Witam wszystkich,
Szukałem informacji o Fiacie 621 FTF i musiałem napisać, bo zirytowała mnie ogólna krytyka (a raczej krytykanctwo), nie poparte odwołaniem się do żadnych planów ani pomiarów zachowanych egzemplarzy. Jeśli istnieje inny plan w rzutach, niż Adama Jońcy w "Wrzesień 1939 - Pojazdy Wojska Polskiego", to chętnie go poznam, ale model FTF ma taką szerokość chłodnicy, jaka wynika z tego planu. Dzięki koledze mysiek13 okazało się też (po zwymiarowaniu zdjęć), że ta "masakrycznie za szeroka" chłodnica ma praktycznie takie same wymiary, jak chłodnica chwalonego modelu z MarSa. Owszem, jeśli się zrobi zdjęcie kabiny z bliska, to wychodzi chłodnica jak Einheitsdiesel, ale jak się spojrzy na model z właściwej perspektywy, ja nie widzę szczególnej różnicy ze zdjęciami.
Nie wiem, czy zarzuty dotyczą też faktury chłodnicy - w każdym razie trafiają się zdjęcia z wyraźnymi kolumnami poziomych elementów (zapewne były różne wersje). Od MarSa model Ftf odróżnia się też ...prawidłową liczbą desek na burtach - MarS (mowa o modelu środkowej serii produkcyjnej) ma za dużo i zbyt wąskie. Znaczek firmowy na chłodnicy ma też lepsze rozmiary w Ftf, patrząc na zdjęcia.
Żeby nie było, że ślepo chwalę Ftf, niepokoi mnie coś, czego chyba nikt nie wytknął, mianowicie prostokątny dach i równoległe ściany kabiny, podczas, gdy na rysunku Adama są lekko zwężające się. Trudno powiedzieć, jak jest na zdjęciach. Przydałoby się zmierzyć szerokość tylnej ściany kabiny i ramy szyby na prawdziwym egzemplarzu. I nie wiadomo dlaczego zapomnieli o tylnym okienku. Warto byłoby też pomyśleć więcej nad brezentem, który powinien zakrywać dwie górne deski, a nie leżeć nad nimi. Niemniej, mimo tych ograniczeń, moim zdaniem, model świetnie się nadaje do dioram.
Michał