Skocz do zawartości

vime22

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    145
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez vime22

  1. Dupa niestety, to syfiastwo jest zaschnięte i to na amen:-S
  2. Dzięki, nie zauważyłem, że na następnych stronach była o tym wzmianka. Nie rozumiem tylko jednego: jeżeli nie wolno wkładać pędzla włosiem do dołu słoika, to jak go inaczej moczyć w krótkich przerwach między malowaniem? Odkładać pędzel na stół? Akryl przecież zaschnie raz dwa:( Jak to najlepiej robić? Na koniec malowania: czyli pędzla nie tarmosić, tylko pod kran (albo jak enamel to lekko w white spirit przepłukać i dopiero pod kran), dać trochę mydła, i tylko płukać wodą tak? Nie "rozczochtywać" włosia, tylko pozwolić, żeby woda sama wypłukała pędzelek, zgadza się?
  3. Cześć, mam pytanko z kategorii super podstawowych i chciałbym poprosić Was o radę. Czytałem, żeby pędzla nie wyciskać o dno kubka, gdy się go płucze, ale jak właściwie dbacie o niego podczas i po malowaniu? Akryl bardzo szybko zasycha, czy trzymacie pędzel w wodzie podczas krótkich przerw w malowaniu? Po skończeniu malowania wystarczy go opłukać delikatnie pod kranem i osuszyć? A jak wygląda sprawa w przypadku używania pędzla do emaliowych washy/zacieków? Czy w przerwach między nanoszeniem środka trzymać pędzel np. w White Spiricie albo Enamel Odourless Thinner? Czy wystarczy ponownie zwykła woda, mycie po skończeniu też w wodzie? Macie jakieś rady jak dbać i czyścić, żeby pędzle się za szybko nie niszczyły? Będę wdzięczny za każdego tipa:)
  4. vime22

    Pytanie początkującego

    Dzięki, będę o tym pamiętał
  5. Dzięki:) Popróbuję bez primera i zobaczę, najwyżej dokupię, jeśli będzie farba odlatywać:P
  6. Tylko tego odwadniacza nie można odkręcić i jakoś wyczyścić nie?:P to mi bardziej na smar wygląda, zaschnięte już... To nie pluje, tylko od nowości mialo taki dziwaczny zaciek z jakiegoś zielonkawego syfu.
  7. Dzięki, ale to nie jest wilgoć. To jakby zaschnięty smar albo klej jakiś... chyba wymienię go, bo podejrzane to jest:-S
  8. Witajcie, mam pytanko: kupiłem dzisiaj swój pierwszy kompresor z aerografem. Model kompresora AS-18-2K. Włączyłem go, przedmuchałem, po czym po chwili zauważyłem coś dziwnego w zbiorniczku: mocny zaciek z jakiejś cieczy, koloru zielonkawego:( Czy to może być jakaś wada kompresora / wyciek? Czy lepiej go zwrócić i wziąć nowy? Czy ten zbiorniczek można odkręcić i po prostu to wyczyścić, czy radzilibyście jednak pozbyć się go (bo być może jest nieszczelny) i wziąć nowy egzemplarz? Zdjęcia: https://cl.ly/1d2w0q1D3O2o https://cl.ly/4524162o470S https://cl.ly/2L1H1D2G1x1Z
  9. vime22

    Pytanie początkującego

    Ok, dzięki wielkie:) Czyli nie zawsze trzeba go rozbierać, ale raz na jakiś czas lepiej wypucować go całego na wylot. Jak czyścisz dyszę w środku? Potrzebne są do tego jakieś specjalne narzędzia? Widziałem gdzieś, jak typ bierze iglicę i drugą stroną (tępą) przepycha dyszę.
  10. @solo: dzięki, super, teraz będę wiedział ile mniej więcej wyczekać No właśnie chciałem na początku kupić primer AmmoMiga albo AK, ale potem przejrzałem cały kanał tego kolesia, co linka wkleiłem wcześniej i zauważyłem, że on zawsze jako podkład na plastik kładzie ten nato black, zwykłą farbę akrylową. Więc pomyślałem, że skopiuję ten proces. Myślisz, że bez primera się nie obędzie w przypadku plastiku? Wiem, że metal, albo żywica musi mieć primer, ale plastik chyba powinien przyjąć cienkie warstwy tamiy'i, no nie?
  11. vime22

    Pytanie początkującego

    Super, dzięki za wyczerpującą odpowiedź Wiadomo, najpierw poćwiczę na kartce, jakimś starym modelu z dzieciństwa itp. Czyli jak narzyga farbą, to po prostu zmywacz i czyścić czym prędzej wszystko? W takim wypadku chyba lepiej się zabezpieczyć i malować element po elemencie, no nie? Bo widziałem, że niektórzy składają cały model do kupy i dopiero potem malują. W ten sposób jak chlapnie, to cały model musi iść "do wanny"... Aerograf kupiłem chińczyka, na początek nie chciałem inwestować za dużo. Mam Fengdę bd-130. Czyli po każdym zakończeniu pracy rozkręcać i czyścić? Czytałem, że niektórzy nie zalecają za często tego robić, bo niby to źle dla aerografu... ale fakt, jak farba zaschnie, to mogą być jajca potem.
  12. Dzięki za odpowiedzi, @solo: looknij tu: https://www.youtube.com/watch?v=7Q_oUzIn24Q, dokładnie o taki efekt mi chodzi jak na filmie;) Czyli po "czarno-białej" siatce zostawić na 24h do wyschnięcia, dopiero po tym lakier? Czy pomalować, lakier, i dopiero do schnięcia?
  13. Cześć, sorry, jeśli pytanie wyda się głupie, ale jestem zupełnie początkujący, to moje pierwsze podejście do aerografu, więc wolę zapytać, zanim napsuję:P Czytałem, że przy używaniu aerografu trzeba zachować zawsze kolejność: najpierw dusimy i uwalniamy powietrze, dopiero później dźwignia do tyłu i podajemy farbę. Nigdy na odwrót, bo uszkodzimy sprzęt. Natomiast co z "puszczaniem" spustu? Czy trzeba najpierw przy puszczonym powietrzu przesunąć spust na maxa do przodu, zamknąć dopływ farby i dopiero puścić, czy nie ma to żadnego znaczenia? Po prostu puszczamy i już? Mam też jedno pytanko pośrednio z tym związane: czy jeżeli zdarzy się Wam, że aerograf "napluje" farbą i zostawi na modelu dość mocne plamy farby, co wówczas robicie? Zmywacie cały element rozcieńczalnikiem, czy np. tylko lekko rozcieracie kropki pędzelkiem i dajecie jeszcze jedną warstwę farby a aero? Będę bardzo wdzięczny za pomoc i sorry raz jeszcze, jeśli pytania są super-laickie:P
  14. Cześć Wam, jestem zupełnie początkujący (dopiero zakupiłem sprzęty i aerograf) i przymierzam się do pomalowania (a raczej poeksperymentowania:P) z pierwszym modelem. Przez ostatnie miesiące dużo oglądałem na YT poradników, wszelkich relacji z budowy modeli, metod weatheringu itp. Mam natomiast kilka pytań, co do których nie jestem pewien odpowiedzi i byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś z Was mógł mi doradzić i pomóc: 1) Model zamierzam pokryć najpierw czarną farbą akrylową, później białą na dużych przestrzeniach, żeby uzyskać efekt black&white. Dopiero na to chcę nanieść oryginalny kolor, kilka bardzo cienkich warstw, żeby nie zatracić efektu "cieniowania". Natomiast nie wiem ile powinienem odczekać przed nakładaniem kolejnych warstw farby. Powiedzmy, że przy czarnej farbie nakładam cieniutko jedną warstwę, potem drugą itd, aż będzie elegancko pokryty. Ile radzilibyście odczekać pomiędzy każdą warstwą? Czy po black&white odczekać jakoś dłużej, zanim będę kładł właściwy kolor? 2) Po pokryciu farbą, przed washem, chcę zabezpieczyć model kilkoma warstwami lakieru. I tu to samo pytanie: ile dać czasu akrylom na wyschnięcie, zanim nałożę lakier? Ile radzicie odczekać pomiędzy kolejnymi warstwami lakieru? Jak długo powinien schnąć lakier, żeby spokojnie móc na nim położyć później washa? 3) Wash będzie emalia (Tamiya Panel Accent Color). Po samym washu znowu lakier. Ile byście poczekali, żeby wash zastygł odpowiednio, zanim pociągnę to lakierem na finał? Przepraszam, jeżeli pytania są trochę infantylne, ale wolę skorzystać z Waszej wiedzy, niż partaczyć model za modelem:P
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.