Skocz do zawartości

adalek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    67
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez adalek

  1. adalek

    Sd.Kfz.251/1 TAMIYA

    bardzo fajnie Ci wyszedl, szczegolnie przednie kola i wnetrze. ale kilka rzeczy bym poprawil: - na lewym boku kalka jest krzywo polozona - brakuje washa, model jest za czysty, plukanka fajnie "zgasilaby" kolor - tlumik to chyba jednak nie byl malowany w kolor nadwozia, zreszta dlugo by sie ta farba nie utrzymala - zardzew albo okopc, a najlepiej i jedno i drugie - zrob cos z ta "szmata" z tylu, wyglada jak mokry papier toaletowy
  2. nie, tym razem to bylo to: http://www.tamiya.com/english/products/87080weathering/index.htm set C
  3. Jakies 1,5-2 lata temu popelnilem takie cudo. Byl tylko sklejony i pomalowany, swiecil sie jak psu jaja i wygladal tak: w owym czasie byl to szczyt mojego warsztatu, ktory w zasadzie ograniczal sie do rownego polozenia farby po przeprowadzce model zostal u rodzicow i spokojnie sie kurzyl, dopiero miesiac temu dostalem alternatywe -> albo zabierasz graty do siebie, albo ida do koszalina. no wiec wzialem kilka modeli i postanowilem ze Teciaka troche "podrasuje". teraz wyglada tak: Dolozylem washa, pigmenty, blotko i przecierke metalizerem w paru miejscach. Oczywiscie widze troche niedorobek, srebrza sie kalki, etc, ale IMHO wyglada jako-tako. Oceniajcie!
  4. fajny fajny. ja bym jeszcze nawiercil lufe od MG. i ta rdza na wydechu troche za mocna, wyglada jak na Tytaniku po 90 latach w wodzie
  5. haha, archeolog:) spiesze z wyjasnieniem: malowanie = oznaczenia taktyczne = "przynaleznosc narodowa"
  6. aaaa, takie buty - dzieki za info, choc tak sie zastanawiam, czy faktycznie takie plynne przejscia funkcjonuja "w przyrodzie" - nie przypominam sobie pojazdu ktory by takie kamo mial. i jeszcze jedno "rookie question" - do czego w zasadzie sluzy filtr i czy to sie samemu robi (jak wash) czy kupuje juz gotowe?
  7. Jendrass1 - przykurzylem podwozie, na fotkach moze slabo to widac. Reszty juz nie syfie, zalozylem sobie ze to jest "Starowka" swiezo po zdobyciu, juz z pomalowanymi oznaczeniami (powiedzmy ze samowolnie przez zolnierzy), ale jeszcze z niepodzielona zdobycza (MG i "fanty" w kabinie). i moze z niezdemontowanymi blotnikami ;) FAZZY_bez_humoru - przepraszam, ze model nie jest idealny, przepraszam ze nie jest w 100% zgodny z faktami. w sumie to dopiero chyba trzeci model jaki malowalem od poczatku do konca. moj warsztat poki co nie obejmuja takich narzedzi jak wiertlo do przewiercania lufy w skali 1:35 - mam jedno micro wiertlo, ale sporo za duze. fajnie by jednak bylo, gdybys zamiast zlosliwosci mogl mi jednak wskazac albo jak wykonac ta technike, albo chociaz gdzie jej szukac. tak czy owak wszystkim dziekuje za komentarze.
  8. ooo, a jak to zrobic?
  9. ano nie miala blotnikow, ano nie miala KMow. znam te zdjecia, ale 100% realizmu to jedno a przyjemnosc z klejenia detali to drugie. lagodniejszego przejscia plam kamo nie bedzie, bo malowalem pedzlem, a nie aero. szmata nie maskuje babola, a utrzymac by sie utrzymala bo moja sie trzyma - nie kleilem jej na sztywno.
  10. kurde faja, ale wtopa! ten model robilem ja, ale fotki wrzucalem na lapku mojej dziewczyny no i poszlo z jej konta aha, ona tez robila zdjecia ;)
  11. hie hie,. wyglada jakby wyjechal z talerza spaghetti
  12. adalek

    Panther Ausf. A [Relacja]

    bandaze na kolach niedomalowane z boku. pokrywa silnika od wewnetrznej strony chyba niepomalowana w ogole. fajne malowanie
  13. ha, ja chcialem zrobic jeszcze slady butow umazanych w farbie, ale niestet, srednio bylo widac ze to buty, zostawaly jakies takie bezksztaltne plamy co do gasienic, to nie bylo zadnej techniki, kleilem jedna po drugiej kilka-kilkanascie ogniwek, kladlem taki pasek na kola i poki byly jeszcze swieze i mozna je bylo jeszcze ksztaltowac, nadawalem pozadany ksztalt.
  14. o przepraszam, tu to sie bede tlumaczyl - jakos nie potrafie sobie wyobrazic, zeby armia czerwona malowala te pasy w warunkach polowych przed operacja berlinska od linijki. jakby mialo byc rowno to by bylo rowno (bardziej) ;)
  15. Trema zjada, ale niech tam - wrzucam fotki mojego pierwszego doroslego modelu. Do tej pory zrobilem kilka "miniaturek" 1/72 bez malowania, potem ze trzy z malowaniem "prosto z fabryki" no i teraz zaczynam kombinowac - pierwszy raz uzylem washa oraz suchych pasteli (MIG). model zrobiony prosto z pudla, bez malowania, bo ZSRR jakos srednio chcialem robic. oto zdjecia, komentujcie i czekam na uwagi:
  16. mozna zrobic wizje lokalna o budynek przy ktorym go zniszczono jeszcze stoi
  17. Witam wszystkich, od jakiegos czasu przegladam to forum i naprawde jestem pelen uznania dla Waszych umiejetnosci. ja dopiero zaczynam i raczej nie sadze zebym kiedys osiagnal Wasz poziom, ale mocno sie staram i w ramach tego "starania" mam do Was-pancerniakow pytanie: otoz wczoraj ogladalem w empiku jakiegos czasopismo modelarskie i byl tam spory material z prac nad Pz. Kpfw III. mozna bylo krop po kroku obejrzec przebieg budowy, przez sklejanie modelu poprzez malowanie, az do dopieszczania. I jedna rzecz mnie zastanowila, z ktora nie ukrywam, sam mam problem. Najpierw model zostal w calosci sklejony, a potem pomalowany. jak w takiej sytuacji malowac gasienice i detale kol, np gumowe pierscienie? do tej pory wydawalo mie sie ze kolejnosc bedzie raczej odwrotna, czyli najpierw maluje kola i gaski, a potem sklejam. Z gory dzieki za odpowiedz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.