Observer Posted June 11, 2010 Share Posted June 11, 2010 Diorama ma przedstawiać siły brytyjskie jeszcze przed momentem dotarcia do Basry (początkowe przedmieścia). Do przedstawienia sceny wykorzystałem Challengera 2 (Tamiya) i brytyjskich "Desert Rats"(Dragon). Ciekawostką jest, że sama nazwa operacji została wybrana przez Ministra Obrony przy użyciu komputera na zasadzie losowania. Miało to zapobiec kojarzeniu operacji z interesami politycznymi(jak dla mnie "Brytole" po prostu pomogli "Stańskom Zjednoczońskom" położyć łapę na złożach ropy). W fazie planowania ludzie zaczęli żartobliwie rozwijać ten skrót:TELIC- Tell Everyone Leave Is Cancelled. Jest to mój pierwszy taki ulepek, na pewno nie jest to jakaś super praca, ale pozwoliła mi poznać parę nowych rzeczy, technik itd. Figurki robiłem w zeszłym roku i niestety cierpią one na "syndrom początkującego" tzn. pozostawione szwy, słabe cieniowanie albo jego brak itd., ale chcąc to poprawiać musiałbym je malować od początku, a po prostu nie mam już na to czasu. Dziękuje wszystkim, którzy byli uprzejmi pomóc mi w warsztacie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cesarz Posted June 12, 2010 Share Posted June 12, 2010 Bardzo fajna i ciekawa praca. Najlepszym elementem tej dioramki moim zdaniem jest czołg, o figurkach sam wiesz więc nie ma się co rozpisywać, natomiast uważam, że podstawa jest odrobinę za duża i jest sporo pustych miejsc, których nie zagospodarowałeś. Może dołożysz jakiś wrak cywilnego samochodu? Pomimo tych uwag całość bardzo mi się podoba Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Observer Posted June 12, 2010 Author Share Posted June 12, 2010 Spory obszar wolnej przestrzeni nie jest niby błędem samym w sobie, ponieważ na różnych zdjęciach również występują takie obrazki. Natomiast muszę się z Tobą zgodzić, że nie wpływa to raczej korzystnie na pracę. Oglądając co ciekawsze dioramy, można zobaczyć, iż są one starannie zaplanowane pod kątem zagospodarowania przestrzennego. Dioramy takie są z reguły całkowicie zapełnione elementami, ale w sposób stanowiący logiczną całość. Oczywiście rozważałem wrak samochodu dla urozmaicenia i zdynamizowania całej sceny. Uważam, że przerobienie jakiegoś modelu na wrak to jednak wyższa szkoła jazdy. Chciałem posłużyć się więc gotowcem z żywicy, tak aby skupić się tylko na malowaniu. Namierzyłem produkt MiGa Burnt Out Modern Car MP 35-263. Niestety nie można go było dostać w żadnym z naszych sklepów(może się coś zmieniło), a w moim przypadku zamawianie z zagranicznych sklepów odpada. Tak więc pomysł został "utopiony"... niestety. Pozdr. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.