yarris Napisano 22 Czerwca 2010 Napisano 22 Czerwca 2010 mam pytanie-czy zna ktos "magiczna mixture" ktora pozwala pordzewic Friule. mam prosbe o 100% pewna gdyz slyszalem, ze komus jakis " wynalazek" zjadl kompletnie gasienice. Z gory serdecznie dziekuje Cytuj
Robert Ostrowski Napisano 22 Czerwca 2010 Napisano 22 Czerwca 2010 Ocet plus domestos ,ale proporcje co i jak musisz poszukać. Cytuj
babcia131 Napisano 23 Czerwca 2010 Napisano 23 Czerwca 2010 SPOSÓB NA DORDZEWIENIE GĄSIENNIC : Ostatnio w którymś z tematów wyczytałem o metodzie na domestos ,czyli sposób na postarzenie gąsek bez użycia jakiś firmowych preparatów i innych magicznych płynów. Zafascynowało mnie to na tyle że postanowiłem przetestować to na moich gąskach do jagtigera późnej wersji. Zakupiłem gąski friula alt 22 uchhhh jeśli chodzi o składanie powiem że trzeba się napocić bo każde ogniwo składa się z 5 elementów ,więc w pierwszym odczuciu przeszły mnie dreszcze , ale jak już są to trudno trzeba będzie to przegryźć. Kiedy już zjadłem co było do zjedzenia od razu lepiej ,gąski na prawde ładne i pierwsza myśl warto było. Teraz kolejny stres to trzeba zastosować wspomnianą metodę na domestosa, stres o tyle bo miałem małą obawę czy nie zniszczy gąsek 100zł drogą nie chodzi . Zastosowałem mniej więcej tę samą metodę żółty domestosik i ocet w tej samej proporcji czyli pół na pół . Po dokładnym zmieszaniu włożyłem gąski do wywaru i odczekałem około 30 minut z ciemniały ale nie na tyle żeby mnie to zadowoliło, więc dołożyłem jeszcze 15 minut . Po kąpieli były całkiem całkiem przepłukałem w zwykłej wodzie i delikatnie przetarłem w celu zmycia hmm szarego nalotu. Po całej operacji czegoś jednak mi brakowało może i były postarzone ale wyglądały trochę jak stare ale nie zniszczone. Nie wiem jak to określić dlatego po krótkiej myśli stwierdziłem że tu potrzebna jest jednak rdza. Więc spróbowałem nowego experymentu a mianowicie sprawdzenie czy ów domestosik ma wpływ na osłabienie metalu pod względem rdzewienia. I teraz tak na noc zanurzałem gąski w zwykłej wodzie a w ciągu dnia suszyły się i znowu na noc do wody i znów w dzień suszarka. Już po drugim dniu gąski zaczęły ładnie rdzewieć. Proces przedłużyłem łącznie do 6 dnia kiedy rdza pięknie opanowała gąski które mają przede wszystkim naturalną rdzawą barwę. Na zdjęciach poniżej są w stanie surowym więc należy oczywiście przetrzeć w celu odsłonięcia z tartego metalu w miejscach , gdzie są na to narażone. Można je również spryskać lakierem i wtedy otrzymamy ciemniejszy odcień tu już co komu pasuje , ale ogólną ocenę pozostawiam wam może komuś przypadnie do gustu miłośnikom rdzy jak i tym którym ta metoda przypadnie do gustu. aha do wody wrzucałem również metalowe koła z zestawu których nie traktowałem domestosem i te nie zardzewiały, czyli wyszło że domestos jednak powoduje osłabienie materiału na rzecz szybkiej korozji Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Sposób znaleziony na jednym z forów modelarskich Myślę że się przyda. Pogrubiłem KOLOR DOMESTOSA-ponieważ wg innych modelarzy powinien to byc Domestos w ZIELONEJ BUTELCE.No cóz trzeba spr.osobiście. Ta mikstura to srogi syf, wydziela się z niej chlor, więc radzę nie używać w domu): I na to też bym radził zwrócic uwagę.Nie do robienia w domu Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.