Myfg
Użytkownicy-
Liczba zawartości
41 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Myfg
-
W oczekiwaniu na nowy model wykonałem testową wytwornicę dymu i nawet działa !!
-
Z tym wpłynięciem też nie będzie prosto z tego co pamiętam to pochylnia a jak to z pochylnią bywa jest pochylona więc może jeśli rolki to ze dwie gumowe i to powinny posiadać napęd !
-
Jędrek fajnie to podsumowałęś ! Kolejne zdjęcia: i ostatnie: no i koniec!
-
Obiecane zdjęcia narazie kilka po pracy wkleję jeszcze parę Widok ogólny: Od dzioba Od tyłu Zabrudzenia Na celowniku:
-
Spiton no to powiedz jak twoim zdaniem powinien taki z fabryki wyglądać !?! Bo ciekawy jestem bardzo Kolejna sprawa malowanie to nie wszystko to połowa sukcesu. Dla mnie zabawką było to co przedstawiła firma Revell, model w 50 % nijak miał się do rzeczywistości ! Ale widzę takie modelarstwo ma swoich zwoleninków :( P.S spiton gdzie na forum mogę zobaczyć Twoją twórczość bo jakoś nic nie mogę znależć
-
No też nigdzie nie jest napisane że wszystkie modele mają być przybrudzone Jak zauważyliście model nie ma kalkomani i tak zostanie, czyli stan fabryczny bez przydziału. Wymalować poprawnie ten model wcale nie jest łatwo i mówię to po przeglądnięciu dziesiątek zdjęć. W mojej łódeczce dość dużo zmieniłem więc szkoda to dokumentnie zapaprać, tym bardziej że moim zdaniem teraz przypomina to model nie zabawkę
-
Wreszcie jakaś krytyka dzięki Spiton Model Reggiego widziałem i pomalowany jest super tyle tylko że to pewnie jego któryś model a ten jest moim pierwszym w zasadzie doświadczalnym, teraz wiem cokolwiek o farbach, czy ustawieniach areografu. Kolejna sprawa to fotki nie łatwo jest zrobić dobre zdjęcie :(
-
Jutro w dzień pstryknę jeszcze kilka zdjęć, a to fotka kolejnego modelu który chcę wykonać. Narazie czekam na paczkę i doczekać się nie mogę
-
Fajnie że się podoba Kolejne zdjęcia: i to na tyle
-
Witam wszystkich po sporej przerwie ! Niestety przymusowy urlop od hobby przez parę miesięcy :( ale wracam ze zdjęciam ukończonego S100:
-
Czy śmigłowiec będzie latał a tak na poważnie założenia są bardzo ambitne ! Czekam na zdjęcia !
-
1,6 kg to spokojnie starczy i jeszcze zostanie. Tak jak wcześniej napisał Okonek przemyśl zakup blaszek z nimi model zyska rasowy wygląd . Czekam na ciąg dalszy zresztą mój następny model też będzie R/C więc pewnie skorzystam z twojej relacji
-
Działo przednie według producenta: po przebudowie: pomalowane: przerobione wloty powietrza, dodany uchwyt i kratka: a teraz siedzę nad tym: Pozdrowienia.
-
Proponuje na początek włożyć model do wody i sprawdzić ile można włożyć do środka aby model zanużony był na linii wody, może się okazać że będzie wyglądał jak by tonął tak było z moim S100
-
Plan bardzo ambitny. Ja przy moim S-100 zrezygnowałem z RC a to z jednej przyczyny przy wyciąganiu pokładu żeby włożyć baterie urwałem parę elementów i stwierdziłem nie to za mały model więc szkoda mojej pracy . S100 jest mniejszy i nie ma w zasadzie nadbudówki którą można było by ściągać, przy tym modelu widzę że można to lepiej rozwiązać, chętnie popatrzę i doradzę. Życzę powodzenia !
-
Zakupiłem figurki firmy Revell ale jakoś tak mi nie pasują szczególnie ich jakość i wykonanie z dziwnego tworzywa, ale zobaczymy może coś z nich będzie.
-
a tak to wyglądało w oryginale: Widok na śrubki. Pomalowałem je na srebrno (oryginał miał je z nierdzewki)a następnie lekko czarnym matem troszkę łączenie czarny szary słabo wyszło ale to zbliżenie na półce tego nie widać. widok na pokład: Dzwoneczek: a znalazłem go na tym zdjęciu: Model na polakierowanej podstawce I to narazie na tyle.
-
Dziękuje za miłe komentarze ale i czekam na słowa krytyki !! Kolejne zdjęcia: widok ogólny: czyli jak widać niewiele już zostało do zrobienia Takie tam pierdoły dorobione dla urozmaicenia szarości modelu: wiaderko (kawałek rurki po napoju i drucik ) kask (stracił go plastikowy żołnierz) zdjęcie trochę nie wyszło ale coś widać skrzynka paski blaszki i plastiku miotełka drut plastik i sznurek widok na wyrzutnie ta po prawej ma uchylone drzwiczki. szoferka jeszcze do małych poprawek: tutaj wykonałem imitacje skrzynek na amunicje, nie są super ale co tam przynajmniej jest zaznaczone że coś takiego było:
-
Witam wszystkich ponownie. Urlop się skończył więc po powrocie do domu ochoczo zabrałem się za stateczek jak to moja żonka mawia. Pozostałem przy farbach Revell i Humbrol w końcu to pierwszy model nie będę szalał. Pomalowany pokład wyszedł tak: i kolejne: i następne z nowym kompasikiem a teraz mocuje bombki głębinowe. Po godzinie poszukiwania znalazłem jak powinny być powiązane i wyszło to tak: prawa strona jeszcze w trakcie słupłania
-
Gratulacje !! Piękny model i tyle detali w tak małej skali naprawdę wielkie brawa !!
-
Lepszy ?? Może coś doradzisz bo kurcze kupiłem już dwa podkłady w puszce Revella i niestety robią kaszę i to jak by nimi nie malować bliżej dalej itp. Następnie testowałem podkłady samochodowe i też beznadzieja to znaczy na aucie może i było by to ok ale na modelu tragedia, więc teraz kupiłem Humbrola pozostaje jeszcze Tamiya ale nigdzie nie mogę podkładu tej firmy dostać. Za pomoc dziękuje.
-
Pewnie że skończę teraz gdy tyle się nad nim nasiedziałem to grzech było by nie dokończyć a i następcy będą mieli łatwiej A oto co wystrugałem z drewna tym razem: No i pomału zbliżam się do ostatniego etapu czyli malowania a to jak narazie horror w biały dzień. Zakupiłem areograf i farby Revell takie jak podaje instrukcja większość maty pomalowałem kilka pierdułek i widzę że farba trzyma się kiepsko więc muszę wszystko podkładem prysnąć. Co sądzicie o podkładzie Humbrola nr 1 ?
-
Wiercę blaszkę, następnie wycinam piłką łącze drutem kilkanaście elementów w jedną całość, pilnik do rączki i piłuje piłuje ..... Strasznie dużo z tym zabawy. Jeśli chodzi o mocowanie to są klejone dwuskładnikowym klejem do pokładu, natomiast połączenia kropelka żel. Lutowanie daje mocniejszą spoinę ale też przy tej skali nie było by to proste aby nie nawalić cyny :( wprawa z lutownicą a mi jej brak. Następny model który już upatrzyłem jest w większej skali i tam potrenuje lutowanie.
-
I jeszcze skrzynki przerobione na otwarte, zawsze to ciekawiej wygląda.
-
Witam wszystkich ponownie ! Trzeba odświeżyć temat i pokazać co tam zmajstrowałem: Na tapecie barierki i szczerze powiem mam już ich dosyć a co drutu zmarnowałem ... Nadbudówka też zyskała parę drucików więcej Wyciąłem otwór na właz teraz tylko dorobić klapę. Tak było a tak jest
