Grześ - jeśli chodzi o szpachle to wiem co robie, wiem co to znaczy raz nadłożyć a nie potem 5 razy dokładać, z liniami podziału itp nie ma problemu nawet jak zostaną zakryte szpachlą.Były jamy to poszło grubo i bez ceregieli.Gdybym chciał bawić się w prawdziwą Iskrę na pewno nie kupli bym modelu od Plastyka do którego powinni dokładać tubę szpachli, z 5 szkiełek a o kalkach nie wspomnę, model kupiony na spontana i w taki sam sposób zostanie zbudowany.Nie myślcie że mam takie podejście do modelarstwa, to tylko ten jeden model i nie wykluczam że jak skończę z tym to kupie inną Iskrę i zrobimy pico belo.W budowie mam również 747 z papieru 1/144 i to tam jest prawdziwe modelarstwo.
Co do srebrnego latexu - nie jest to żaden metalic, nie wiem dlaczego tak go wybiło.