QB_71
Użytkownicy-
Liczba zawartości
44 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez QB_71
-
Niestety walka z niedoskonałościami trwa więcej niż przypuszczałem :/ Najwięcej walki miałem z maską ale to jak zwykle na własne życzenie. Efekt oceniam na dostateczny plus i chyba nie będę go na razie poprawiał. A tak przy okazji czego używacie aby zmyć podkład MR.Surfacer? Próba z Cleanluxem nie za bardzo wyszła i dopiero Wamod dał rade...
-
Dzięki za info. Niestety z czasem krucho ale staram się jak mogę. Podkład idzie pięknie przy rozcienczeniu 1:1 - 1:1,5 - bez porównania do poprzednich podejść. Po pierwszej warstwie wyszło kilka niedociągnięć, które już usunąłem. Dziś może uda się położyć końcową warstwę podkładu i może kolor na kilku elementach.
-
Trochę czasu minęło ale udało mi się przysiąść wreszcie. Kasta trafiła do clenlux'a i czeka na ponowne malowanie. Tym razem mam zamiar użyć wszystkiego z Gunze. Z tego co na razie udało mi się ustalić rozcieńczanie idzie tak: podkład Mr.Surfacer 1200 -->> 1:2 lakier GX100 -->> 1:3 - 1:5 Proszę o poprawienie jeśli coś się nie zgadza. A jak z bazowym kolorem? Jak tylko uda mi się pomalować wrzucę fotki.
-
Heja, Postanowiłem w tak zwanym międzyczasie zabrać sie za następny model, zanim dokończę pierwszy. Tym razem na warsztat wybrałem Dodge'a od Monogramu. Jak na razie posklejałem te elementy które uznałem, że uda się malować jako całość. Oczywiście nie obeszło się bez szpachli na karoserii. Całość jest już umyta i schnie w spokoju. W najbiższych dniach planuję rozpocząć malowanie, zobaczymy jak pójdzie tym razem. Pozdrawiam, Kuba
-
Dzięki za podpowiedzi. zrobię zakupy i jak będzie chwila wrócę do pracy i wrzucę jakieś zdjęcia.
-
Jest to jakiś plan aby dokupować kolejne kolory tylko pod bude ( kaste) to w końcu będzie zestawik ;) Thinner ten sam co do podkładu - Mr. Color Leveling Thinner ? Widzę, że do wymiany pewnie pójdą i następne rzeczy więc może od razu jakieś porady co do kolejnych kroków to zrobi się większe zakupy. Po kolorze bazowym, jak już się uda idzie bezbarwny lakier w połysku -> chwilowo mam tylko Sidolux - jakiś inny polecany czy ten się nada? Potrzebuję też porady w sprawie washa - tak jak pisałem wcześniej nie wiem czy mogę się kierować poradnikiem viewtopic.php?f=104&t=54503 a i tak brakuje tam porad jak zrobić wash na silniku aby nie spaprać sobie roboty. Z tego co się już zorientowałem to jeszcze będzie potrzebny lakier matowy ( nie mam pewności czy na pewno) i jakiś zestaw do polerki. Mam drymer więc będę szukał szmatek do polerki aby trochę ułatwić sobie życie ;) Jakie pasty do polerki polecacie? Może jakieś dodatkowe porady?
-
Mr Hobby był polecany jako podkład - już zakupiłem i przy następnym modelu tego użyję. Ale farby główne wybierałem, kierując się tym poradnikiem -> viewtopic.php?t=5934 Niestety mam już ponad 20 kolorów i ciężko będzie przepiąć się na inne tak od strzału :/ Raczej sukcesywnie mogę wymieniać kolory które się będą kończyć lub jak będą potrzebne nowe kolory. Jest jakiś inny sposób aby zmusić do współpracy Vallejo? dodatkowy rozcieńczalnik lub coś?
-
Miałem mnóstwo roboty i trochę czasu minęło :/ Udało mi się pomalować ponownie budę - niestety nie zrobiłem jeszcze zdjęć. Wyglądało to już o wiele lepiej niż poprzednio. Miałem trochę problemów z farbą, która co jakiś czas zapychała mi dyszę co by sugerowało zbyt małe rozcieńczenie. Chwilowo trzymałem się wytycznych ( 5:4:1 - farba:woda:opóźniacz) mieszałem i dopiero potem przelewałem do aero. Początkowo szło ok po czym się przytykał, po kilku(nastu) psiknięciach na gazetę można było kontynuować. Macie jakieś inne proporcje, albo porady jak sprawdzić czy farba będzie dobrze rozcieńczona? Jeśli chodzi o kable to rzeczywiście trochę przesadziłem, nie mam na razie pomysłu jak to ugryźć i poprawić... Szukałem porad w sprawie wash'a pod auta ale większość jest pisana głównie pod samoloty i czołgi. Chwilowo pokieruję się tym opisem: viewtopic.php?f=104&t=54503 Jeśli macie jakieś inne porady - jestem otwarty Przy ostatniej sesji pobawiłem się kalkomanią na zegarach. Pytanie czy przykryć to tylko lakierem bezbarwnym czy lepszy efekt uzyskam przez Kristal Klear? Kiedyś jak przeglądałem zdjęcia natknąłem się na zdawkowy opis jak zrobić przebarwienia na wydechu. Niestety nie zapisałem go :( Ma ktoś jakiś link albo czy mógłby podpowiedzieć?
-
Miałem w końcu wolną chwilę aby przysiąść ponownie. Buda wymyta została w Cleanlux'ie do gołego plastiku. Następnie umyłem ją, wysuszyłem i położyłem ponownie podkład. Dałem 2gą szansę dla Revelki bo nie zdołałem jeszcze kupić tego Mr. Surfacer, ale planuję w najbliższym czasie nabyć ten 1200. Nie zdążyłem położyć ponownie bazy, może końcem tego tyg lub na początku przyszłego. W tak zwanym międzyczasie poświęciłem trochę czasu na silnik i oto efekty: Nie jest idealnie ale już mam jako-takie pojęcie co następnym razem trzeba zrobić inaczej lub w innej kolejności aby było łatwiej i lepiej.
-
Zderzaki najpierw dopasowywałem i szlifowałem aby linie się wpasowały, potem wkleiłem a na koniec szczeliny i nierówności szpachlowałem i dopasowałem przy użyciu "TAMIYA Putty Basic" nie planowałem zdzierać wszystkiego tylko wyrównać papierem do osiągnięcia gładkiej powierzchni i pomalować ponownie. Na razie chciałbym zużyć już otwartą farbę Revell'a bo szkoda wywalać. Czy tego MR.Hobby się też rozcieńcza czy już nie ma potrzeby? Z tego co czytałem to jest podkład, który przy okazji jest w stanie ukryć drobne ryski ale i tak aplikowany na szpachlówkę. Czy tak samo jak wątku poniżej należy psiknąć go czystym rozcieńczalnikiem po nałożeniu czy lepiej nie? Jeśli chodzi o planowanie pracy i zakup pierwszych farb/chemii to kierowałem się tym wątkiem: viewtopic.php?t=5934 Z tego co widzę przy samochodach całkowicie to odbiega od tego co jest podpowiadane w warsztatach i zaczynam się zastanawiać co muszę wymienić z posiadanych już chemii... Czy jest gdzieś podobny (do powyższego) wątek dla aut?
-
Dziś sprawdzałem jak buda wygląda i jest tragicznie. Generalnie to położyłem najpierw szary podkład olejny ( Revell). Na to jest tylko 1 warstwa farby (Vallejo akryl) rozcieńczonej z wodą i z dodatkiem opóźniacza. Zakładam, że teraz czeka mnie szlifowanie całości, korekta proporcji i poprawka i tak do skutku. Zdzierać całą farbę czy raczej wyrównać poprzez przeszlifowanie całości? Jakiej gradacji papier polecacie do tego? (mam 600, 800, 1000, 1500, 2000 i 2500). Cleanlux to raczej do zdejmowania lakieru z tego co kojarzę ?
-
Wczoraj udało mi się chwilę przysiąść. Najpierw przeszlifowałem lekko podkład na budzie ( papier 2000) a potem pomalowałem całość na 'Glossy Black' Nie wygląda to zadowalająco, ale zdjęcia robiłem jak farba była jeszcze mokra więc mam nadzieję na lepszy efekt po wyschnięciu. Jak nie to będę malował ponownie. Jakby nie było potrzebuję porady: Czy dawać następną warstwę koloru nawet jeśli okaże się ok? Czy przeszlifować tą warstwę farby przez położeniem 2-giej warstwy czy kłaść na tą? Przy okazji psiknąłem sobie na próbę fotele lakierem, ale widzę, że zdjęcia nie oddają pełnego efektu :(
-
Heh... To teraz mnie zabiłeś z tym lakierem ... Mam już wszystko pokupowane i miałem nadzieję niedługo zrobić 1 sesje z lakierem. Co jest nie tak z tym Sidolux'em dla skali 1:24?
-
Aero - jak najbardziej Tak... Uczę się jeszcze ale dogadujemy się coraz lepiej, choć odkładam jak najdalej się da malowanie budy bo obawiam się że coś spartole. Trening w kalkomanii na pewno też się przyda. Pamiętam, że nie za bardzo lubiłem się z nią w przeszłości :/ Ale chyba na razie górę bierze trening malowania aero... Jeszcze walczę ze sobą, bo zapomniałem wcześniej o pasach na progach - i widzę, że tam mogą być problemy z ładnym położeniem farby... Z twojego opisu rozumiem tak: 1. Malowanie budy + maski na kolor 2. Lakier połysk ( Sidolux) 3. Malowanie pasów farbą / Naklejanie pasów z kalkomanii -> czy na pewno farbą na lakier?? 4. kolejne warstwy lakieru i dalsze prace... Z góry przepraszam za oczywiste pytania, ale nadal się uczę ;)
-
Są, są ale w ramach ćwiczenia postanowiłem pomalować ;-)
-
Odkryłem już co się stało ze zdjęciami... Niestety ale linki z googla mają bardzo krótką żywotność ( liczoną w dniach :/ ). Utworzyłem konto na Imgur, zobaczymy jak to się będzie sprawdzało. Powtórzę niektóre zdjęcia z 1 postu. Dopasowanie karoserii: Poprawki po podkładzie: Większość elementów mam już pomalowaną na końcowe kolory. Deska: Wnętrze: Podwozie (Tu jeszcze drobne poprawki muszę zrobić...): Komora silnika: Silnik: Czekam teraz na resztę kolorów aby dokończyć silnik. Buda i maska są na razie pomalowane tylko od wewnętrznej strony. Potrzebuję podpowiedzi jak podejść do malowania budy z pasami. Po dłuższych namysłach planuję pomalować osobno budę i maskę na czarny. Po wyschnięciu połączyć oba i wymalować pasy. Czy to jest prawidłowe podejście? Mam też obawy czy jak pomaluje całość lakierem maska może się przykleić do budy?... Jak to jest? Druga sprawa to lakierowanie. Czy lakierować każdą część z osobną, połączyć w większe podgrupy czy raczej wszystko połączyć i wtedy lakierować?
-
No wybrałem niestety Google Photo bo tam już miałem konto i jakieś zdjęcia wcześniej (zresztą znalazłem poradnik na forum i to był pierwszy opisany sposób niestety bazujący jeszcze na picassie więc może coś Google schrzanił w międzyczasie)... Dla zainteresowanych znalazłem jeszcze taki opis dot. linków do zdjęć z Google Photo: https://sites.google.com/site/picasaresources/Home/Picasa-FAQ/google-photos-1/how-to/how-to-get-a-direct-link-to-an-image Wygląda na to, że pozmieniały mi się linki do zdjęć - muszę to sprawdzić i wyczaić czemu tak się dzieje. Jestem aktualnie na etapie malowania poszczególnych / pomniejszych elementów z osobna: - silnik - podwozie - kabina - deska rozdzielcza - zawieszenie - wydech - i inne.. Zdjęcia wrzucę może wieczorem. Mam pytanie dotyczące lakierowania: Czy lakierować każdy pojedynczy i potem łączyć, czy raczej połączyć wszystko finalnie, czy może jakoś pośrednio?
-
Jak na razie będę trzymał się, w miarę możliwości, tego co Revell zaleca w kontekście kolorów ale pasy chyba spróbuję pomalować a nie naklejać. Których zdjęć nie widać? - to sprawdzę w czy różnica.
-
Witam, Jako, że to mój pierwszy post na tym forum chciałbym się przywitać i napisać kilka słów o sobie ;) Jako młodziak (15-20 lat temu) sklejałem i malowałem modele (głównie militarka). Po kilkunastu latach przerwy postanowiłem powrócić do starej pasji z pewnymi zmianami. Aktualnie będę skupiał się głównie na klasycznych samochodach ( głównie amerykańskich, ale nie wykluczam innych ;) ) oraz klasycznych motocyklach - jeśli jakieś ciekawe znajdę. Postanowiłem też przesiąść się na aerograf. Zakładam, że klika pierwszych modeli będzie raczej kiepskich, w porównaniu do tego co widziałem na forum, bo zamierzam na nich ćwiczyć. I tutaj liczę również na Wasze komentarze / podpowiedzi / uwagi. Na pierwszy strzał dostałem Mustanga z Revell'a i już widzę, że muszę mocno zaprzyjaźnić się ze szpachlą i technikami szpachlowania... Po pierwszej sesji z podkładem musiałem ponownie poprawiać niedociągnięcia :/ Dziś mam zamiar dokończyć i ponownie pokryć podkładem.
