Witam
Pracuję właśnie nad T-54B trumpetera. Będzie to maszyna z wojny na Bałkanach, Serbska.
Jedyne co do niego dokupiłem to metalowa lufa. Model już jest praktycznie złożony, teraz czeka mnie pomalowanie go. Chciałbym też dorobić do niego takie kołnierze na boki, oraz na wierze.
I tu chciałem się zwrócić o pomoc do was, otóż zastanawiam się z czego najlepiej wykonać coś takiego. Na początku myślałem że będzie dobra stara dętka, jednak okazała się trudna w obróbce i nieco przygruba.
Co do malowania, szukałem czegoś co nie będzie jednokolorowe. Myślę że ten kamuflaż będzie wykonalny pędzlem.
I tu po raz kolejny proszę o pomoc. Czytałem poradniki malowania, oraz oczywiście malowałem już modele, jednak nigdy nie nakładałem na nic tak dużego washów ani tym bardziej postarzających efektów. I tu proszę mnie poprawić jeśli się mylę. Najpierw maluje się kamuflaż, następnie sidolux, kalkomanie, sidolux, wash, zacieki, obicia, lakier, kurz i błoto? Taka kolejność? I czy mogę zrobić wash z czarnego i brązowego humbrola? I czy resztę też mogę robić humbrolem? I czy humbrol z rozcieńczalnikiem wamodu nie ruszy sidoluxu?
A tu są zdjęcia mojego modelu.
Próbowałem zrobić osłonę reflektorów z drutu, jednak nie udało mi się wydłubać nic sensownego.
Zrobiłem instalację do zbiorników z paliwem, nie wiem czy do końca dobrze wyszło, ale gdybym próbował to zmieniać, to bym to
zniszczył. Ujdziee, czy robić od nowa?
I jeszcze pytanie, czy ten Dszk wygląda w porządku tak pomalowany? Humbrolowy gun metal, nawet zmieszany z czarnym jest dziwnie szary. A na magazynkach ćwiczyłem odprysko-przetarcia. malowałem najpierw farbą gun metal, następnie lakierem do włosów, a później właściwym kolorem. Później to zdrapywałem. Jak sądzicie, jest okej, mogę coś takiego zrobić na większych cześciach? Czy lepiej nakładać obicia na pomalowany już model?
Wszystkie uwagi mile widziane.