Witam Nie mam dużego doświadczenia z modelami samolotów (jakieś ZTSy w dzieciństwie i jeden Karaś którego można zobaczyć w galerii), dlatego mój świąteczny prezent i postępy w budowie będę prezentował tutaj. Od prawie dwóch lat bawię się z modelami w skali 1/87 ale chciałem poskładać i pomalować coś większego ;) Padło na nowy model Airfixa - Hawker Typhoon:
Jest to zestaw typu starter, z dołączonymi pędzlami, klejem, farbami akrylowymi i jednym schematem malowania. Dylematu z wyborem malowania nie będzie ;)
Tak ogólnie wyglądają wypraski (części kabiny już usunięte):
I dotychczasowe postępy:
Model składa się całkiem w porządku, choć czytając recenzje pisane przez Anglików sądziłem że będzie łatwiej ;)
Jak widać, już kadłub trochę poszpachlowany, ale nie podoba mi się te miejsce połączenie płata skrzydeł z kadłubem, trochę za dużo szpachli tam pójdzie jak na mój gust i możliwości:
Nie wiem czy dobrze zrobiłem malując te wnęki na koła na srebrno. Instrukcja nie jest szczegółowa co do tego miejsca. Z jednej strony wygląda na to że cały element ma być pomalowany na zielono, tak jak wnętrze kabiny. Z drugiej oglądałem zdjęcia egzemplarza muzealnego - i wnęki w nim są szare.. A z trzeciej - srebrne jakoś najbardziej mi się widzą ;)
Proszę się nie krępować z uwagami ;)