Skocz do zawartości

model11

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    252
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez model11

  1. model11

    Chemia

    Cześć, czy lakiery bezbarwne połysk też nakładacie aero czy tylko spray? Mam na myśli specyfiki modelarskie a nie samochodowe.
  2. Czy po położeniu podkładu szlifować go delikatnie i kłaść kolejną warstwę podkładu a później baza czy nie szlifować podkładu? Będę to robił jeszcze raz i nie chcę już niespodzianek.. :/
  3. Czołem. Wziąłem się za malowanie modelu i na pierwszy ogień poszła maska gdyby w razie czego coś poszło nie tak... no i poszło... Farba czerwona to Tamiya TS-86 połysk, podkład Tamiya surfacer. Wszystko było ładnie póki nie zacząłem kłaść bezbarwnego... Po położeniu pierwszej warstwy bezbarwnego pojawiły się sznyty - pewnie te po tarciu ale była druga warstwa podkładu przed farbą... Co się stało tak naprawdę?? Lakier bezbarwny to samochodówka bo taki był na warsztacie, nie modelarski. http://allegro.pl/spraila-lakier-500-ml-bezbarwny-akryl-i5759230889.html
  4. Komentarz z Twojego warsztatu: "Stylistycznie zupełnie nie mój gust. Kalka na klapce wlewu paliwa pasuje bardziej do hondy parkującej pod remizą w sobotni wieczór, ale w sumie czemu ktoś miałby nie parkować tam r34" Coś cię ciągnie do tego agro-tuningu i jeszcze chcesz innch na swoją szalę przesunąć. Nie ładnie.
  5. Kolego z czarnymi modelami. Pierwsza klasa! Gratuluję. Podpowiedz w sprawie Trotona - gdzie można go kupić? Ja muszę malować ze spraya nie mam aero. Widzę, że jest on dosyć tani bo ok 10 zł (chyba, że coś źle patrzę) w necie.
  6. Działamy dalej: złożone podwozie Tak wygląda zabezpieczenie mojego modelu gdy leżakuje - kurz nie siada hehe ;p Mazda dostała również półkę oraz dywaniki których już niestety nie widać. Jest to zwykły cienki filc kupiony w papierniczym A tutaj żeńskie gold piny - materiał na wydach i poniżej przymiarka. Ostateczne klejenie będzie po nałożeniu kasty aby idealnie wpaować się w wycięcie zderzaka. Gabarytowo będzie ok tak zwany przelot pozostałe modyfikacje znajdą się na kaście. W podwoziu oprócz wydechu raczej nic nie zmieniam. Na felgi a dokładnie ich kapsle centralne pójdą jeszcze oczywiście kalki - logo marki
  7. Witajcie, dalej działam Złożone zostało całe podwozie oraz wnętrze. Poniżej zdjęcia elementów. Jutro wrzucę zdjęcia całego podwozia z kołami i złożonym wnętrzem. Czekam na wasze uwagi i komentarze. Końcówki wydechu odcięte tak jak pisałem na początku. W to miejsce idą końcówki z prawdziwego metalu, będzie zrobione z końcówek gold pinów (żeńskie) które pozostały mi po lutowaniu elektroniki do rc Robiony był delikatny wash tym co było - efekt oceńcie.
  8. Niebieski golf bardzo mi się podoba. Zdradź co wyszło nie tak.
  9. Gratuluję wykonania. Jestem pod wrażeniem Twojej pracy a 1,5 k za model idzie oczywiście w parze za oczekiwaniami co do jakości materiału i wielu detali. Mam nadzieję że mi nie przyjdzie do głowy kupowanie modeli za tyle kasy szczerze mówiąc to nie spodziewałem się że w modelarstwie plastikowym spotyka się takie ceny nie mówię tu oczywiście o jakiś unikatach bo to ile jest warty taki model zależy wyłącznie od kaprysu kupujących ile chcą za to zapłacić. Jeszcze raz gratuluję i będę wracał do warsztatu aby się wzorować na Twojej pracy.
  10. Bardzo dziękuję za uwagi. Malowanie poprawione tam gdzie go brakowało. Z ta szparą od korektora ssącego jest właśnie problem bo ten element taki jest. Niestety nie miałem niczego aby to przedłużyć i połączyć... zwrócę na to uwagę przy kolejnym modelu. Te łączenia, uszczelki pomalowalem na czarno i świadomie renty na srebrny. Ciężko powiedzieć jak to się ma do rzeczywistego materiału ale tak jak pisałem jak zobaczyłem że wszystko pod maska jest srebrno czarne to chciałem to jakoś przełamać. Generalnie jak złożyłem ten silnik to byłem zawiedziony że jest tak mały i "mało wyraźny" stąd kilka kolorów no i kable. Ale macie rację od rzeczywistego materiału nieco odbiega. Washa delikatnie robię pod podłogą. Będzie to debiut więc zobaczymy jak wyjdzie. Niestety maluję wiele elementów pędzlem i humbrolami długo schną i się błyszczą ale tylko to jest obecnie na stanie warsztatu - jest w rodzinie mały modelarz samolotów i dioram a ja na stare lata postanowiłem powrócić do tego wspaniałego hobby. Faktycznie można było czarnym sprayem coś podziałać jakiś srebrny uniwersalny może bym znalazł. Te humbrole są olejne średnio mi się tym pracuje. Po wypłacie kupię chyba kilka kolorów Tamiya chyba lub Pactra, Pectra? Obecnie próbuje walczyć z modelem humbrolami a z Tamki mam czerwień TS-86 na kastę i podkład surface. Jutro wrzucę zdjęcia tylnego zawieszenia. Póbowałem zrobić sprężyny ale w ogole ich nie widać są ułożone idealnie pionowo i będą raczej całkowicie zasłonięte przez koło z tylu. Czy z przodu będzie podobna sytuacja? Chyba jedynie przy skręcie może będzie coś zauważyć ale i tego nie jestem pewien.
  11. Witajcie, spora przerwa między postami ale szczegóły zabierają mi wiele czasu, którego jak zawsze brakuje. Kasta w podkładzie póki co odpoczywa bo trzeba było zacząć coś sklejać. Zabrałem się więc za podwozie. Na pierwszy ogień płyta. Malowane sprayem Tamiya TS-86. Czarne to matowy spray chyba z Castoramy (był na stanie w garażu Wygląda to tak. W kilku miejscach pociekła ciemna farba i zrobiłem mały błąd że nie prysnąłem na to podkładu tylko położyłem czerwień, ale następnym razem będzie lepiej nie chcę tego już psuć bo pozostałe prace chyba nie wyszły najgorzej. Jeden ślad po wypychaczu ale niestety wypełnianie klejem nie wychodziło mi najlepiej więc odpuściłem. Następnie silnik i cała komora. Tutaj obyło się bez niespodzianek związanych z malowaniem - chyba się udało? Oceńcie! Montaż: Całość - zdecydowałem się na okablowanie (trochę nad tym siedziałem) + zdecydowałem się na wywiercenie otworów w rozpórce tak jak to oryginalnie jest Malowanie przy silniku jest też trochę moją inwencją twórczą bo kolory z papierka były tylko srebrne i czarne więc trzeba było dodać coś żywszego
  12. Dzisiaj ogarnę wymienione punkty. - linie są ładne i nie planowałem pogłębiać albo może masz rację - przelecę igłą - co do końcówek to planuję odciąć plastikowe i przykleić podwójną metalową rurkę (trochę większej średnicy niż te plastikowe) - połówki silnika już sklejone, jest minimalna szczelina ale nie wiem czy jest sens to łatać bo przykryto to zostanie osprzętem silnika. Próbowałem szpachlować miejsca po wypychaczach na fotelach używając kleju ale nie podoba mi się efekt. Wrzucę zdjęcia to obejrzysz jak wyszło.
  13. W uzupełnieniu. Jeśli gdzieś przetrzesz do plastiku, tryśnij to miejsce podkładem i po wyschnięciu znów przetrzyj papierem. Powierzchnia przed malowaniem musi być jednolicie pokryta. Miałem plan aby po przetarciu prysnąć jeszcze raz całość? nie tylko miejsca starte do plastiku - boję się, że nie położę równo tego punktowo i już nie dotrę na równo z poprzednią warstwą.
  14. i jak i jak? Pierwszy raz malowałem sprayem. Dobrze mi się kładło ten podkład, zobaczymy jak będzie z lakierem. Zdjęcia poprawione. Nie ma miniaturek
  15. Witajcie, W końcu zdjęcia. Niestety posiadam tylko telefon Zaczynamy: Oto Mazda RX7 R1 Tamiya 1/24 Większość części wycięta oszlifowana i położony podkład. Na karoserii zeszlifowane szwy i inne zadziory. Wszystko gładkie a przynajmniej mnie się tak wydaje. Poniżej zdjęcia. Oceńcie proszę ten etap prac. Jak zadziałać dalej? 1. brać papier wodny i przetrzeć karoserię a później jeszcze jedna warstwa podkłau? 2. Czym zmyć pył po przetarciu przed malowaniem?
  16. Dziękuję za odpowiedzi. Model kupiony z serii tych tańszych i chyba prostrzych. Mazda RX7 R1. Jutro kupuje farby. Podpowiedzcie prosze czy spray brac tylko na kaste czy tez do malowania elementow silnika. Tansze sa w pojemniczkach wiec myslalem o mazaniu pedzlem silnika, foteli i innych mniejszych elementow. Jak sie do tego modelu nie zraze to dam znac apropo tego starego pieknego merca. Aerograf bedzie do kolejnego modelu. Foto rowniez jutro. Pozdrawiam.
  17. Witajcie, Lada dzień urlop i zabieram się za któryś z dostępnych od ręki modeli tj: Revell 07174 Tamiya 24189 Tamiya 24087 Tamiya 24100 TAMIYA 24288 może jeszcze zobaczę: TAMIYA 24059 chodzą mi po głowie: Ciężarówki Jeżeli macie na sprzedaż Mercedesy, modele nowe, stare, ciężarowe to proszę o info. Czy macie jakieś doświadczenia z tymi modelami? Chciałbym coś dobrej jakości co przyniesie frajdę a nie denerwowanie oprócz tego przy zakupie modelu w sklepie będę od razu nabywał trochę chemii - proszę podpowiedzcie co wybrać (do tej pory kleiłem jako tako + malowałem pędzlem a jak mi sie nie chciało to i nie malowałem). Przyszedł czas na złożenie i porządne pomalowanie. - podkład? Tamiya czy Mr. hobby. Jaki numer? Spray - szpachlówka? Dylemat jak wyżej - rozumiem, że pędzel - Malowanie spray - chyba Tamiya lakier ma być jak samochodowy więc rozumiem, że połysk? - Lakier bezbarwny? Tu mam największy problem? Czytałem o sidoluxach i o specjalnych modelarskich? Jakiś przyzwoity połysk możecie polecić? nakładać sprayem czy pędzel? - jaki kolor na - SILNIK? wiem że macie obcykane stałe barwy na takie elementy - Klej - mam revella z igłą, zmieniać na ten zachwalany Tamki czy zużyć i zakupić innym razem? Powiedzcie co zrobić jak klej rozlewa się nieco na plastik - papier ścierny? Zakładam, że będę malował sprayem (widziałem, że można to ładnie zrobić) lub aerograf którego nie mam.. Jeżeli spray nie wchodzi w gre to moge sobie pozwolić na obecną chwilę tylko na coś takiego - http://allegro.pl/kompresor-aerograf-tg-130-zestaw-do-malowania-i6341165219.html To czym malować? Aha. Jestem z Warszawy jak macie sprawdzoną miejscówkę gdzie kupujecie w rozsądnych cenach chemię i inne akcesoria to będę wdzięczny za info. Z budową ruszam w tym tygodniu, będą zdjęcia. Dziękuję za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.