Jump to content

Jakub Jastrzębski

Members
  • Content Count

    86
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Stolica Galicji Zachodniej
  • Occupation
    coś jak student ;)
  1. Aś Waść poszalał z temi detalami... Ładnie to to wygląda a domyślam się też ile eneri kosztowało. Co do dziurek po wyciskaniu nitów, może od tyłu włożyć kawałek wyciągniętej ramki i zakropić lakierem? Humbrolowy matowy się nienajgorzej sprawdza jako klej do takich detali. Można też nitro, ale ten biały plastik będzie raczej zbyt delikatny ( jeśli to ten z allegro to on strasznie topliwy jest że tak powiem ).
  2. No faktycznie coś tam jest. sądząc po wysokości na jakiej jest skrzynka to jednak M1919 (.30 cal ) na tym dziwacznym angielskim wysięgniku... Tyle że karabin zawsze można było zdjąć ( bo się spsuł, bo daleko jechali i schowali broń coby się nie kurzyła, bo widok zasłaniał... ). .50 cal odpada raczej na 100%, na zdjęciach widziałem tylko .30 cal.
  3. Do KV i pochodnych można kupić gąsienice PST, plastikowe. O ile pamiętam w krakowskim Phantomie jeszcze się jeden taki zestaw wałęsa...
  4. Dowódca to powinien był wystawać z tego drugiego włazu ;) u Andrzeja jest otwarta klapa ładowniczego. Andrzej, jesteś pewny że Krowa miała Browninga? Bo z tego co zauważyłem nie wszystkie wozy miały zamontowany km, a samo mocowanie to chyba jakiś angielski wynalazek i tak na prawde nigdzie nie widziałem dobrego zdjęcia pokazującego ten wichajster... a oczywiście trzeba go sobie uleptać samemu.
  5. Główka wygląda na Milicasta. A Pixie Suit to mundur jegomościa z MiGa.
  6. Dlaczego na "Krowie" chcesz montować worki z piaskiem? To raczej typowo amerykański wymysł, podczas gdy Brytyjczycy i cała reszta hasająca w battledresach dopancerzała swoje pojazdy dodatkowymi ogniwami gąsienic...
  7. Ciąg dalszy Achillesa i cała stronka z warsztatami.
  8. Z tego niestety nie zrobisz wersji drugowojennej... Gąsienice które masz zostały wprowadzone już po wojnie i tak skonfigurowany czołg możesz wykonać np. z wojny w Korei.
  9. Primo, co do Airfixa, akurat ten model jest dość świeżym wypustem, podobnie jak GMC i stoi na wysokim poziomie jeśli chodzi o jakość wykonania i jakość wyprasek. Secundo, jeśli chodzi o włazy, nic się nie przekręcało ;) tam był tylko zwykły zawias, tyle że pod kątem ok 40 stopni do górnej płyty pancerza i stąd ich dziwne ustawienie w pozycji otwartej. W weekend odzyskam monografie Achillesa, poskanuje Ci zdjęcia i plany. Swoją drogą włazy wymagają korekty gdyż w modelu są prostokątne, w rzeczywistości jeden bok był lekko podcięty. Odwiedź ten link który wcześniej dałem, jest tam zobrazowana zarówno przeróbka włazów jak i wieży i to na modelu Extratechu. Jak "stoisz" z bambetlami i dodatkowymi gąsienicami? Na Gdyni na pewno są zapasowe koła jezdne, lina holownicza, skrzynki na amunicje 76mm, kanister typu niemieckiego a nawet zdobyczna zelta wisząca z boku kadłuba.
  10. Tylko czy na pewno jest sens bawić się tam z blaszką? Gdynia była niemiłosiernie wręcz obładowana gratami, więc tą kratkę łatwo zasłonić a blaszkę która zostanie zdecydowanie lepiej przeznaczyć do mało-włazowego M4A2 Dragona gdzie element ten błaga o wymianę. Z drugiej strony samo dodanie grilla z PE nie dużo pomoże całej płycie nadsilnikowej która nie do końca wygląda tak jak powinna ( tu ratunkiem jest np. płyta z modelu UMa ). Szkoda że użyłeś kół napędowych Dragona, te z UMa mają znacznie lepsze wieńce, jedyne tak dobrze odwzorowane w 72jce. Andrzej, czy zamiast kupować zestaw Extratechu nie lepiej za 15zł kupić Willisa z Airfixa? tam masz bardzo fajny km, a sam samochodzik też przecież ładny ;) Będziesz poprawiał kształt włazów z kadłubie i ścian bocznych wieży?
  11. Ano nie jest - tak jak napisał OLO w modelu jest wieża typu Low Bustle, powinna być High Bustle. W sytuacji gdy na rynku jest 105tka z Dragona modelem Eduarda nie ma co sobie głowy zawracać. Dragon nie jest idealny ale przynajmniej jakość części jest lepsza, podobnie z M4 Ic, polecam zakup Dragona. Zostanie garść części ( niektóre nawet możesz od razu przeszczepić do Eduardowej 105tki. BTW: "późne" M4A3(105) to te z podwoziem HVSS
  12. Rysunki Gdyni w Militariach są generalnie skopane. Co do gąsienic, choć na dostępnych zdjęciach są one pokryte grubą warstwą błota łatwo dostrzec charakterystyczną gumową "podkowę" T48. T54 miały stalowy szewron, zdecydowanie cieńszy, mniej masywny niż w T48. Może dla mnie to oczywiste bo Shermanami się interesuje ;) więc więcej widzę.
  13. Do takiej dioramki bardziej pasowałby np. rozbity Opel Blitz niż IIjka, ale nvmd. Ja bym całego Chewroleta wykompał w cleanluxie na Twoim miejscu. Malowanie de nowo na pewno dobrze by mu zrobiło. A obicia wyglądają raczej jakby przejechał przez kałuże smoły. Na początek może pomaluj go całego "normalnie" a potem zacznij jakieś bardzo delikatne próby z otarciami. Swoją drogą pojazdy są uzbrojone jak wozy SASu, LRDG miało znacznie lżej uzbrojone jeepy ( zazwyczaj jeden, dwa karabiny ), z ciężarówkami już różnie. Ta "armata" na pace to jakiś Vickers, na kabinie jest Lewis. Szkoda że w 72jce nie ma takiego Cherwoleta ( jest jakaś żywica, ale to 15cwt ), można by pożenić go z włoską 20tką z Sahariany albo boforsem z Marsa ( kilka polskich 37mek używano na wozach LRDG )... Nie mówiąc o tym ile konwersji możnaby na bazie takiego samochodu popełnić, np polskie 157 i 112 od Lilltopa...
  14. Gdynia miała T48, niestety. Sam mam na braku 2 albo 3 komplety tych gąsienic :( Abstra:bip:ąc od braków, ładnie się budowa toczy. Ryfle na podłodze przedziału bojowego z Abera czy jakaś folijka z jogurtu czy inne sreberko z papierosów? Jeśli nie masz zamiaru ubłocić zbytnio układu jezdnego polecałbym dodać po 3 śruby od spodu korpusu wózka. Ledwo widoczny w 72jce detal, ale lepiej wygląda z niż bez śrubek ;) Będziesz otwierał włazy w kadłubie? polecam zaglądnąć tutaj
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.