-
Liczba zawartości
700 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez megapol
-
Raczej praca, po 12h w tej temperaturze skutecznie osłabia morale i zniechęca do walki w okopach. A nie będę ukrywał że jestem rylem ( górnikiem ) i teraz akurat zbiegły się przeglądy na obsługiwanej przeze mnie głównej stacji przewietrzania kopalni. (wentylatorów) Zainteresowanych przepraszam za opóźnienia.
-
Nie wiem co to znaczy 35. ale sorry lampa już poprawiona. Zero łatwizny. Czaszka bawołu i szczury to zestaw firmy Mantis Miniatures 35039
-
Podrasowałem trochę okopy i dalej walczę z konserwami. Całe dno okopów odeskowałem i chyba lepiej to wygląda, różnicę widać porównując poprzednie foty.
-
W zasadzie jak bym robił te okopy jako praca dotycząca I.WW to na pewno była by w dziale Dioramy ale robię ją na podstawie książki Michała Gołkowskiego - Stalowe Szczury " Błoto " a to jest czyste sf. więc musi być tu. Beczki to odlewy żywiczne kiedyś zakupione za allegro. Czy wszystkie okopy były takie mokre to nie mam pojęcia, to chyba zależy od miesiąca i pory roku. Ja jeszcze odeskuje dno okopu ale u mnie powinno być co najmniej wilgotno. Większość fotek jaką teraz pokaże to woda ale i suche też się znajdą. I jako pierwsza fota tu udręka żołnierzy : Przypadek tzw. stopy okopowej, choroby powodowanej przez brak higieny, wilgoć, niską temperaturę i wywołane uciskiem zaburzenia krążenia w stopach. No i woda. Wiem, że żadna z tych fotek nie przedstawia mojego okopu, ale pokazuję je tylko jako przykład.
-
Podczas nauki operowania pędzlami postanowiłem troszeczkę podrasować okopy, muszę jeszcze dorobić parę rzeczy ale pomalutku do przodu. Jak zwykle mam problem z wyborem fotek, więc wstawiam te co pstryknąłem
-
Lone Survivor operacja Red Wings Master Box 1:35
megapol odpowiedział makinen → na temat → [D]Warsztat
Świetnie się ta praca zapowiada, a film Ocalony - “Lone Survivor” bogaty w inspirujące scenki. Czekam i podziwiam. -
Nie wiem czy o takie foty chodziło, ale na chwilę obecną namiot za mały. Lepiej na dworze robić foty ale muszę wymyślić jak to przetransportować. 43x43 cm ale i tak nie mam takiego kartonu. Okopu na razie puste bo trzeba dorobić jakiegoś szpeju no i przedpole uzbroić w zasieki. Dodam, że to tyły a nie linia frontu.
-
Masz racje, mogą ci się nie podobać moje prace jak i wielu osobą na tym forum i myślę, że jeżeli im się nie podobają to mijają te warsztaty . Wyraziłeś swoja opinie o staranności i posługiwania się pędzlem, przyjąłem i będę się starał lepiej i staranniej malować, ale na razie wychodzi mi tak a nie inaczej, wiec musi tak być i tak będą wyglądać moje warsztaty. Może jak już opanuje technikę pędzla to poprawie poprzednie figurki. Ja nie raportuję i nie usuwam niewygodnych postów chociaż wiem, ze jest to praktykowane. Ale mam jedna prośbę, nie teoretyzuj, tylko dokończ chociaż jeden warsztat który zacząłeś, podstawkę, winietę i figurkę. Wtedy będę cie szanował jako modelarza praktyka a nie teoretyka. Może gdzieś wygrywasz konkursy i cię nie doceniam, ale ja tego nie widzę dużo gadasz i nic nie robisz może, wiec myślę że boisz się, że może się okazać by twoje prace tak starannie dopracowane merytorycznie będą dużo gorsze niż moje i chyba jestem tego nawet pewny. Po prostu zawstydź wszystkich i mnie którzy maja problem z malowaniem i pokaż co potrafisz i jakie umiejętności posiadłeś z tych wszystkich poradników. A jeżeli się boisz to nie szczekaj i przestań mi doradzać bo twoje rady nie mają pokrycia w tym co mówisz
-
Napiszę tak: Masz rację twoje wypowiedzi odebrałem jako atak na moją osobę i nie ważne czy celowe czy nie. Co do komentarzy, a tym bardziej krytycznych przyjmuję na klatę i staram się jak najbardziej poprawić to co mi nie wyszło i nie obrażam się o takie bzdety. Po za tym twoja wypowiedź nie wniosła niczego do tego wątku oprócz fali krytyki. A wystarczyło zaproponować np. kolory farb lub konkretne pędzle lub cokolwiek innego żeby wypowiedź była pomocna a nie odsyłać do poradników. Swoje dzieci też odsyłasz do netu, czy tłumaczysz co i jak mają zrobić, żeby było dobrze??? Co do kolorów mundurów figurantów jak najbardziej prawidłowe z dedykowanych zestawów AK i wg. opisu z tej strony: http://www.landships.info/landships/uniform_articles.html# Pasy na francuskich figurantach to Vallejo Leather Brown 70.626 a nie rozcieńczone badziewie. Niemcy też mają mundury w barwach w/w strony a link poniżej jest po to by ktoś nie zarzucił mi, nieregulaminowego munduru. https://militaryhistorynow.com/2014/04/09/achtung-sturmtruppen-10-amazing-facts-about-the-germanys-ww1-stormtroopers/ I kolejny raz proszę czytać z zrozumieniem to co piszę w wątku, a nie tylko oglądać foty. To jest warsztat a nie galeria i wszystko jeszcze jest do zrobienia. i chętnie korzystam z rad jakie daje Greif, M.A.V. FAZZY_bez_humoru i inni bo to dzięki takim radą można szlifować warsztat. Ach zapomniał bym o ilości figurantów, jet ich jeszcze za mało, gdy znajdziesz czas w swoim napiętym grafiku i przeczytasz tą książke zrozumiesz dla czego.
-
Irgr. ale mi nagadałeś. I nie mam zielonego pojęcia o co się tak spinasz??? Wydawało mi się, że to forum jest po to żeby robić jakieś warsztaty, i chyba zgodzisz się z tym. I jeżeli jestem na tym forum to właśnie dla tego, żeby się uczyć i ten warsztat szlifować i liczę na pomoc osób które swoimi radami mi pomagają za co jestem bardzo wdzięczny, i polecają co kupić żeby było dobre bo sprawdzone. A po co cała paleta metalizerów??? Odpowiem Ci, bo mam zniżkę i nie lubię płacić dwa razy za przesyłkę, a do twojej wiadomości karabiny poprawiłem ołówkiem HB. I nie za bardzo wiem czym aż tak się chwalę, kupuję co potrzebuję. Pracuję, zarabiam nie piję i nie kradnę i nikomu kasy nie liczę na co wydaje. Po za tym nie stosuję metody suchego pędzla, i nie mam jakiś wygórowanych ambicji I nie mierz mnie swoją miarą a to co robię nie jest większe niż 43x43cm norma gablotki. i lubię kończyć to co zaczynam albo przynajmniej doprowadzić do takiego momentu gdy nabędę wprawy łatwo naprawię lub poprawię to co mi nie wyszło. I proszę cie nie mów mi co ma mnie inspirować w dziale sf. bo ja wolę przeczytać książkę i coś podłubać i ta osoba która też ją przeczyta będzie wiedziała czego dotyczy scenka z mojej nieudolnej dioramy. Co do pędzli masz rację, nie mam sensownych, używam pędzli Italiery made in china i trochę się rozłażą ale ty też chyba nie masz ich wcale, i musisz też przyhamować i zamiast grać w BF. i mi go polecać może dokończysz wszystko to co zacząłeś I jeżeli aż tak nie masz w moich dwóch tematach zawiesić na czym oko to dziwię się, że w ogóle zaszczyciłeś mnie swoją osobą, na tym forum jest mnóstwo tematów w których swoją dobrą radą z odsyłaczami do poradników możesz się wypowiadać i lecieć dalej Tu poczytaj o sturmtruppen https://militaryhistorynow.com/2014/04/09/achtung-sturmtruppen-10-amazing-facts-about-the-germanys-ww1-stormtroopers/ A francuzow z 1918r. sobie w necie poogladaj potem sie wypowiadaj.
-
paski się dołoży jak dojdzie taśma do klejenia ekranów w tel. komórkowych, ale sezon urlopowy trzeba czekać A za metalizery wielkie dzięki zamówiłem całą dostępną paletę, widziałem na .youtube co potrafią. Super sprawa
-
To raczej nie pospiech, reka juz nie ta i zoomy trzeba zmienic, foty robione w makro pokazuja to czego nie widze golym okiem. I chyba trzeba zainwestowac kase w fachowe pedzelki a potem trening i jeszcze raz trening Ale uciesze sie jak wypowiedza sie fachowcy od figurantow i doradza nadczym popracowac.
-
Reinhardt Komando Michał Gołkowski - Stalowe Szczury " Błoto " Figuranci już na swoich miejscach, czas na pigmenty a potem drut kolczasty i kałuże.
-
Gotowce ktore trzeba troche podrasowac, francuz ma poprzerabiany uklad rak, i jest to ta sama fugurka jak ten z fotki nr 1 ( wolajacy ) reszta tez to w wiekszym lub mniejszym stopniu to tunning. Ale zawsze wyjsciowo to gotowce.
-
Prace pomalutku idą do przodu, chyba ze względy na ilość figurantów, miało być 24 ale po rozmieszczeniu ich w okopie zostanie 20. Okopy i pole bitwy wymagają jeszcze dużo pracy i po dokładania wszelakiego okopowego szpeju, ale to dopiero pod koniec jak ogarnę pole bitwy i zasieki. Na razie tyle i wszystko do dopracowania i malowania
-
Kopanie okopów to trudna sprawa. ale jakoś to idzie. Figuranci czekają na farby
-
Cieszy mnie to, że chociaż w minimalnym stopniu przyczyniłem się do czytania książek, prace o której wspomniałeś Metro 2033 znam świetna i figuranci też mi się podobają,bo też ich użyłem w "Czyścicielach" - "Sztywny" jak na zombi bdb. Co do książek Gołka to "Ołowiany" z czerech najlepszy, reszta i nawet ostatnia zakończenia do kitu takie jest moje zdanie, ale fajnie opisuje więc dioramki się robi. Więc na "Powrót" też mam pomysł a figurki już z Ukrainy idą Z stalowych będziesz zadowolony są trzy i następna się pisze Z innych pisarzy to bardzo polecam "Na Skraju Strefy" Haladyna
-
No w temacie 1 w.ś raczej nic się nie zmieniło tylko, że ta książka na której będzie oparty mój warsztat to czysty sf. którą świetnie mi się czytało i bardzo polecam innym, ale opisuje broń ( czołgi ) które nigdy nie weszły to produkcji, i miejsca które oddalone są o tyś. km., a w tej książce opisane są prawie w jednej linii frontu. Osoby które interesują się historią 1 w.ś. i czytały tę książkę powinny wiedzieć o co chodzi (które czołgi, które miasto i którą twierdzę miał na myśli autor) Zapraszam wszystkich do komentowania tego warsztatu.
-
Chwilowo zawieszam wszystkie rozpoczęte warsztaty, żeby skupić się na tym jednym jedynym. Jest to nowy warsztat, nowa trylogia na podstawie książki Michała Gołkowskiego - Stalowe Szczury " Błoto " tytuł pracy której bohaterami jest Reinhardt Komando: Töte den Feind in der Hitze des Krieges "Flammender Ruhm" Na razie parę fotek 1/3 figurantów tej pracy, jeszcze surowi i bez jakiejkolwiek obróbki ale i główny bohater też już jest. Wszystkich fanów 1WW chcę uprzedzić, że to książka sf. i pewne rzeczy nie będą historycznie poprawne więc się nie czepiać.
-
Dzięki Panowie Wiem o co biega i damy radę
-
TRes nie żebym chciał cie małpować lub twoją pracę bo mój warsztat czego innego dotyczy ale chętnie zerkną na foty jak to u ciebie wygląda Jak widać na moich fotkach mam już posklejane kontenery i pocięte a układ będzie taki jak na fotkach z początku tematu, mam jeszcze czas zająć się szczegółami, potem podkład itd. Tym bardziej, że nasz kolega z forum jest jeszcze na wakacjach i poczekam na odlewy płyt drogowych O tym co wcześniej pisałeś to mam foty takie jak poniżej, ale brak w nich fotek podłogi.
-
Ooooooo kurde aleś mi nagadał a ja myślałem, że będzie lajtowo Teraz to muszę się postarać żeby było
-
Figurantów mam, snorki też więc zastanawiałem się w jakiej scence je umieścić. Chatę już budowałem, a na ruiny sioła nie mam za bardzo miejsca więc przeszukałem szafę z modelami i wymyśliłem co się będą kontenery marnować. Ci co grali w S.T.A.L.E.R.A będą znali tą lokację. a więc, nowa praca nosi nazwę: Trylogia Stalker - " Zaton - Skład Kontenerów" dwie fotki pokazowe
-
Modele Mechów wstępnie pomalowane, brak washa i pigmentów. Tylko farba - stan surowy, większość tych obić zniknie i pojawią się nowe ale nie takie stalowe Firma MaiM seria Front 46, skala 1/35
-
Nie. Moze za 20lat Teraz to kupuje. Biegnacy to firmy, d-day miniature studios. Stalkerzy to MasterClub MCF35033, MCF 35031 Snorki to hobby planet i capitan
