Czołem wszystkim!
Moje pytanie jest z lekka z innej beczki ale dotyczy jak najbardziej tematyki pojazdów wojskowych. Chodzi mi o to, jakie jest Wasze zdanie na temat farb modelarskich w sprayu (np. Tamiya lub Humbrol) ? Czy ktoś z Was stosował te farby i ma jakieś doświadczenia z nimi?
Sklejam modele pojazdów wojskowych w skali 1/72. Maluje pędzelkami. Wiem, że najlepszym rozwiązaniem był by aerograf. Jednak aktualnie ani na aerograf ani na kompresor pozwolić sobie nie mogę i jeszcze długo nie będę mógł. Pomyślałem, że kupno 4 – 5 puszek z farbami w spray było by dobrą alternatywą dla pędzli. Tym bardziej, że zastanawiam się nad sklejeniem czegoś w skali 1/35.
Jakie jest Wasze zdanie na temat tych farb? Czy Warto?
Bardzo dziękuję.