawowe, prosto z pudła. Model sam w sobie jest świetny, detal i jakość wykonania jest dla mnie na najwyższym poziomie
-
Model od Menga ma imitację powłoki Antislip - nie jest może aż tak wyrazista jak w przypadku robienia jej samemu ale daje radę
-
Witam kolegów modelarzy Przedstawiam kolejny ulepek, jaki wyszedł spod mojej ręki, a mianowicie Merkava MK 4 od Menga. Model z pudła, bez żadnych dodatków itp. poza lodówką oraz butelkami z wody. Malowanie Mr. Paint, weathering praktycznie w całości chemią od Ammo. Miłego oglądania
-
Ja miałem skojarzenie z lądownikiem na księżycu co do stryrania to wzorowałem się na poniższych fotkach z ćwiczeń na rosyjski poligonie
-
a oto najnowszy ulepek jaki popełniłem. TOS-1A od Trumpetera, czyli współczesna wariacja na temat Katiuszy. Model sam w sobie składał się genialnie, jestem pełen podziwu dla spasowania i bogatego zestawu - jedynymi dodatkami spoza pudła są liny od Eureki. Malowany farbami Ammo, chemia do brzydzenia również tej samej marki. mam nadzieję, że się spodoba Uprzedzając pytania - tak wiem, ze z tyłu brakuje siłowników przy podporach - są już doklejone, ale już weny żeby robić zdjęcia kolejny raz
- 7 odpowiedzi
-
- 10
-
-
Parę lat temu kupiłem u Chińczyka za całe 2,5 $ ramkę metalowych szablonów do robienia takich cudów:
-
Aloha. Po dosyć długiej przerwie udało mi się skończyć poniższe cudo - pojazd w stylu What If czyli Waffentrager auf E100 firmy Amusing Hobby. Pojazd, który nigdy nie opuścił deski kreślarskiej a do szerszej publiczności trafił dzięki implementacji do gry World Of Tanks. Sam model jest ciekawy, chociaż składanie było dość monotonne i miejscami mało 'amusing" (stąd m.in. przyspawany dwuteownik na wieży, który maskuje tragiczną wręcz szparę jaka tam powstała). Model jest praktycznie z pudła, nie licząc Friuli (zestawowe gąski były tragiczne w układaniu). Camo to czyste S-F, a jak już szalałem to dorzuciłem figurantkę od Chińczyka z YufanWu. Pancerfausty oraz skrzynie są z Miniartu, podobnie jak podłoże. Cegły własnej roboty. Mam nadzieję, że efekt końcowy wam się podoba - ja w każdym razie jestem zadowolony
-
Łoo Panie, ale to pieje... Ale w wersji MK4 Trophy też nie jest różowo niestety....
-
Dzięki za info, myślałem, że dorwałeś je gdzieś u nas. Nie zostaje mi nic innego jak sprowadzić z zagranicy:)
