Piękny model! Miło mi poinformować, że TEN Bociek (rocznik 1975) nadal lata. Sam na nim nabiłem w zeszłym roku kilka godzin. Został wyremontowany dwa lata tamu i przez dwa sezony latał w Aeroklubie Śląskim w Katowicach. W tym roku został sprzedany do Aeroklubu Ostrowskiego i od tego sezonu na lotnisku w Michałkowie będzie cierpliwie szkolił młodych. Tutaj jest jego zdjęcie zaraz po remoncie jeszcze przed oklejeniem:
Ponieważ producentem modelu (firma Ardpol) jest nasz kolega z aeroklubu, więc na początku zeszłego roku, okleiliśmy go folią uzyskaną przez odpowiednie powiększenie wektorowej wersji kalkomanii z tego właśnie modelu. Tak więc to chyba pierwszy przypadek, kiedy prawdziwy szybowiec dostał malowanie na wzór modelu plastikowego Niestety nie mam zdjęcia oklejonego szybowca.
A co do kosztów latania - po szkoleniu podstawowym nie są aż tak wysokie, jak się wydaje. przy rocznym budżecie ok. 3 tys. zł można się już sporo nalatać.