zbyneck
Użytkownicy-
Liczba zawartości
105 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez zbyneck
-
Witam,sorki,że mnie trochę nie było(dzięki panowie za podtrzymanie rozmowy),a to z paru powodów: -praca,praca,praca -mój aerograf jest w rozsypce a, muszę podmalować rydwan zanim powklejam części zawieszenia"lejców" -trochę obleciał mnie strach przed figurką Anakina,ale się przemogłem(na razie luzik,bo dopiero podkład,ciężko dopiero będzie jak będę to wszystko kolorował).A teraz foty sam On jego fotel i wszystko razem Artoor_k Twoja dysza wygląda świetnie,ale i tak moja jakoś lepiej mi pasuje Dzięki za wizytę ,i zapraszam do komentowania...
-
artoor_k napisał Musi to ekstra wyglądać,wkleisz jakąs fotkę? krzychu-onisk Ten ścigacz tylko na fotkach tak dobrze wygląda ,zresztą składam go prawie rok.....
-
Peter_D napisał SORKI Gulus,rzeczywiście części są wykonane z dość grubego plastiku,ale to w końcu transporter opancerzony Na pudle i instrukcji napisane jest ze z 1983 roku...
-
Witam,model składa się z siedemdziesięciu sześciu części z jasno szarego plastiku.Co mnie mile zaskoczyło to fakt że są one bez nadlewek,śladów wypychaczy,jestem ciekaw czy ze spasowaniem części sprawa wygląda podobnie... Pudło: części: Pozdrawiam
-
Witam Jakoś mi to uszło uwadze(albo jestem mniej leniwy,lub dokładny),ale muszę to poprawić po zeszlifowaniu wygląda to łączenie trochę lepiej teraz trochę szpachli,i do malowania jeszcze raz....
-
Witam, po mojej strasznie długiej nieobecności.Od tego czasu prace nie posunęły się za bardzo do przodu,pomalowałem i okleiłem kalkomaniami rydwan,oraz pobrudziłem suchymi pastelami silniki. Masz rację FAZZY_bez_humoru silniki można by trochę podrasować,ale zostawiłem je takie jakie były A teraz trochę zdjęć rydwan silnik [/url Mam jeszcze pytanie:czy ktoś z was wie jak"okopcić"dysze silnika żeby wyglądała bardziej realnie? Na razie to tyle,pozdrawiam
-
"LONE RAIL" 1944 | Diorama 1:35 z koleja w tle.
zbyneck odpowiedział subgrafik → na temat → [D]Warsztat
Jestem cały czas pod wrażeniem twojej dioramy mimo że nie udało Ci się skończyć na czas(mówię o zimowym konkursie)....jak dla mnie full wypas... a po regulaminowym czasie zabijasz(':lajkonik:') -
Piękna diorama,słońce dopełniło całości i dodało autentyczności Tatooin'e
-
Jeśli chodzi o silniki ,to mam je gotowe z poprzedniego zestawu(jeden muszę przerobić by miał rozwarte łopatki) i raczej nie trzeba nic w nich waloryzować, każdy z nich składa się z czterdziestu czterech elementów wliczając najdrobniejsze detale,jutro wstawię zdjęcia wyprasek silnika.
-
Witam,obiecałem zdjęcia łącza elektronowego(a może plazmowego?) tak wygląda oryginalna wypraska a tak zbudowana przeze mnie z żyłki wędkarskiej,pomalowana transparentnym fioletem i przetarta na sucho białym Złożyłem obydwie polówki "rydwanu" widok na otwarta przepustnicę powietrza oraz na kokpit(bez drążków sterowniczych,panelu sterowania,fotela z pilotem) Jeszcze muszę delikatnie poszpachlować,zamaskować kabinę,nalożyć podkład i pomalować całość na srebrno. Pozdrawiam, zbyneck
-
Cześć,Marudek podejrzewam że będziesz zmuszony je dorobić bo te z zestawu wcale nie przypominają wiązki elektronów,ja ją zrobiłem z żyłki różnej grubości,ale można pokusić sie na światłowody.Jak podładuję baterie w aparacie to pokażę jak mi to wyszło. Pozdrawiam
-
Witam,miałem pokazać ten model od razu w galerii,ale złożyło sie całkiem inaczej. A było to tak... kiedy wklejałem te antenki przytkała mi sie igła (wiecie używam kleju wamodu w tubce z igłą lekarską)i niefartownie wystrzelił mi klej,tworząc gustowny klejowy kleks,niszcząc kalkomanie.. Po strasznie długich poszukiwaniach nowych kalek stwierdziłem że ,nie mam wyjścia ,musiałem kupić nowy zestaw i skserować sobie kalkomanie.. Potem okazało się że, papier Bare Metal jest nieosiągalny a do tego strasznie drogi,postanowiłem wykorzystać oryginalne kalkomanie ,i w tym momencie wpadłem na rewelacyjny pomysł zrobienia nowego"rydwanu",w pozycji ostrego zakręcania na ręcznym hamulcu...dlatego warsztat a nie galeria. Do tej pory złożyłem górę oraz cały dól osłony boczne i kokpit trochę przymiarek przerobiłem drążki sterownicze oryginał: po modyfikacjach: pomalowałem podkładem a następnie srebrnym całą drobnicę: Cdn...
-
Chlopaki,supe dzięki za szczere opinie Marawaw napisal Dokladnie tak,w miejscu gdzie robi się pierniki
-
Super AT ST to moja ulubiona maszyna ,zaraz po najszybszej kupie złomu w galaktyce.Mam nadzieję że, chociaż jakiś mały inbox [/b]
-
Przez zimowy konkurs zupełnie się zawiesiłem,przegapiłem naprawdę duży kaaaawał roboty.Moje gratulacje Adam,wyczarowałeś kolejne Gwiezdne cudko,a ta diorama po prostu wypas!!!! Dobrze że,kurier przywiózł mi POD RACERA -siadam go kończyć - tak się podkręciłem twoim Tankiem
-
Cześć. Uffffffff,udało się,nie tylko skończyć model ale wgrać zdjęcia(od godziny walczyłem z fotosikiem) Przedstawiam model firmy AMT ERTL,praktycznie z pudelka ,od siebie dodałem płomienie na masce.Jestem z niego w pełni zadowolony ,chociaż przez moje wcześniejsze lenistwo(późniejsze nadrabianie) nie zauważyłem paru szczegółów,które muszę zmienić. Chciałbym podziękować wszystkim osobom odwiedzającym mój warsztat,za rady,sugestie dobre słowa które "usłyszałem"w trakcie mojej relacji... viewtopic.php?t=5534 WIELKIE PIWKO DLA WAS PANOWIE!!!!! A TERAZ... CHEVY CHEVELLE troszkę wnętrza oraz silnika to na tyle... Jeszcze raz pozdrawiam,Zbyszek
-
Witam,na mojej ostatniej relacji konkursowej,w tej chwili model jest skończony i sfotografowany...ale żeby wszystko było jak należy i po kolei,chciałbym pokazać co zrobiłem w sobotę i niedzielę. Zacznę od zderzaków,chłopaki z AMT troszkę nie pomyśleli łącząc oba zderzaki z ramką od ich boków(zamiast od spodu na przykład),przez co powstały szpetne ślady po zeszlifowaniu i pomalowaniu srebrnym chromem wyglądają tak W przednim zderzaku wkleiłem klosze lamp,grilla pobrudziłem suchą pastelką migacze pomalowałem transparentną farbką akrylową do szkła Na zdjęciu kolor pomarańczowy i czerwony który, użyłem również do pomalowania świateł stopu i migania oczywiście to światło stopu jest poprawione W tylnym wkleiłem światła stopu,pomalowałem środkowy panel na satynową czerń oraz,dól zderzaka na czarny połysk Następnie pomalowałem pędzelkiem 000 listwy ozdobne srebrnym chromem(na zdjęciach płomienie nie są jeszcze ostatecznie oszlifowane) Następnym krokiem było wklejenie części z chodnicą i akumulatorem, kół i gumowego węża łączącego chłodnicę z silnikiem W niedzielę trzykrotnie polakierowałem karoserię bezbarwnym z połyskiem Dokończyłem również wnętrze: wkleiłem przednie i tylne fotele,dźwignię hamulca ręcznego oraz deskę rozdzielczą z kierownicą Po polerce pozostało mi wklejenie zderzaków, szyby lusterka i końcówek rur wydechowych Jak pisałem wcześniej,model jest właściwie gotowy -nie nakleiłem kalkomanii z tablicami i trzeba go nawoskować. Pozdrawiam
-
Witam, KRUGER_MAN napisał dzięki,właśnie tak myślałem,ale i tak po skończeniu poprzedniej relacji zdążyłem zjeść obiad i, od razu ściągnąłem maskowanie....doczekać sie nie moglem.Wyszło nawet nie źle jak na zwykłą taśmę malarską z OBI,która,ma w sumie tak slaby klej że,po drugiej warstwie zaczynała się odginać i muszę w paru miejscach podretuszować,bo mam delikatną mgiełkę.Najbardziej martwiłem się że,różowa będzie słabo kryla ,nałożę za dużo warstw i płomienie będą za bardzo wypukle ale nie,warstwa różu wyszła cienko (mniej niż kartka papieru ksero,chociaż na zdjęciach wygląda to tragicznie)i trochę chropowato,ale lekkie przetarcie drobnym papierkiem powinno załatwić sprawę. Tornado dzięki za słowa uznania,chciałem z relacją być wcześniej(zdjęcia zrobiłem po piętnastej),ale sprawy rodzinne strasznie mnie pochłonęły wiec jestem dopiero teraz ,wieczorem-tak jak mówiłem,więc... i trochę zbliżeń: To by było na tyle,idę podpicować swojego chevelle Pozdrawiam,Zbyneck
-
Dzięki jawkers,doping przyda się, zwłaszcza że do mety już tuż,tuż... A oto dzisiejszy postęp: pierwsza warstwa po drugiej warstwie różowo-purpurowego(która wyszła za ciemno moim zdaniem) na tych zdjęciach przymiarka z prawie gotowym przednim zderzakiem(o zderzakach w następnej relacji) Jak już napisałem wcześniej,brakuje na tej karoserii kontrastu,postanowiłem rozjaśnić ją jeszcze jaśniejszym odcieniem,po powrocie z mieszalni... i około półgodzinie malowania bez osłony igły i,na minimalnym ciśnieniu kompresora wygląda to tak: Teraz tylko poczekam na wyschniecie farby,strasznie się wkurzę jak okaże się że, wyszło lipnie(w sensie że, przy zdejmowaniu maskowania ściągnę z taśmą kolor czarny,albo linie między płomieniami a resztą karoserii będą poszarpane,albo.....lepiej przestanę krakać,bo wywołam wilka z lasu),w każdym razie fotki z gotowym efektem wstawię wieczorem. Pozdrawiam serdecznie.
-
Witam ponownie ,na relacji bez echa... Dziś z uporem maniaka: karoseria: zmuszony bylem wkleić kawałek płytki PVC o grubości ok.0.75 mm aby uniknąć zapadniętej maski,tu na zdjęciu po nałożeniu szarego podkładu Po pomalowaniu kolorem bazowym na dachu pojawiły sie ślady po przymiarce szyb(nie dokładnie doczyściłem ) Po uporaniu się z tym problemem całość psiknąłem jeszcze raz Na kolejnych fotkach karoseria obklejona taśmą malarską(mam nadzieję że, nie pozostawi kleju...) A teraz trzymajcie kciuki,idę malować
-
Witam ponownie, ciąg dalszy Chevell'a Przygotowane pod podkład wnętrze i przednie fotele: te odstające zagłówki zeszlifowałem ,ale zapomniałem zrobić zdjęcie....,następnie pomalowałem wszystko czarnym półmatem i okleiłem fotele taśmą maskującą: potem pomalowałem je(fotele)i kierownicę kolorkiem który uzyskałem po zmieszaniu pomarańczowego i bieli. Po złożeniu na sucho wnętrze wygląda tak: Ten kolorek trochę wygląda dziwnie,ale na razie tak zostawię bo prawdopodobnie będzie pasować do czerwono-różowych płomieni które zrobię na masce(za namową mojego czterolatka),tak wygląda wycięte maskowanie na lewy bok: Na dziś to tyle,zdrowych i spokojnych świąt
-
Siemanko,chciałbym zaprezentować ciąg dalszy prac(a już myślałem że,będę musiał zakończyć relację bo mam aparat w naprawie,ale udało mi się pożyczyć inny) Tym razem kola,w zestawie były dwa rodzaje felg: wybrałem pięcioramienne,po "wycięciu" kolorem czarnym wyglądają tak: na oponach przetarłem białym na sucho napisy firmowe(robiłem to po raz pierwszy)wyszło to tak: na koniec widok całego kolka Pozdrawiam.
-
Cześć,relacji ciąg dalszy... najpierw poprawiony silnik: dopiero jak zobaczyłem jego zdjęcie na forum w powiększeniu ujrzałem tą straszną lochę(chyba ślepnę.. ) teraz wydech: oraz widok na słabo spasowane polówki dyferencjału przed i po wstępnym szpachlowaniu oraz amortyzatory Oprócz wydechu pomalowałem podwozie,trochę się pobawiłem - według instrukcji miało być cale czarne a ja dodałem trochę stalowego Na dziś to tyle,pozdrawiam
-
Witam po strasznie długiej przerwie w mojej relacji,za co przepraszam wszystkich zaglądających na mój warsztat,nie martwcie się, nie zapadłem na sen zimowy -chevy jakoś sie buduje(choć w żółwim tempie) Do teraz złożony i pomalowany jest silnik i częściowo podwozie,karoseria i cale wnętrze podkładem A teraz zdjęcia silnika bez kolektora wylotowego i filtru pomalowany pomarańczowym(1527)model mastera,a nie jak pisałem wcześniej insignia red(ten kolor był według mnie zbyt czerwony),trochę stalowego(1780) i złotego(1744),czarny to połysk humbrolki(21),a tak to wygląda w całości: druga strona: filtr z kalkomanią : oraz widok od przodu: , Na razie to tyle,reszta niebawem Zbyneck
-
Moje gratulacje ,żelazko prezentuje się elegancja Francja, a Bobba na pewno wypadł ze szpary na monety(w trakcie składania)
