sokol Posted June 11, 2007 Share Posted June 11, 2007 Witam Dzięki uprzejmości kolegi Irka trafił do mnie zestaw firmy Gran w skali 1:72. Model ten to jeden z moich ulubionych zestawów plot - S-125 Newa (SA-3 Goa wg kodów NATO). Niestety nie jest to skala 1:35, ale jak się nie ma co się lubi - lubi się to co ma Model zapakowany jest w estetyczne pudełko z ładną grafiką, przedstawiającą Newę gdzieś na stepach ZSRR. W środku znajdujemy przejrzystą instrukcje obsługi i arkusik z kalkami (napisy eksploatacyjne) - niestety kalki (przed położeniem) wydają się najsłabszym ogniwem zestawu - niezbyt dokładnie wydrukowane, widoczne tło pod napisami (coś w rodzaju bardzo jasnego, ale jednak beżu, zamiast przezroczystości). Instrukcja jest w języku rosyjskim i angielskim. Oczywiście w pudełku znajdujemy też trzy wypraski z częściami modelu: Dwie identyczne ramki z rakietami: oraz ramkę z elementami wyrzutni: Jakość wyprasek oceniam jako dobry z minusem. Nie powala na kolana ale nie jest tak źle jak w przypadku ACE, czy A-Modelu. Ścianki są dość grube, ale jeszcze do przyjęcia, trochę nadlewek, ale co najważniejsze nie ma przesunięć form. Odwzorowanie drobnych elementów i linii podziału też jest do przyjęcia. A teraz trochę szczegółów: 1) Pociski rakietowe - niestety część stateczników jest odwzorowana razem z kadłubami rakiet. Pisze niestety - bo są ciut za grube i warto by je zamienić na przykład na blaszki. 2) Kratownice wyrzutni - zbyt toporne: 3) Największy problem - zupełnie nie przemyślany sposób w jaki doprowadzony jest układ wtryskowy do podłogi kontenera wyrzutni. Czerwone linie wskazują mniej więcej prawidłowy kształt sworznia na którym są osadzone belki wyrzutni. Wycinanie tego i doprowadzenie do właściwych kształtów jest dość trudne. 4) Belki wyrzutni 5) Elementy wsporników wyrzutni - trzeba usunąć trochę nadlewek, no i elementy trochę toporne: 6) Nadlewki i niedokładności - na poniższym zdjęciu widać nadlewki do usunięcia ze ścian kontenera (1) i pewne niedokładności w wykonaniu drobnych elementów - element oznaczony (2) powinien w zasadzie mieć w środku takie wycięcie jak wskazują czerwone linie. Generalnie ocenić należy że model, choć posiadający pewne wady jest godny polecenia. Na pewno będzie sporo piłowania i szpachli, ale można w zamian uzyskać ciekawy rodzynek do kolekcji. Tym bardziej, że w łatwy sposób (wykorzystując podwozie T-55) można zrobić polską Newę SC. Pozdrawiam sokol Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.