Skocz do zawartości

7_7_7

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez 7_7_7

  1. Obraz sam sie obroni:
  2. Swoją drogą to Ciekawe ile takich modeli spoczeło na dnie ??? Nie mylić z osiągneło dno.
  3. Wierz mi byl to częsty los Potiomkinów ... Jak to przeczytalem, to sprawdziłem czy nie jestes ode mnie z Katowic. Aż tak jest mi znany ten scenariusz.
  4. Szczerze mowiąc to z "oryginalem" trochę mi przeszlo. W sensie jak obejrzałem pare zdjęć gotowych modeli ... No jakość i uproszczenia są porażające. Najchetniej machnąłbym RC tak z 1:48 Będe zbierać materiały, szukać planów ... Dobry Bóg zobaczymy
  5. Szukam porządnych planów radzieckiego sprzętu: Fregata Krivak 2 , projekt 1135- Burevestnik nr boczny 808. Wogule Krivak 2
  6. Pamiętam dokładnie te czopy, a właściwie "traume" ich klejenia, żeby nie złapało pokładu. Z tym kolorem to może być moja pamięć jak myśle o kadłuboe to widzę ciemny plastik. Ale wieżyczki sa szare. Natomiast nie widze całego modelu w "kratkę". Ale z tymi czopami to kropka nad "i" - pamiętam jaki byłem zdziwiony, że sie obracają.
  7. No to mam zwycięzce - dziala sie obracały. I ciagle chodzi mi po głowie, że coś było z ruskimi związane. A więc z HMS Ashanti z FROGA. DZIĘKI, DZIĘKI WIELKIE - latami mnie to prześladowało Panowie Dzieki za pomoc jesteście wielcy !!!
  8. Sądząc po moich wspomnieniach długości kadłuba to raczej 1:500. Czyli HMS Ashanti.
  9. Hero odpada ze wzg na jednolufową altylerie. Zostaje Ashanti albo te nasze, ale nie wiem o nich nic poza boxartami ... Przyczym one mogą być właściwie wcieleniami Ashanti.
  10. Dawno temu w czasach gdy nie zdarzały sie jeszcze końce internetu. Natrafilem na parę filmików z bardzo ciekawego miejsca. Mianowicie główną rolę grał tam basen modelarski zrobiony w typowym szkolnym/uczelnianym holu. W dnie było widać normalnie mozajkę i szlifowany beton posadzki. Po prostu (jak mniemam) studenci pewnie w ramach pracy dyplomowej wybudowali brzegi, zalano wodą i okrety RC śmigały jak miło. Co wiecej to nie były takie sobie brzegi tylko makieta Portu Wojennego w Gdyni. Więc modele naszych OHP były głównymi bohaterami filmików i pieknie manewrowały w porcie przy pomocy strów strumieniowych. Z opisanej tak treści dedukuję, że chodzi o Akademię Marynarki Wojennej. Filmik był wygooglowany tak z gruchy bez rzadnego kontekstu. Zawsze chciałem dotrzeć do tych ludzi pogratulować pomysłu itd. Jak to mówią ktokolwiek widział, słyszał, ktokolwiek wie ... Dajcie znać, ciekawią mnie dalsze losy tego projektu.
  11. 7_7_7

    HUNT II - 1/72

    No dobra, ale co było dalej ???
  12. Ale tylko allegro, czy może normalna dystrybucja ??? Jak napisałeś o wschodnich edycjach to znalazłem to: http://www.novokits.ru/index.php/kits/novokits/11-novo-novoexport-kits/42-novo-hms-ashanti#.VY3FZvntlBc A tu widać szczegóły o których pisałem. A sam schemat tez taki jakby znajomy. http://www.novokits.ru/images/novopics/HMS_Ashanti/1/frog-ashanti-9S.jpg I tak jak zauważył Marcin Rogoza skala by sie zgadzała, przy 1:500 model miałby powyżej 20 cm. Czy ten zestaw o którym pisałeś jest podobny ???
  13. Trafiony, zatopiony, poprawiony - chyle czoła za czujność. Zbyt dlugo pisze z telefonu potem czlowiek nawet nie widzi co pisze. Dzieki wielkie - ośmieszałbym się dalej.
  14. Dzieki za info. A czy widziałeś ten zestaw z bliska, czy to dedukcja ???
  15. Ok, sa pierwsze typy Dzieki wielkie. Jakie jest prawdopodobieństwo że to mogło być to: https://www.scalemates.com/kits/145443-airfix-01202-7-hms-cossack ????????
  16. Co do wymiarów - hmm mialem w tedy mniejsze dłonie ... Mam wrażenie ze model był mały ale już bardzuej konkretny niż filigranowy. Obstawiam raczej że niszczyciel - pamiętam (tak mi sie wydaje) charakterystyczny dla klasycznego niszczyciela "wysoki" poklad dziobowy, tak jak na Blyskawicy. Pozatym proporcje luf altyleri głównej do wieżyczek raczej też niszczyciel. Ale sie nie kłuce i nie upieram
  17. Mam nadzieje, że to dobre miejsce, jakby co to nie bijcie Pomóżcie PLS. Dawno temu na zajączka moja Mama ku mojej Giga radości, ufundowała mi model okrętu do sklejania. Bylo to kiedyś w latach 80-tych. Bardzo pragne do tego modelu (no dobra odsesyjnie) dotrzeć. Co pamiętam: Niszczyciel, mała skala (najprawdopodobniej 1:700), pełny kadłub (że nie tylko do linii wodnej), cztery podwójne działa - wieżyczki z takim charakterystycznymi "daszkami" od tyłu, ciemny plastik prawie czarny, chociaż dziala wlaściwie szare, kadłub długości 20 do 30 cm, na nadbudowkach taki dziwne beczki - teraz to interpretuje jako "nadlane" relingi - ale to mglisty ślad, okret raczej nie nimiecki - brytyjski bśdź sowiecki. Teraz jak o tym myśle to stawiałbym na niszczyciel klasy Tribal, ale sie nie upieram. Temat mnie nurtuje bo chciałbym zrobić na starość ten model w "dużej" skali, żeby pływał RC. Proszę o wyrozumiałość przedstawione powyżej fakty miały miejsce powyżej 30-tu lat temu, czyli więcej niż upłyneło od zatopienia Bismarka do mojego urodzenia Mam nadzieję że ktoś coś skojarzy
  18. To może coś rodzimej produkcji, zaznaczam że nie RC.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.