Komputer juz jest, wiec i lepsze fotki. Model juz po kalkach i washu, Tutaj sie od razu przyznam ze nigdy jeszcze tak wielu kalek nie kladlem i pomimo zastosowania chemi niektory wyszly do bani i psuja ogolny widok. 2 czesci sie urwaly i poszybowaly (trzeba bedzie dorobic), tasma maskujaca zostawila paskudne slady na jednym z okien (bedzie nie latwo wyczyscic). Ogolnie o samym modelu to niestety kaszana, nie dopasowane czesci, w szczegolnosci oszklenie, brak wielu drobnych detali ktore co rusz odkrywam i dorabiac musze (wlasnie zobaczylem brak anteny z tylu ogona, tak mi sie wydaje ze to antena) itd. Instrukcja tez niestety nie pomaga. Malowanie to khaki drab + olive green, tak na oko pomieszane. No coz teraz foty:
Jak sie wyrobie do konca lutego i zaczne nastepny projekt to ten na 99% nie bedzie do oceny, ale to sie jeszcze pokaze.