Jump to content
artoor_k

[IN-BOX]Spitfire MK.IXE-1/32-PCM

Recommended Posts

Cześć!

 

Ostatnio przedstawiałem głównie modele SF i prawda że są one w centrum moich zainteresowań modelarskich.Jednak, odkąd pamiętam (czy raczej odkąd zacząłem przesiadywać w Muzeum Lotnictwa w Krakowie ) jestem zakochany do szaleństwa w Spitfire Mk.IX (lub Mk.XVI ) i dla mnie osobiście piękniejszej maszyny nie było, nie ma i nie potrzeba . Ponieważ na razie zakupy muszą poczekać więc drogą wymiany za model sklejony dostało się w moje ręce takie oto cudo:Spitfire MK.IXE w skali 1/32 firmy Pacific Coast Models. Małe podsumowanie będzie na koniec,teraz fotki:

 

P1230022.jpg

P1230023.jpg

P1230024.jpg

P1230025.jpg

P1230026.jpg

P1230027.jpg

P1230028.jpg

P1230029.jpg

P1230030.jpg

P1230031.jpg

P1230032.jpg

P1230033.jpg

P1230034.jpg

P1230035.jpg

P1230036.jpg

P1230037.jpg

P1230039.jpg

P1230040.jpg

P1230041.jpg

P1230042.jpg

P1230043.jpg

P1230044.jpg

P1230045.jpg

P1230046.jpg

P1230047.jpg

P1230048.jpg

P1230049.jpg

P1230050.jpg

P1230052.jpg

P1230053.jpg

 

Co mi się rzuciło w oczy? Przede wszystkim brak podziałów na kołpaku śmigła oraz brak małych owiewek na górnej pokrywie silnika.Poza tym nie przesadzono z odwzorowaniem faktury płótna na sterach a to cieszy.Oczywiście model nie ma możliwości otwarcia silnika ale dla mnie to nie wada gdyż taka prezentacja wg mnie nieco szpeci model.Nie jest to model na poziomie zbajerowania Tamki ale części żywiczne dają mu naprawdę sporo a dodatkowa blaszka barwiona ubogaca kokpit na poziomie wysokim Niestety mi dostała się tylko kalka z malowaniem izraelskim ale to nie jest problem gdyż oznaczenia brytyjskie w skali 1/32 są powszechnie dostępne a model nie będzie w żadnym malowaniu konkretnego pilota.Tzn będzie prawdziwe kamo a pilot...ja Postanowiłem spełnić marzenie i zostać pilotem Spitfire'a w skali 1/32 umieszczając swoje nazwisko pod kabiną Mam nadzieję że wybaczycie mi taką małą megalomanię Ale to dopiero za czas jakiś...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może zamiast nazwiska - samolot osobisty Squadron Leadera ...a co tam - Wing Commandera z literami kodowymi A K

A w samolocie istonie ... blaszki robią największe wrażenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pacific Coast robi coraz ciekawsze modele. Co prawda ten Spit nie jest tak wypasiony jak Tamiya, ale za to Macci 202 i 205 to prawdziwe rarytasy. Jeden z nich napewno zagości w mojej kolekcji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.