Skocz do zawartości

Kretschmer

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kretschmer

  1. Co do firmy to nie patrzyłem cena była ważniejsza :P
  2. Na ebay pełno tego
  3. A więc odpowiadając na twoje pytanie nie wiem o co Ci chodziło z tym Jak Ci się udało nie pokrywać taśmą maskującą Farby . Więc tak najpierw położyłem podkład Tamiya Surface primer . Następnie pomalowałem czarny pas oddzielający jak widać na zdjęciach . potem pomalowałem część podwodną następnie nawodną . Następnie odczekałem każda część czy podwodna czy nawodna dostała 24h na wyschnięcie . Dzięki radom jakie dostałem na forum co do taśmy maskującej czyli osłabienie kleju na taśmie przed naklejeniem tz . kilka razy przed naklejeniem na model naklejałem ją na biurko żeby zeszło trochę kleju . Następnie maskowałem jak widać na zdjęciach na koniec wszystko pokryłem sidoluxem . Mam nadzieję że odpowiedziałem na twoje pytanie
  4. Witam Kolegów i Koleżanki ( jeżeli takowe są na tym forum ) bardzo serdecznie . Nie było mnie dłuższy czas ale każdy kto ma rodzinę pracę wie że nie zawsze układa się wszystko tak jak byś my chcieli no i nie zawsze mamy czas na nasze małe wariactwo jakim jest modelarstwo . Ze względu na to iż idą święta trafiła mi się możliwość wzięcia urlopu w pracy no i efektem tego jest możliwość napisania wam paru słów na temat poczynań nad moim maleństwem . Zacznę może od tego że za radą kolegi Iron Duke wymieniłem lufy na metalowe od razu lepiej się działa prezentują . Zacne maleństwa zamówiłem na Ebay z Australii gdyż wyszło mnie to taniej niż miał bym zamawiać z Polski , dziwne ale prawdziwe :/ . Działa po wymianie Kolejną rzeczą jaką zrobiłem było zabranie się za malowanie kadłuba . Ze względu na to że jest to mój pierwszy raz jeżeli chodzi o malowanie Aerografem , miałem jak to się mówi pełne gacie kiedy zacząłem malować żeby przypadkiem coś nie spierniczyć . Efekt malowania kadłuba wraz z maskowaniem poniżej na kilku fotkach : Kadłub malowanie Na kolejnym zdjęciu mam powstało coś takiego tylko nie wiem czemu za mało rozpuszczalnika czy może za duże Ciśnienie maluję na 2 barach chyba nie jest to za dużo :/ . Ktoś może wie co mogło być przyczyną powstania takiego efektu ? Próbowałem pozbyć się tego efektu szlifując to miejsce filcem efekt końcowy po nałożeniu Sidoluxu Następnym etapem było przygotowanie kadłuba do nałożenia kamuflażu : I efekt końcowy przepraszam za tło . Mam nadzieje że wyszło po nałożeniu kamuflażu jeszcze raz położyłem Sidolux . Następnie zająłem się pokładem tu niestety zmuszony byłem czekać na jeszcze jeden pokład gdyż ten który dostałem do Tamki był bez kleju więc czekała mnie reklamacja i kolejne czekanie . Gdybyście kupowali pokład tej firmy musicie uważać by nie oderwać 2 foli od pokładu . Pokład ten składa się z 2 foli łączącej pokład ( z warstwą kleju ) i tej zabezpieczającej klej przed wyschnięciem . Tu przydadzą się okulary powiększające lub lupa Na ostatnim zdjęciu widać brak pokładu to efekt braku ostrożności przed odklejaniem niestety pokład nie zawierał instrukcji obsługi jak odklejać folię no i przez pomyłkę odkleiłem oby dwie . A że pokład jest naprawdę strasznie delikatny ułamał mi się kawałek elementu który będę musiał dokleić na szczęście mam sporo zapasu który mogę wykorzystać na sztukowanie Efekt prac w ostatnim tygodniu : Dopiero na zdjęciu zauważyłem że będzie trzeba jeszcze lekko pod szlifować bo widać łączenia :/ Mostek w trakcie prac elementy pomalowane na Koniec dany Sidolux . Na razie elementy są osobno przed sklejeniem No to by było na tyle jeżeli to co jest zrobione do tego czasu . A że przyszły tydzień mam wolny więc pewnie podgonię pracę i pewnie też wrzucę coś nowego na forum . Tak że dla wszystkich forumowiczów Zdrowych Wesołych i do zobaczenia wkrótce . !
  5. Czy ktoś się orientuje jak szerokie powinny być pasy maskujące Biały i Czarny ?. Bo nigdzie nie mogę znaleźć danych na temat szerokości tych pasów :/ .
  6. Lufy się wkleja przed zamontowaniem ich w wieży. Spróbowałbym rozdzielić dno od ścian o ile nie przykleiłeś tego za solidnie. Według instrukcji Tamki lufy są nie przyklejone tak że mogę nimi manipulować góra dół
  7. Mógł byś podesłać jakiś link był bym bardzo wdzięczny bo ja znalazłem coś takiego ale to prawie 40 parę funtów :/ http://www.ebay.co.uk/itm/BISMARCK-COMPLETE-ARMAMENT-SET-72-BARRELS-SKC38-SKC33-SKC30-ETC-1-350-MASTER/381562613737?_trksid=p2047675.c100005.m1851&_trkparms=aid%3D2220072%26algo%3DSIC.MBE%26ao%3D2%26asc%3D41415%26meid%3Da3b2195e53f24bd9844a804c57f3c1e8%26pid%3D100005%26rk%3D2%26rkt%3D6%26sd%3D181803483471
  8. Bardzo dziękuję koledze Marcin Rogoza za radę na pewno z niej skorzystam
  9. A ile wydała na sukienki/torebki/buty...itd które założyła tylko raz? Im mniej wie tym jest szczęśliwsza. Powiedz Jej, że to była super okazja... Ale metalowe lufy kup. Chodzi w dżinsach i adidasach a ciuchy naprawdę rzadko kupuje . W razie czego jakiś pomysł jak odkleić ten element w środku który podtrzymuje lufy ?
  10. Jak dokładnie taśma? Taśma maskująca firmy Tamiya
  11. Pytanie do zacnego grona . Jak zrobić by taśma maskująca nie pozostawiała śladów na farbie . ?
  12. zawsze WARTO póki kobieta się dowie No właśnie tu leży szkopuł że kobieta już jęczy że tyle wydaje na model
  13. Teraz to już chyba troszkę za późno na to musiał bym odkleić jakoś element podtrzymujący działa :/. No i po drugie to mój pierwszy model nie wiem czy warto inwestować tyle pieniędzy ? .
  14. Witam kolegów ponownie po krótkiej nie obecności za którą bardzo przepraszam . Niestety praca rodzina i inne obowiązki nie pozwalają czasem na to co by się chciało to się chyba nazywa Życie . W czasie kiedy mnie nie było pracowałem nad modelem na tyle na ile czas mi pozwalał a że jest sobota pozwoliłem sobie na to żeby zamieścić parę informacji z postępów nad modelem . A więc zacznijmy może od pokładu który dostałem od Chińczyków dzięki dobremu oku kol. SebastianC. zauważyłem że pokład ten jest dedykowany do modelu Revella a nie Tamki więc nie czekając wystawiłem go na Ebay ku mojej radości poszedł w ciągu godziny . A za kasę z sprzedaży kupiłem kolejny pokład . Ku mojej radości tym razem przyszedł właściwy . Co do pokładu tak jak jej poprzednik jest wykonany bardzo solidnie ze wszystkimi detalami . Trzeba uważać podczas wyjmowania go z opakowania żeby coś nie uszkodzić bardzo delikatny towarek :P. Jak będziecie mogli zauważyć na zdjęciach w miejscach gdzie będzie coś wystawało z pokładu otwory już są po wycinane tak że nie będzie nas czekać żmudna praca przy wyjmowaniu wyciętych elementów w tym miejscu . W wcześniejszych wersjach nie obyło się bez skalpela i godzin przy wydłubywaniu wyciętych elementów pokładu . Nowy Pokład Podczas prac nad działami oraz wierceniem luf okazało się że to już nie ten sokoli wzrok co parę lat temu no i podczas sprzedaży pokładu postanowiłem poszukać jakieś okulary do prac przy drobnicy oczywiście zakup był też od Chińczyków . Na początku człowiek stara się oszczędzać jak może a w miarę czasu oraz rosnącego apetytu dokupuje coraz to nowsze narzędzia oraz coraz droższe . Wracając jednak do tematu okularów paczuszka doszła do mnie dziś rano więc niezwłocznie ją otworzyłem i pozwoliłem sobie zrobić kilka fotek oraz podzielić się moimi pierwszymi wrażeniami z posiadanej zabawki :P . Okulary zdięcia oraz recenzja Jak widzicie na pierwszym zdjęciu opakowanie estetyczne solidnie zrobione nie uszkodzone chodź przeszło długą drogę za nim trafiło w moje ręce W pudełku solidnie zapakowane Okulary oraz akcesoria Co do jakości wykonania w skali od 1 do 10 jak dla mnie 8 ale to moja opinia solidnie wykonane lekkie co najważniejsze , tylko 5 szkieł powiększających mogło by być więcej materiał delikatny aż strach upuścić . Powiedzmy że wagowo to tak jak byście założyli okulary przeciw słoneczne z 3 bateriami typu paluszki :P . Przejdźmy teraz do odczuć podczas pierwszych kilku minut noszenia tego cacka oraz tego jak się sprawują podczas prac nad drobnicą . Po pierwszych minutach noszenia nie odczułem żadnych nie dogodności typu ucisk za uszami dyskomfort na nosie czy tego typu podobne . Niestety już podczas zamiany na pasek jest już lekki ucisk na skroniach który może powodować dyskomfort . Co do szkieł powiększających jak dla mnie odpowiednie powiększenie nie czuję bulu głowy jakichś zawrotów i tego typu podobnych ale to jak na razie kilka min testów zobaczymy jak będzie w praktyce przy kilku godzinach pracy W zestawie nie otrzymujemy baterii więc będzie trzeba dokupić i zobaczyć jak sprawdzi się w praktyce lampka led . I to by było tyle jeżeli chodzi o recenzje nowej zabawki Czas zaprezentować postępy z prac nad modelem Po zeszlifowaniu kadłuba statku z wszystkich nierówności , przewierciłem otwory w kadłubie wiem że po ang. to będzie (portholes) niestety nie znam fachowego określenia tych otworów po polsku mogę tylko zgadywać że to mogą być Luminatory .Wywierciłem również otwory pod podstawkę dla Pancernika , konstrukcję dla nakrętek zrobiłem z elementów plastiku jaki znalazłem w domu wiem że nie wygląda to perfekcyjnie ale nakrętka trzyma się solidnie a konstrukcja przeszła test wytrzymałościowy a to chyba najważniejsze zresztą tych elementów i tak nie będzie widać . Następnie wziąłem się do pracy za śruby napędowe . I jak to bywa w tym momencie nie obeszło się bez szpachli . Po przyklejeniu wszystkich elementów i zaszpachlowaniu przyszedł czas na pokrycie całego kadłuba podkładem firmy Tamiya Surface Primer . Następnie pomalowałem czarną linie oddzielającą burtę od części podwodnej . Jako że jest to mój pierwszy raz z aerografem nie wyszło to tak jak bym to chciał no ale cóż nikt nie rodzi się od razu perfekcyjny . Airbrush też nie jest z górnej pulki więc praktyka + sprzęt z dolnej pulki równa się taki efekt . linia cienka jak się patrzy Śruby napędowe Następnie wziąłem się za działa właśnie przy niech zauważyłem że wzrok już nie ten gdy przyklejałem drabinki oraz robiłem otwory luf . Jak widać na zdjęciach jeszcze nie są do końca wykończone I to by było na tyle ile zrobiłem od ostatniego razu . Staram się jak mogę więc wybaczcie biednemu rzemieślnikowi jeżeli nie jest to perfekcyjnie wykonane . Mam tylko nadzieję że z czasem będzie coraz lepiej .
  15. Wiesz że dopiero teraz zauważyłem że jest do Revella a zamawiałem do Tamki . Nie wiem czy będzie pasował boję się że będę musiał chyba kupić kolejny tylko zaznaczę Żeby tym razem sprawdzili co pakują. Napisałem do Chińczyków zobaczymy co powiedzą może da się odesłać i zamienić a jak nie to wystawię go na Ebay powinien pójść szybko bo z Chin długo idzie a tu będą go mieli w ciągu max 3 dni
  16. Dzień 2 prac nad Bismarckiem . Zakupiłem Deskę pod podstawkę a że kupiłem 2,5m przy okazji z reszty zrobię półkę nad łóżkiem :P . Na razie przykleiłem kątownik ozdobny do listy poczekam 24h aż wyschnie i jutro pomaluje całą listwę lakierem do drewna . W między czasie przewierciłem uchwyty do szafek posłużą mi jako filary pod pancernik A tu jak to ma wyglądać w rzeczywistości . Przez środek będzie szła śruba łącząca obydwa uchwyty z podstawą i pancernikiem . Do pomalowanie podstawy użyję tego samego lakieru do drewna którym będę malował półkę nad łóżkkiem . Dziś rano dostałem paczkę z Chin a w niej drewniany pokład do Bismarcka :P . Może i poszedłem na łatwiznę ale cóż chciałem żeby pokład wyglądał jak najlepiej . A że to mój pierwszy okręt i chyba dla mnie najważniejszy chciałem żeby wyglądał jak najlepiej . Jedną z zagwozdek jaką miałem z pokładem był dla mnie Łańcuch kotwiczny jak widać na zdjęciu poniżej nie wygląda on za dobrze . Ale dziś problem się sam rozwiązał w paczce z drewnianym pokładem był jak widać na którymś zdjęciu łańcuch kotwiczny który zastąpi ten plastikowy Poniżej kilka zdjęć tego zestawu .Który muszę powiedzieć jest najwyższej jakości nie spodziewałem się cudów ale to wygląda naprawdę rewelacyjnie . Jak widać zakupiłem sobie czarny brystol żeby lepiej wszystko było widać :P . Przepraszam kolegów za złą jakość zdjęć ale ciągle próbuje znaleźć właściwe ustawienia aparatu żeby zdjęcia były jak najlepsze
  17. Co do materiałów jakie wykorzystałem jeżeli chodzi o Jamesa Camerona .
  18. Na pewno padnie pytanie w jakim kamuflażu będę chciał pomalować pancernik. Otóż według materiałów jakimi obecnie dysponujemy , według mnie oraz większości interesujących się pancernikiem . Po ekspedycji Jamesa Camerona możemy stwierdzić że swastyki nie zostały zamalowane tak jak nam się wydawało więc zastosowując się do obecnych wiadomości jakimi dysponujemy również nie będę je zamalowywał jedyne co zmienię to kamuflaż na czas ostatniej operacji pancernika Bismarck tj. operacja "Rheinübung" . Pewnie spotak się z Hejtem że swastyka była zamalowana ale patrząc na zdjęcia wraku można dyskutować . Więc żeby nie być gołosłownym pozwolę sobie pokazać zdjęcia z wraku Bismarka zrobione przez Jamesa Camerona . Jak widać swastyka jest dobrze widoczna więc nie jest mozliwe jej zamalowanie . W przypadku zamalowania nie była by tak widoczna . ( pracuje jako lakiernik więc trochę doświadczenia mam ) :P . Kolor który widzimy to po prostu osad który osiadł na drewnianym pokładzie .W przypadku użycia szarej farby malowania pod presją tak dokładne linie swastyki czy czerwonej obwoluty nie były by możliwe do osiągnięcia . Tak ostre krawędzie nie są możliwe do osiągnięcia w przypadku zamalowywania / Ale to moje zdanie moja opinia . W każdym bądź razie pancernik będzie malowany w kamuflażu podczas operacji "Rheinübung" z małym wyjątkiem swastyki nie zostaną zamalowane . Zdjęcia z wraku
  19. Jutro planuję zrobić podstawkę pod Pancernik gdyż oryginalna mi się w ogóle nie podoba . Materiały które mam zamiar wykorzystać to : Uchwyty do drzwi szafy szafek itp , Deska , kątowniki . Na koniec wszystko pomalować lakierem bezbarwnym do drewna . Ale to wszystko jutro a na dziś pozostaje mi dalsze studiowanie forum .
  20. Ok już naprawiłem mój błąd zdjęcia były ustawione na widok : nie publiczny zmieniłem to i teraz chyba już widać te tragiczne fotki :/
  21. Mnie na komputerze pokazuje że są dobrej wielkości i je widać . Czyli chodzi Ci chyba o jakoś ?. Ale o tym to pisałem że chętnie skorzystam z wszelakich rad co do zdjęć . Jutro podjadę do sklepu po czarny arkusz papieru żeby lepiej było widać części modelu . No i na powitanie dla Ciebie
  22. Na 41 urodziny moja kochana żona sprawiła mi prezent w postaci .......... Bismarcka . A to dla tego że jęczałem jej od 6 m-c że bardzo bym chciał skleić ten model moje kochanie nie mogąc dłużej znieść mojego jęczenia kupiło mi ten piękny pancernik . Jedyny feler tego zakupu jest taki że firma która go wyprodukowała zwie się Tamiya :/ . Jest to mój pierwszy model okrętu . Chciał bym nadmienić że moja kariera modelarza jest oszałamiająco długo całe 3 m-c . Zatem stwierdziłem że nie obejdzie się bez pomocy doświadczonych modelarzy czyli was koledzy . Chciał bym bardzo skleić ten model jak najbardziej zbliżony z oryginałem . Więc pobrałem z internetu lekturę dokupiłem blaszki no i przeczytałem wszystkie relacje z budowy tego modelu jakie są tu na forum . I proszę was o wszelakie rady i sugestie które będę chciał wykorzystać w 100 % . Zatem nie pozostaje mi nic innego jak otworzyć stocznie i zacząć relacje z budowy . 1: Lektura : Bardzo Ciekawa książka sporo rysunków zdjęć i wiadomości na temat pancernika . Na prawdę polecam 2: Blaszki : Tak jak pisałem wyżej Blaszki firmy Eduard dedykowane do tego modelu. 3: Model: Bismarck 1:350 Firmy Tamiya Jeżeli było by to możliwe i nie stwarzało by to problemu . Czy jest może ktoś na tym forum kto posiada aparat fotograficzny firmy Canon model Eos 600D i mógłby mi doradzić jak robić zdjęcia tym aparatem . Bo chciał bym bardzo wrzucać tu zdjęcia jak najlepszej jakości .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.