Widzę że nikt się nie wychyla więc ja wyskoczę z wykładem o odlewaniu elementów w domu .
Robię sporo kompletnych modeli dla siebie - nie na handel - w 1:100 - od figurek i podstawek przez pojazdy do elementów budowli.
Najpierw co nam potrzeba i czego ja używam :
- silikon kondensacyjny - Tempo 30
- żywica poliuretanowa - Smooth Cast 305
- środek rozdzielający - Easy Release 205
Mogę na PW podać gdzie kupić - nie będę nikomu reklamy robił .
Sporo jest chemii do tej zabawy na Alledrogo - nie będę się na ich temat wypowiadał - tragiczne nie są ale na pewno bez porównania do tych powyżej.
Przydatne są worki próżniowe - jeszcze lepsza pompa próżniowa. Czasem niektóre kompresory do aerografów mają funkcję pompy podciśnienia - w domu wystarczy.
Niektórzy nie korzystają z próżni bo nie zawsze jest potrzebna - ale moim zdaniem bez komory będzie ciężko przy elemencie jaki chcesz odlać.
Jak to zrobić jest mnóstwo filmików w necie - w skrócie - odgazować wymieszany z 2 składników silikon, "wysmarować matkę" środkiem rozdzielającym, zalać "matkę" silikonem, co najmniej 24 h odczekać aż silikon stężeje , zdjąć silikon z matki i wysmarować formę rozdzielaczem, zalać formę żywicą , odgazować żywicę w formie , odczekać 30 minut do godziny , rozformować , cieszyć się modelem. Proste.
Ale tutaj dochodzimy do Twojego elementu .
Skala - 1/700 - ile ma po długości wyciągarka - centymetr ? 8 mm ? 5 mm ? Ja zaczynasz tą zabawę to małe elementy są trudniejsze do odlania niż np. wielkości pudełka zapałek.
Kształt - moim zdaniem skomplikowany jak na początek. Formą jedno częściową tego nie zrobisz - musi być dzielona. Dzielona - moim zdaniem w osi po długości na dwie części. Czyli będziesz zalewał "matkę" silikonem do połowy , czekał 24 h , smarował rozdzielaczem , zalewał drugą połowę . Znowu skala - 1/700 - będzie wyzwaniem zrobić taką formę w domu.
Forma oczywiście będzie odwrócona - podstawa wciągarki będzie u góry. Albo będziesz lał na płasko i szlifował podstawę albo zrobisz kanały wlewowe - i też będziesz trochę szlifował tą podstawę wyciągarki .
Będziesz musiał zrobić odpowietrzenie - co najmniej jedno np w kole wciągarki do nawijania liny/łańcucha.
I to chyba tyle nudnego wykładu . Weź do ręki kilka modeli np. naszego Niko które moim zdaniem jest u nas niedoceniane. W 1/700 są naprawdę nieźli i można u nich sporo podpatrzyć jak coś samemu zrobić z żywicy.
A na koniec weź pod uwagę koszty - Twoje modele są rewelacyjne pod każdym względem - ale żeby wciągarka nie kosztowała więcej niż model i wszystkie blachy .
Pozdrawiam