Skocz do zawartości

tupacamaru93

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tupacamaru93

  1. meser262 Sklep Moje Hobby znam, a jakże ! Zresztą gdyby nie ten sklep i jego jednodniowe 12-procentowe promocje, nie byłoby co najmniej 2/3 mojego dotychczas uciułanego warsztatu ;) No bo gdzie indziej kupować jak nie na www.mojehobby.pl ? W osławionej Martoli z moich obserwacji wynika, że albo jest drogo albo ubogo w towar. Co zaś się tyczy skali 1/35 otóż… Z moich obserwacji wynika, że skala 1/35 jest dla modelarzy bardziej wymagających. Dla takich, co to lubią poprawiać „poprawność historyczną” modelu, czyli wszelkiego rodzaju blachy, żywice i inne dodatki. Pomijając już u mnie brak zmysłu politechnicznego, który w tym wypadku jest podstawą, brakuje mi również czasu na dogłębne studiowanie zdjęć i monografii. W modelarstwie najbardziej ciekawy (dla mnie) wydaje się być etap plastyczny czyli wszelkiego rodzaju malowanie, brudzenie, uzyskiwanie śladów eksploatacji. Dlatego też szukam modeli w miarę mało wymagających czyli łatwo sklejanych. Skala 1/72 – tak przynajmniej mi się wydaje – ma też chyba niewiele części. Dziękuję i pozdrawiam
  2. Panowie Adams M1A1 oraz meser262 serdecznie Wam dziękuję. Sporo wyjaśniły mi Wasze komentarze oraz filmy. Choć „II wojenne hitlerowce” to nie za bardzo moja działka ale przecież nie o ideologie tutaj chodzi ;) Od razu zapytam – jakie jest Wasze zdanie na temat modeli czołgów w skali 1/72 takich firm jak UM oraz PST? Pytam, gdyż w ofercie w/w producentów znajduje się sporo pojazdów radzieckich/rosyjskich. Chodzi mi głownie o to, jak wygląda sklejalność tych modeli? Czy niezbyt zaprawiony modelarz (jak ja) da sobie z nimi radę? Dziękuję i pozdrawiam.
  3. Witam wszystkich uczestników tego forum. Pozwolę sobie zadać pytanie, które jak się domyślam wywoła śmiech u większości z Was ale zadaję je zupełnie szczerze. Otóż chodzi mi o to gdzie mogę znaleźć jakiś konkretny „tutorial” traktujący o tym w jakiej kolejności sklejać i malować model czołgu (lub generalnie pojazdu gąsienicowego). Jestem początkujący i dla mnie osobiście jest trochę niejasne, czy skleić wszystko do kupy a dopiero potem malować całą bryłę pojazdu wraz z gąsienicami i drobnymi elementami (np. narzędzia na płycie pancerza)? Czy skleić model najpierw w podzespołach, pomalować owe podzespoły i dopiero wówczas skleić do kupy? Pytam, ponieważ zarówno tutaj w sieci jak i w wielu czasopismach modelarskich (polskich i zagranicznych) nigdzie nie ma tego wytłumaczonego. Zawsze na pierwszych zdjęciach widzimy najpierw model sklejony w całości. A na następnych, ten sam model z elegancko pomalowanymi bandażami na kołach narzędziami na płycie pancerza czy gąsienicami. Przecież wiele z tych miejsc jest trudno dostępnych dla pędzelka czy aerografu po sklejeniu całości. Dziękuję za szczerą i konkretną poradę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.