Skocz do zawartości

wilczurs

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    81
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wilczurs

  1. Drugi model? Masz talent!
  2. wilczurs

    Ki-98 Mansyu Meng

    Tutaj model po preshadingu. Aktualnie już połowa modelu jest pomalowana.
  3. wilczurs

    Ki-98 Mansyu Meng

    Niedawno pomalowałem kabinę. Cały samolot jest już sklejony. W całości postaram go zaprezentować jeszcze w tym tygodniu. Model dopiero umyty przygotowuje się do malowania. Postanowiłem ruszyć z warsztatem teraz by nie odwlekać dlatego zdjęcia są jakie są. Co do kabiny mam zamiar zrobić pasy i wykonać lekkie ślady użytkowania kabiny jak i fotelu do którego nie wiem jak się zabrać i co zastosować by uzyskać efekt popękanej skóry.
  4. Przydałoby się więcej słów krytyki do tego byłem przyzwyczajony. Jeszcze wiele przede mną. Fakt modele wyglądają coraz lepiej ale nadal moja niedokładność się pojawia , zwłaszcza praca z pigmentami i to o czym wspomniał Reflect. Powinienem więcej pracy i czasu włożyć w szczegóły w przypadku dioram, podstawek. Będę czekał na następny konkurs w ,którym dam z siebie wszystko. Gratuluję wszystkim którzy zaczęli swoje prace nawet tym ,którzy ich nie skończyli ,a w szczególności zwycięzcom na których się próbuję wzorować. Dziękuję za docenienie mojej pracy.
  5. Gratulacje ,zasłużyłeś na pierwsze miejsce. Dzięki za rywalizację!
  6. Gratulacje należą się dla wszystkich uczestniczących a także organizatorów. Nie spodziewałem się że tym razem uda się osiągnąć miejsce w pierwszej trójce wśród młodzików. Dziękuję za głosy!
  7. Fajnie Ci wyszedł. Mi się podoba. Tylko ta trawa na podstawce trochę do tego błota według mnie nie pasuje.
  8. Galeria jest TUTAJ Zapraszam do oglądania. Mam nadzieje że zdjęcia jakościowo są ok. Chwilę odpocznę i zajmę się Tym ,poprawię swoje podstawki pod IS 3 i Diamonda T.
  9. Galeria Konkurs Lato 2016 Model zakwalifikowany do: Klasa 2 - Pojazdy wojskowe Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 4 - Najlepszy warsztat/model młodego modelarza (do lat 15-tu) Warsztat TUTAJ Mój model konkursowy to wojskowy transporter produkcji amerykańskiej czterotonowy 6x6 Diamond T 968 z Kompanii B 15 Batalionu Saperów 9 Dywizji Piechoty 1 Armii US Army stacjonującej w Normandii. W warsztacie można zobaczyć dokładne opisy budowy ,a także ciekawostki związane z napojami gazowanymi po obu stronach frontu II Wojny Światowej. Podstawka 2/10 ale gdyby było więcej czasu i szybciej wykonał model poprawiłbym chociaż drzewa i krzaki z tyłu. Najważniejszy jest sam model. Zapraszam do oglądania. A tutaj dowód mojej daty urodzin. Galeria została zamieszczona 7 sierpnia 2016 roku więc mogę przystąpić do klasy specjalnej 4. Jeśli ktoś z administracji ma jakieś wątpliwości to proszę o kontakt na pw.
  10. Chociaż niemieckie imperium było w ruinie produkcja Coca-Coli jak i Fanty ruszyła ponownie. Oczywiście jakość składników była już monitorowana. Do powrotu Coca coli na terenie Niemiec przyczynił się niemiecki bokser Max Schmeling były przedwojenny mistrz wagi ciężkiej. W czasie wojny był jednym z nielicznych niemieckich sportowców światowej sławy wcielonych do Luftwaffe za odmowę wstąpienia do NSDAP w 1935. Walczył jako spadochroniarz na Krecie, doznając poważnego urazu kręgosłupa i kolana podczas lądowania. Amerykański koncern coca coli chciał wykorzystać jego wizerunek do rozlelamowania firmy na terenie niemiec. Sam kupił licencję na butelkowanie coca-coli w zakładzie w Hamburgu odnosząc sukces. Fanta znacząco przyczynila się do rozwoju ekonomicznego Niemiec. Coca-Cola postanowniła w 1960 roku włączyć ją do koncernu wykupując markę co dało możliwość eksportu do Stanów Zjednoczonych. Obecnie cieszy się popularnośćią i jest sprzedawany w 180 krajach w 70 różnych smakach. Afri cola przetrwała do dziś chociaż nie jest tak bardzo popularna jak inne napoje. Obecnie nazywana jest oficjalnie lemoniadą o smaku coli. Znana jest obecnie z wysokiej zawartości kofeiny 250mg /na 1 litr (prawie 3 razy więcej niż w mocnej herbacie) i nietypowego kształtu butelki. Po wojnie Koncern coca-coli "kolonizował" Europę zachodnią. Komuniści szerzyli różne fałszywe teorie dotyczące czarnego napoju Twierdził że to trucizna, powoduje raka i inne poważne choroby,a także wybiela włosy i rozpuszcza zęby. W latach 50 w Polsce nazywano ją stonką ziemniaczaną w płynie. Kapitalistyczny napój nie mógł się znaleźć w Europie wschodniej. W stanach zjednoczonych Coca-Cola stała się najbardziej rozpoznawalną marką. W 1953 został podpisany kontrakt zapewniający dostawy napojów do Białego domu. W 1955 roku Coca-Cola pojawiła się także w puszkach.Napój stał się jedną z ikon kultury masowej drugiej połowy XX wieku. Dziś bez problemu możemy kupić butelkę czarnej wody zasmakować jej smaku który był taki sam ,jaki pili amerykańscy żołnierze. Mam nadzieje że cykl moich publikacji się spodobał. Poświęciłem wiele godzin na szukanie źródeł, większość musiałem tłumaczyć ,a następnie zedytować w taki sposób by tekst nie był nudny.Głównym celem tych wszystkich tematów było zebranie większości ciekawostek ,a nie zalanie datami i zbędnymi opisami i to według mnie się udało. Jeśli nadarzy się okazja do napisania czegoś podobnego to z chęcią się postaram.
  11. Model już gotowy. Kurz na kołach i szyby są jeszcze do poprawy. Podstawka zostanie ubogacona może nawet zrobię ramkę jak starczy czasu. Męczę się z ze zdjęciami i aparatem. Niestety nic innego nie mam. Oświetlenie to największy problem. Próbowałem robić zdjęcia przy ostrym świetle ale ze względu na wielkość aparatu zasłania mi model. Aparat nie ma lampy błyskowej tylko rozjaśnia zdjęcia ,a o zoomie i jakichkolwiek możliwości zmieniania ustawień to już nie mówię. Mam inne urządzenia ale rozdzielczość zdjęć jest kiepska. Nie wykorzystam światła sztucznego do namiotu bezcieniowego. Mam dwie lampki ale więcej grzeją niż dają światło. Najlepsze zdjęcia wychodzą gdy jest lekko pochmurno. Dobrze by było gdyby mi ktoś jeszcze wskazał jakieś błędy dotyczące robienia zdjęć i modelu ,a przy tym doradził. To naprawdę pomaga. Ostatnia część o napojach gazowanych zostanie opublikowana jak zdążę jeszcze dziś lub jutro. Więcej szczegółowych zdjęć zamieszczę w galerii przed 8 sierpnia.
  12. Wash zrobiony, wykonałem obicia jeszcze je poprawie w kilku miejscach. Kalkomanie są już na miejscu. Przede mną zostały tylko lakier mat , zacieki i pigmenty. Jako iż chciałem już teraz wstawić aktualizację zdjęcia są robione na szybko wstawię w sobotę lepsze ,by widać było drobne rdzawe obicia. Drzwi zostaną poprawione ,a brakujące elementy wrócą na miejsce. Wykonuję dodatki do ciężarówki. Podstawka jest w trakcie budowy chociaż nie jestem pewny swoich umiejętności w tworzeniu dioram. Tutaj zdjęcie półgotowego żywopłotu. W następnym tygodniu wstawię ostatnią część historii napojów gazowanych podczas II Wojny Światowej i będzie dotyczyła wszystkich napojów , które już wcześniej przedstawiłem.
  13. Posiadanie Coca coli pozwalało na szybki zarobek. Można było ją sprzedać za nie mało.W Europie czarnym rynku płacono za butelkę nawet 40 dolarów, co stwarzało żołnierzom tyłowych służb US Army możliwość równie szybkich, co nielegalnych zysków. Dostawy na front nie były jedynym sposobem zaopatrzenia żołnierzy w Coca-Colę. Czasami żołnierze dostawali butelki napoju w paczkach od bliskich. W 1943 roku Dudley Glover i Joe Glenn, dwóch amerykańskich żołnierzy ze 178 pułku artylerii polowej stacjonującego we Włoszech, otrzymało z domu dwie butelki Coca-Coli.Glover i Glenn od razu otworzyli pierwszą butelkę i opróżnili ją delektując się każdym łykiem.Zdecydowali, że drugą wypiją dopiero, gdy będą w stanie ją schłodzić.Kiedy jednak obaj otrzymali mnóstwo ofert sprzedania napoju wpadli na pomysł zorganizowania loterii.Ktoś z jednostki przekazał drugą nagrodę w konkursie: miniaturową butelkę Coca-Coli. Dochód miał być przeznaczony na wsparcie wdów po poległych żołnierzach.Informacja o loterii rozeszła się szybko ,a zainteresowanie tym wydarzeniem było ogromne. Losy kosztowały 25 centów, zazwyczaj jednak dawano wiele więcej. Ostatecznie w puli znalazły się 4 tys. dolarów. Do całej puli zebranych pieniędzy 2 tysiące dolarów dołożyła Coca Cola Company. 3,5 tys dol. przeznaczono na fundusz stypendialny ,a resztę zachowano na później co dało początek funduszu Coca Coli. Coca cola była symbolem zwycięstwa pito ją zazwyczaj po udanych walkach. Piloci by schłodzić napój owijali mokrym ręcznikiem butelkę i przyczepiali ją do samolotu. Po udanej misji coca cola była mocno schłodzona. Napój bywał też zapasem płynów podczas działań wojennych w zarośniętych dżunglach gdzie o dostęp do czystej wody trudno. Jest wiele historii o niecodziennych zastosowaniu coca-coli. Jeden z niszczycieli Royal Navy został ochrzczony zamiast szampana butelką coca-coli. Podczas Bitwy o Ardeny w 1944 roku coca-cola zastąpiła wino mszalne na jednej zaimprowizowanej mszy odprawianej przez wojskowego kapelana. Puste butelki coca coli znajdowały przeróżne zastosowanie. Używano je jako izolatorów elektrycznych, do połowu żółwi przez rozbitków. Bojowo używano do produkcji koktajli Mołotowa i akcji sabotażowych na japońskich lotniskach uszkadzając startujące maszyny i nie tylko. Miejsce gdzie butelki odegrały najważniejszą rolę było Pear Harbor gdzie wykorzystywano je do przechowywania krwi przeznaczonej do transfuzji. Napój był lubiany przez wszystkich. Coca- Colę polubił też Radziecki bohater wojny Generał Żukow. Chociaż Władze Związku Radzieckiego zabraniały bowiem picia tego czarnego "imperialistycznego" napoju złożył tajne zamówienie na przezroczystą Coca-Colę.Najpierw złożył wniosek do generała W. Clarka, dowódcy amerykańskiego sektora w okupowanej przez aliantów Austrii, który następnie przekazał je do prezydenta Stanów Zjednoczonych Harry'ego Trumana. Jedna z nowo powstałej rozlewni Coca-Coli w Jugosławii podjęła się tego zadania i pomyślnie usunęła karmelowy barwnik bez zmiany smaku. Przelewano ją do przezroczystych butelek, opatrzonych nalepką przedstawiającą białą czapkę z czerwoną gwiazdą. Pierwszą partię wykonano w liczbie 50 skrzynek.Tak właśnie powstała „Biała Cola”, która na pierwszy rzut oka niczym nie różniła się od wódki.
  14. Zatyczka od igły od strzykawki pasowała idealnie ,a sama igła została wykorzystana do osłon reflektorów. Wykorzystuję wszystko.
  15. Tak jak obiecałem mam zdjęcia trochę lepszej jakości. Model już po 3 warstwach sidoluxu Dopracowywałem skrzynie narazie jest ich tyle chociaż nie zamierzam całej ciężarówki wypełniać Coca-Colą dodam skrzynki z amunicją lub racje żywnościowe Liczę na to ,że w następnym tygodniu skończę weathering wtedy będę mógł się skupić nad podstawką.Czas mam do 8 sierpnia. Wykonałem osłony reflektorów. Nie wyglądają rewelacyjnie to co miałem pod ręką to wykorzystałem. Trudno coś takiego wykonać w takiej skali. Czekam na obiektywne opinie co do ich wykonania. Tutaj zdjęcie dopasowanego do reflektora. Trudno zrobić dobre ujęcie jeśli jedną ręką trzymam pęsetę ,a drugą aparat wielkości deski do krojenia. Pierwszy raz spotykam się z takimi kliszami. Nie spodziewałem się że muszę je wyciąć ręcznie. Powinienem je przykleić wikolem? Ciekawostki wstawie jutro lub w poniedziałek
  16. No i pomalowane. Trochę czasu mi to zajęło. Wiem , że zdjęcia zrobiłem przy słabym świetle. Zrobię lepsze jak nałożę lakier. Uzyskałem kolor jakiego chciałem. Nie użyłem Tamyia OD bo według mnie był by za ciemny jak na ten model ,a ponieważ miałem kilka odcieni zieleni to czemu ich nie wykorzystać. Kolory które zostały użyte: Olive Green XF-58 Red Brown XF-64 Flat Yellow XF-3 w proporcji 4:3:1 Do pomalowania zostały mi fotele. Zmieniłem zdanie i dopiero po ostatecznym lakierze matowym skleję kabinę by przypadkiem nie zabrudzić szyb. Mam jeszcze zdjęcie mojego stanowiska do malowania Nie wiem czy jest sens grzebać przy tych osłonach na światła , a jeśli warto to jak to zrobić ta część jest bardzo mała a wyszlifowanie w środku nie możliwe. Wstawiam 1 część historii Coca-Coli w Stanach Zjednoczonych podczas II Wojny Światowej. Łatwo było przewidzieć ,że wcześniej czy później Stany przystąpią do wojny. Popularność Coca coli sprawiła, że jej koncern była największym konsumentem cukru trzcinowego na świecie w okresie powojennym. Wiedząc jak bardzo dotkliwe może być racjonowanie cukru ,które dotknęło firmę podczas I wojny tak , że prawie doprowadziła ją do upadku. By zapobiec kolejnemu kryzysowi przekonywano rząd , że coca cola była by lepszą alternatywą dla napojów alkoholowych w armii. Gdy amerykanie przystąpili do wojny, zarząd koncernu zobowiązał się "że każdy człowiek w mundurze dostanie butelkę Coca-Coli za pięć centów gdziekolwiek jest i cokolwiek to kosztuje". Poprawa morali była ważniejsza chociaż wiadomo było ,że firma mogła na tym stracić. I tak Coca Cola stała się napojem "way of life". Dostosowano reklamę by podnieść morale i poprzez nią promowano zakupywanie obligacji wojennych. Szacuje się, iż amerykańska armia w latach 1941-1945 otrzymała ok. 5 miliardów butelek Coca-Coli. Oprócz butelkowanej Coca-Coli w wojsku pojawiły się jej dystrybutory ,których konstrukcja umożliwiała transport. Początkowo armia zamówiła ich sto, wkrótce jednak zamówienia wzrosły. Nad jakością dystrybucji Coca-Coli na froncie czuwał zespół 148 specjalistów zwanych potocznie "pułkownikami Coca-Coli".
  17. Model prawie gotowy do malowania. Zostały mi tylko drobiazgi. Najpierw będę malował wnętrze, następnie skleję całą kabinę i pomaluję wtedy cały model. Na zdjęciu poszczególne części spasowałem na sucho. Będę eksperymentował z tymi farbami. Muszę znaleźć odpowiednią proporcję by uzyskać kolor podstawowy olive drab. Wstawiam drugą część historii fanty. Kiedy nowy napój był już gotowy do sprzedaży rozpisano konkurs na jego nazwę. Miała być łatwo wpadająca w ucho i łatwa do zapamiętania. Emerytowany sprzedawca zaproponował nazwę Fanta ,która została wybrana i zarejestrowano ją w we wszystkich krajach okupowanych. Tylko Belgi zarejestrowano nazwę Cappy ,ponieważ stwierdzono ,że Fanta brzmi zbyt niemiecko dla Belgijskich konsumentów . Jako gwarancję jakości umieszczano informację: ''To jest produkt Coca-Cola GmbH". Fanta odniosła sukces. W 1943 roku sprzedano aż 3 miliony skrzynek. Wykupywano Fantę nie tylko by orzeźwić się ale także by używać jej jako składnika do ciast, dań przy zaprawianiu kompotów i innych przetworów wymagających konserwujących właściwości cukru ,ponieważ cukier był ściśle racjonowany. Produkcja została wstrzymana w 1943 roku,gdy alianci zajęli Włochy ,gdzie produkowano koncentrat niezbędny do produkcji Fanty.
  18. Pracę przez pewien okres stanęły ze względu końcówki roku szkolnego. Mam nadzieję ,że teraz prace ruszą szybciej. W wolnych chwilach szlifowałem i poprawiałem co nieco. Zająłem się skrzynkami. Jest trochę lepiej, trzeba jeszcze zrobić je dokładniej i poretuszować krawędzie. Zacząłem budować kabinę i resztę karoserii. Pracuję nad silnikiem. Myślę ,że zabawę z malowaniem zacznę jeszcze przed końcem czerwca. Zdecydowałem się na malowanie Batalionu Saperów 9 Dywizji piechoty 1 Armii stacjonującej na Normandii. Przygotowałem trochę ciekawostek o Fancie i jej historii. Ciąg dalszy w następnej aktualizacji. Kiedy zapasy coca coli w iii rzeszy się wyczerpały pracowano nad stworzeniem napoju który mógł ją zastąpić. Powstał owocówy napój gazowany. Smak nie przypominał dzisiejszej fanty ,w której wyraźnie czuć smak pomarańczy. Sama receptura podczas wojna ulegała częstym zmianom. Do produkcji używano resztki z resztek. Używano owoców, produktów ubocznych z mleczarń (głownie serwatka), pulpy jabłkowej z wyrobu cydru, a nawet półproduktów z zakładów wędliniarskich. Napój pierwotnie słodzono słodzikami zaś w 1941 roku zwolniono ten produkt z reglamentacji cukru i dodawano 3 procentowy cukier buraczany. Skład zależał od dostępności owoców w we Włoszech ,gdzie także produkowano koncentrat.
  19. Nie mogę już zedytować postu więc wrzucam tą drugą część jeszcze raz Zanim niemiecka Coca-Cola umarła śmiercią naturalną, musiała walczyć o rynek z potężnym i groźnym rywalem: Afri-Colą. Napój ten pojawił się w Niemczech w roku 1931. Produkowała go firma F. Blumhoffer Nachfolger GmbH, stanowił on niemiecką odpowiedź na amerykańską Coca-Colę. Firma wypuściła też na rynek pomarańczowy napój o nazwie Bluna. Szef Afri-Coli, rozpętał w 1936 roku antysemicką nagonkę, przedstawiając Coca-Colę, jako produkt koncernu znajdującego się w rękach Żydów, którego nie przystoi pić Aryjczykom. Wykorzystał on aktualną sytuację polityczną dla własnych komercyjnych celów. Jednak niemccy konsumenci byli bardziej przychylni Coca-Coli. Dopiero zniknięcie oryginalnej Coca-Coli, jak i wojenne losy pomogły Afri Coli najbardziej. Sukcesy Afrika Korps zbiegały się z większymi obrotami producenta Afri-Coli. Podobieństwo nazw i emblematów doprowadziło do tego, że nazywano Afri-Colę „napojem Afrika Korps”.Sam napój przetrwał do dzisiaj i jest nadal popularny w Niemczech.
  20. Podwozie 75% zdjęcia jeszcze podczas prac i poprawek: Platforma załadunkowa 25% Teraz druga część aktualizacji Zanim niemiecka Coca-Cola umarła śmiercią naturalną, musiała walczyć o rynek z potężnym i groźnym rywalem: Afri-Colą. Napój ten pojawił się w Niemczech w roku 1931. Produkowała go firma F. Blumhoffer Nachfolger GmbH, stanowił on niemiecką odpowiedź na amerykańską Coca-Colę. Firma wypuściła też na rynek pomarańczowy napój o nazwie Bluna. Szef Afri-Coli, rozpętał w 1936 roku antysemicką nagonkę, przedstawiając Coca-Colę, jako produkt koncernu znajdującego się w rękach Żydów, którego nie przystoi pić Aryjczykom. Wykorzystał on aktualną sytuację polityczną dla własnych komercyjnych celów. Jednak niemccy konsumenci byli bardziej przychylni Coca-Coli. Dopiero zniknięcie oryginalnej Coca-Coli, jak i wojenne losy pomogły Afri Coli najbardziej. Sukcesy Afrika Korps zbiegały się z większymi obrotami producenta Afri-Coli. Podobieństwo nazw i emblematów doprowadzilo do tego, że nazywano Afri-Colę „napojem Afrika Korps”.
  21. Patrzyłem na ten sam silnik z tego samego modelu ale w skali 1:35. Mógłbym dodać nity do pokrywy silnika. Z tego zrezygnuje gdyż na taką skalę 1:72 będzie ciężko. Próbowałem robić takie na innym modelu i nie wychodziło mi to najlepiej. Nie będę kupował blaszek. Co do kalkomanii mam wybór pomiędzy 9 dywizją pierwszej armii (Normandia) ,a 1 dywizji pancernej (Włochy 1944). Kolor to oczywiście olive drab. Skrzynki zrobię na nowo ,pokaże na następnej aktualizacji budowy w kolejnym tygodniu. Chodzi o fantę, wspomnę też póżniej o mniej znanej Afri-Coli ,którą też możemy napotkać dzisiaj.
  22. Podwozie 20%: Silnik poskładany w 100%: Zastanawiam się nad kolorem podwozia. Nie wiem czy ma być koloru podstawowego czy pomalować na czarno.Nad silnikiem też mam wątpliwości. Nie mogę tego wywnioskować z instrukcji muszę jeszcze poszukać innych żrodeł. Tak wygląda poskładana skrzynka na szybko. Jeszcze nie wygląda to tak jak chcę. Zamieszczam także obiecaną historię napojów gazowanych. Całość będe publikować częściami. Coca Cola w III Rzeszy Coca-Cola pojawiła się w Niemczech w 1929 roku. Przed wybuchem II wojny światowej w Niemczech sprzedawano rocznie ok. 5 milionów butelek Coca-Coli, wyprodukowanej w 43 fabrykach na terenie Niemiec. Ekstrakt dostarczano ze Stanów Zjednoczonych, a niemiecka filia koncernu, Coca-Cola GmbH, zajmowała się rozlewaniem i dystrybucją napoju. Hitler był zwolennikiem amerykańskiej masowej konsumpcji i powitał skuteczne metody produkcji (choć był antyamerykański pod wszystkimi innymi względami).Coca-Cola była dostarczana do sportowców i gości olimpiady w Berlinie w 1936 roku, gdy Hitler był dumnym gospodarzem narodów świata. Coca cola w niemczech była elementem własnej propagady. Logo umieszczano na swastykach i wiązano z hasłami propagandowymi. Ta strategia propagowania przez ideologię nazistowską tego napoju posłała potężną wiadomość do niemieckich konsumentów i rządu sygnalizując, że Coca- Cola była na niemieckiej stronie. Niemcy uwierzyli że Coca-Cola jest ich własnym produktem. Podczas wojny żołnierze DAK jako jeńcy nieźle się zdziwili widząc jak amerykanie posiadali „ich” napój. Współpracy między Stanami nie zakończono pomimo wybuchu wojny w Europie. Dopiero gdy III Rzesza i USA znalazły się w stanie wojny dostawy koncentratu zostały zakończone.
  23. Klasa 2 - Pojazdy wojskowe Specjalna 1 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 4 - Najlepszy warsztat/model młodego modelarza (do lat 15-tu) Mój model konkursowy to wojskowy transporter produkcji amerykańskiej czterotonowy 6x6 Diamond T 968 z okresu II wojny światowej. Dostałem go jako nagrodę za konkurs zimowy od IBG Models. Zawartość zestawu: Mam zamiar wypełnić ciężarówkę skrzynkami Coca-Coli. Przed terminem konkursu wykonałem projekt skrzynek. Następnie wydrukowałem kilka do testów na papierze fotograficznym. W następnej aktualizacji wątku pokaże całą złożoną skrzynkę. Do tego wykonam podstawkę w klimacie letnim (piasek, kurz, zielona trawa). Chętnie opisze przy okazji budowy historię napojów gazowanych podczas II Wojny światowej zarówno po jednej i drugiej stronie frontu jeśli kogoś to zainteresuje. Pytanie do Administratora: Jeśli kończę 15 lat w sierpniu to mogę wziąść udział w kategorii specjalnej 4 ? Pisałem już o tym wcześniej w innym wątku czekam tylko na potwierdzenie.
  24. wilczurs

    IS-3 Roden 1/72

    Diorama typowo mokra ma być więc specjalnie zabłociłem model. Ponadto ukryłem w ten sposób koło napędowe które nie miało nitów.Wyglądało nienaturalnie. Próbowałem zrobić własne nity najlepiej nie wyglądały więc zakryłem błotem. Można się jeszcze znaleźć kilka niedociągnięć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.