Skocz do zawartości

Paster03

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Gorzów Wlkp.
  • Zainteresowania
    Nurkowanie, Piłka nożna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dzięki chłopaki! Cieszę się, że się podoba ;)
  2. Cześć! Dzisiaj chcę Wam zaprezentować swoje najnowsze popiersie - kolejną wspaniałą rzeźbę od Nutsplanet. Pełen opis malowania krok po kroku oraz więcej zdjęć znajdzie się w najnowszym, 63 numerze, Super Modelu. Tymczasem wrzucam jedną fotkę skończonej figurki i jak zawsze liczę na Wasze komentarze i krytykę. Pozdrawiam!
  3. Dzięki! Mam nadzieję, że pośród tych figurek uda mi się coś znaleźć, bo wcześniej nawet o tych firmach nie słyszałem, ale siedziałem do tej pory w trochę innej tematyce. Wysłane z mojego SM-G925F przy użyciu Tapatalka
  4. Cześć, jako odskocznię od figurek i popiersi chciałbym wykonać model czołgu (np. Panzer IV) lub pojazdu na niewielkiej winietce żeby nie stał tak po prostu na półce, ale koniecznie z figurkami. Myślałem o skali 1:48, ale po przejrzeniu oferty kilku sklepów widzę, że w tej skali nie ma zbyt wielu figurek. Czy moglibyście pomóc mi wybrać zestaw model + figurki + niezbędne dodatki (mam na myśli np. blaszki fototrawione, czy akcesoria jak skrzynki bądź amunicja) najlepiej z frontu zachodniego? Chciałbym żeby figurki wnosiły do modelu "trochę życia" - grzebały coś przy czołgu, rozmawiały z innymi żołnierzami. Jeśli nie znajdzie się nic w 1:48 to może być 1:35, ale wolałbym uniknąć kolosów pokroju Pantery czy Kingtigera. Z góry dzięki za pomoc! Sam nie jestem w ogóle zorientowany w tym temacie dlatego chciałbym się zdać na Waszą wiedzę ;)
  5. W jednym z postów na pierwszej stronie wrzuciłem link do strony Cytadeli, którą Adalbertus podał jako podstawę do wykonania tej figurki - niestety, ale wybrali właśnie najnudniejszą z zaprezentowanych tam na zdjęciach póz ;) Druga sprawa, że poszli po najmniejszej linii oporu nie tylko w tej kwestii.
  6. No przyznam, że trochę się tym przejąłem, bo wiedziałem, że zarówno tu jak i wśród czytelników SM znajdą się osoby, które w mig wychwycą błędy. Chociaż nie jestem typem modelarza, który studiuje plany, zdjęcia i kolory przez długie tygodnie przed rozpoczęciem prac to uważam, że pewnych rzeczy, szczególnie w figurkach historycznych, należy przestrzegać. Więc zdenerwowałem się tematem tych pasów - oczywiście tym, że to przeoczyłem, a nie, że zwróciliście mi uwagę, bo konstruktywna krytyka i zauważenie niedociągnięć zawsze w cenie.
  7. Myślę, że cieniowanie bluzy wydaje się być tak kontrastowe, ponieważ jest na niej dużo fałd, spore wypukłości sąsiadują z zagłębieniami przez co maksymalnie rozjaśnione obszary leżą obok tych najciemniejszych. Podobnie z jasnymi odbiciami światła na skórze. Chciałem uniknąć płaskiego wyglądu, a na zdjęciach zaobserwowałem, że skóra ta potrafiła być bardzo połyskliwa. No i po drugie figurka jest dość niewielka, dlatego wyraźniejsze cieniowanie według mnie lepiej się na niej sprawdza, szczególnie, że cały mundur jest w jednolitym kolorze. Wrzucałem tu też galerię popiersia Tywina Lannistera - sprawdź, że w 1/10 nie stosowałem już tak mocnych kontrastów. Oczywiście każdy ma swój gust i nie musi Ci "leżeć" mój sposób malowania. Racja, mój błąd - zbyt mocno zasugerowałem się zdjęciami udostępnionymi przez producenta i malowałem według nich.
  8. Tutaj znowu pasy są skórzane, ale salamandra rzeczywiście ciemniejsza i mniej nasycona niż u mnie.
  9. Jeśli chodzi o szelki tornistra, a raczej jeśli chodzi o całą figurkę to opierałem się na zdjęciach ze strony SRH Cytadela (http://www.cytadela.aplus.pl/postac17.htm). Na tych też zdjęciach rzeźbę figurki wzorował producent. Można powiedzieć, że stuprocentowo zaufałem tym materiałom, ponieważ sam jestem malarzem, który miesza kolory "na oko" i maluje raczej na wyczucie, a nie starając się idealnie odwzorować dane barwy. I tak pod wpływem redakcji "zmusiłem się" do zakupu farb Lifecolor (do munduru i toreb) ;). Dlatego też nie będę się kłócił i przyjmuję wszelkie uwagi Co do dziwnego białego paska na ładownicach to, jak zauważył kolega damien77, jest to rozjaśnienie obecne również na wszystkich skórzanych pasach, ponieważ na zdjęciach skóra była dość błyszcząca i odbijała światło. Jak zwróciłeś mi na to uwagę to też mnie zaczął razić ten cień, dzięki za opinię!
  10. Witam, dzisiaj chciałem Wam pokazać mój ostatni projekt dla Super Modelu - polskiego piechura z września 1939. Jest to produkt firmy Adalbertus w skali 120mm. Figurkę wykonałem z okazji 76-tej rocznicy wybuchu II Wojny Światowej, do wrześniowego numeru magazynu, który powinien ukazać się w połowie miesiąca. Z tego też względu nie mogę pokazać więcej zdjęć ani zamieścić bardziej szczegółowego opisu, ponieważ wszystko to znajdzie się w artykule. Czekam na Wasze komentarze i opinie.
  11. Dzięki za komentarze! Cieszę się, że się podoba To jest akurat czarny kijaszek do zdjęć ;p Normalnie siedzi na drewnianym cokoliku i mosiężnej rurce, ale tutaj chciałem żeby kijaszek wtopił się w tło i nie odwracał uwagi od samej postaci.
  12. Witam! Dzisiaj chciałem zaprezentować swoje ostatnie popiersie, nad którym powoli pracowałem przez ostatnie 2 miesiące. Podczas malowania największym wyzwaniem były elementy metalowe, ponieważ pierwszy raz malowałem je na tak dużą skalę. Pracowałem także nad mieszankami kolorów używanymi do skóry. Wykorzystywałem głównie farby Scale75 i pojedyncze kolory Citadel. Jak zawsze czekam na wasze opinie i komentarze.
  13. Oczywiście pomalowany, w ogóle malowanie drewna mi się spodobało Ten granat to drugie podejście do drewna, a tutaj karabin, na którym pierwszy raz to robiłem: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=113&t=45564
  14. Dzieki za komentarze! Starałem się żeby nie wyglądał zbyt "świeżo" - stąd obdrapany hełm i brudny, pożółkły odcień kurtki zamiast czystej bieli, a co do konkretnego brudzenia to dopiero ćwiczę temat, poznaję produkty. Na pewno postaram się to wprowadzić w niedalekiej przyszłości ;)
  15. Korzystając z okazji, że kolega założył już temat o gąsienicach nie będę tworzyć kolejnego podobnego i zaśmiecał forum. Również sklejam King Tigera z MagicTrack'ami oraz Sturmtigera od Trumpetera z podobnym wynalazkiem i mam pytanie co ich malowania. Pomalowałem całego Sturmtigera, gąsienice mam osobno i nie chcę ich popsuć nieprawidłowym podejściem do sprawy. Prysnąć je podkładem, założyć na model i malować dalej? Najpierw założyć na model i dopiero cokolwiek malować? Martwię się głównie o to, że przy rozciąganiu podczas zakładania nawet cienka warstwa podkładu może popękać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.