Skocz do zawartości

Vaclavo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Nowa Ruda
  1. Bardzo dziękuję Z tego co powyżej Szanowni Koledzy napisali wynika, że praca z blaszkami nie jest czymś wybitnie trudnym. Tak przynajmniej ja to odczytuję. Zestaw pilników iglaków jakiejś firmy modelarskiej (nie pamiętam ale albo Hasegawa lub Tamiya) posiadam. Podobnie jak szczypce kupione w wysyłkowym sklepie z narzędziami dla elektroników. Może więc pokuszę się przy najbliższym modelu i dokupię do niego jakiś zestaw Abera czy innego Eduarda. Bynajmniej nie ze względów merytorycznych, bo jak model stoi na półce i się kurzy to jest mi bez różnicy czy błotniki są w nim metalowe czy plastikowe ;) Bardziej traktuję to jako ciekawostkę. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
  2. Witam wszystkich. Pozwolę sobie zadać krótkie i może dość banalne pytanie. Co - oprócz wybitnych zdolności warsztatowych - będzie mi potrzebne aby zacząć pracę z blaszkami fototrawionymi? Jak dotąd nie miałem z tym do czynienia. Do tej pory skleiłem prosto z pudełeczka 3 modele czołgów. Z moich obserwacji wynika, że obecnie model sklejony bez użycia blaszek to nie model. Chciał bym spróbować swoich sił i w tej materii. Niejasne pozostają dla mnie takie kwestie jak: 1. czy owe blaszki należy sklejać klejami cyjanoakrylowymi czy lepiej lutować? 2. na czym kształtować walce i łuki (np. beczki, błotniki itp.)? 3. czy zagniatarka do blaszek fototrawionych to konieczność? 4. jakie narzędzia prócz rzecz jasna skalpela przydadzą się podczas pracy z blaszkami? Bardzo dziękuję. P.S. Gdybym zdecydował się na kupno zaginarki do blaszek, to jaką (jaki model, jakiej firmy) Szanowni Modelarze polecają?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.