Skocz do zawartości

moris

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez moris

  1. Tylko czemu on się tak "świeci"?
  2. Dziś pomalowałem i poskładałem kokpit.
  3. Może i tak, ale taka grubość była w oryginalnym modelu i akurat do takiego pręta miałem dostęp. To model dorwany "po taniości" za 40zł, chcę wycisnąć z niego trochę więcej niż pudełkowy Revell, ale bez przesadzania
  4. Bo to była potężna lokomotywa Drut 0,8 mm, więc daje to jakieś 7 cm po przeskalowaniu, nie wiem ile miały w prawdziwej maszynie, ale patrząc na zdjęcia obstawiam, że minimum 5 cm
  5. Union Pacific Series 4000 "Big Boy" to seria parowozów towarowych, o układzie osi według oznaczenia amerykańskiego: 4-8-8-4, wyprodukowanych w liczbie 25 w latach 1941 i 1944 przez ALCO dla kolei Union Pacific Railroad, oznaczonych numerami 4000-4024. Parowozy tej serii należą do największych i najsilniejszych na świecie. Mimo tego, że nie jestem fanem modeli firmy Revell, jakiś czas temu model tego parowozu wpadł w moje ręce po bardzo okazyjnej cenie, więc postanowiłem dać mu szansę i zobaczyć co z tego wyjdzie. Na początek postanowiłem zastąpić słabo wyglądające poręcze na korpusie głównym, poręczami wykonanymi z mosiężnego pręta:
  6. Po co Ci tabliczka do czołgu, który nie jest żadnym "konkretnym" czołgiem, napiszesz po prostu Cromwell?
  7. Czyli robisz zabawkę, a nie model redukcyjny.
  8. Nałożyłeś oznaczenia czołgu dowodzenia gen. Maczka, czyli "Heli", ten czołg miał drewnianą atrapę lufy, a Twój ma normalną...
  9. Za bardzo widać ten preshading, słabo to teraz wygląda.
  10. Masz te uchwyty w blachach abera i są zdecydowanie lepsze niż takie kawałki drutów. Poza tym co z pozostałymi blaszkami?
  11. moris

    Cromwell Mk. IV, Hela

    Gotowy model, po licznych poprawkach: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=62385
  12. Mój powrót do modelarstwa, po blisko 20 latach przerwy. Tak naprawdę to mój pierwszy w życiu model "na poważnie", bo zabawy w dzieciństwie, to były tylko zabawy Model Tamiya, blachy Aber, gąsienice Hobby Boss, liny Eureka. Zdjęcia z budowy: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=62262
  13. Zakładam, że wklejałeś na CA, więc rozklej debonderem, usuń całą plastikową lufę i wklej w jej miejsce metalową. Wtedy długość będzie odpowiednia.
  14. Skoro masz blachy abera, to czemu wkleiłeś plastikowe skrzynki na granaty i błotniki?
  15. Jest za długa
  16. tak wygląda cała lufa, więc musisz usunąć z plastikowej części to co wystaje, ale również to co jest obudowane.
  17. Wycięcie takiej maski z kawałka folii/plastiku to pół minuty roboty. ;)
  18. moris

    Sherman plażowicz 1/72

    Tylko ta woda wygląda jakby to był środek morza, a nie sam brzeg
  19. moris

    Cromwell Mk. IV, Hela

    Hela miała drewnianą lufę, choć faktycznie hamulec wylotowy zrobiłem trochę za duży, ale będzie jeszcze zmniejszony.
  20. moris

    Cromwell Mk. IV, Hela

    Na żywo jest trochę bardziej widoczny, ale celowo nie chciałem przesadzić ze zbyt mocnym cieniowaniem. Jakoś bardziej przemawia do mnie malowanie w sposób zbliżony do realnego, a cieniami pobawię się przy pomocy odpowiedniego oświetlenia planu zdjęciowego, jak już skończę model.
  21. Dwa miesiące, po blisko 20 latach przerwy powróciłem do modelarstwa. Jako dzieciak bardzo lubiłem sklejać modele, raczej była to zabawa niż modelarstwo na poważnie, głównie z braku funduszów i umiejętności. Teraz mogąc sobie pozwolić na znacznie więcej pod względem finansowym, postanowiłem podejść do tematu bardziej na serio. Na pierwszy ogień poszedł model Cromwella Mk. IV od Tamiyi. Model nie jest jeszcze skończony, ale postanowiłem podzielić się efektem dotychczasowej pracy:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.