Witam,
tematyka modelarska jest dla mnie nowością, szczerze mówiąc zdolności manualnych ani cierpliwości nie mam zbyt rozwiniętych, dlatego chcę nieco poćwiczyć właśnie składając modele.
Rozpocząłem od Stuga IV od Tamiya. Cel to staranny montaż w wersji pudełkowej + pomalowanie na podstawowe kolory a później z czasem zrobienie kamuflażu. W zestawie mam trzy farby, matowy czarny, metaliczny szary i "dark yellow" który wygląda jak jasny zielony. Maluję oczywiście pędzlami, bo na zakup aerografu myślę że jest za wcześnie (nie wiem czy modelarstwo stanie się moim stałym hobby czy jest to tylko jednorazowa próba).
Teraz mam pytanie o malowanie - kiedy rozpocząć? Teoretycznie, z tego co wyczytałem, po skończeniu klejenia modelu. Ale z tym wiążą się pewne komplikacje - po sklejeniu nie był bym w stanie dostać się pędzlem w niektóre widoczne zakamarki.
Druga rzecz - jak zabezpieczyć podczas malowania elementy "specjalne", jak np. metaliczno szare narzędzia itd? Czy takie elementy przyklejamy już po namalowaniu bazy i kamuflażu?
Czy można pomalować na kolor bazowy przed montażem poszczególnych elementów?
Czy będą problemy z namalowaniem kamuflażu w przyszłości, gdy na chwilę obecną umieszczę w modelu elementy "specjalne"?
W tym poradniku:
http://www.wrzesien1939.pl/tutorial-jak-pomalowac-model-czolgu-lekkiego-panzerkampfwagen-ii-ausf-d-w-jednobarwnej-kolorystyce/
najpierw pokryto cały czołg ze wszystkimi elementami farbą a dopiero w kroku III malowano łopatę itd. Niestety nie opisano w jaki sposób zabezpiecznono okolice tych elementów... W związku z tym proszę o wskazówki
Pozdrawiam