italerii Napisano 31 Grudnia 2011 Napisano 31 Grudnia 2011 W dobie "mega zdewastowanych" czołgów twój wyróżnia się czystością za co masz u mnie duży +. Model na 5 w skali szkolnej. Cytuj
kapral Napisano 31 Grudnia 2011 Napisano 31 Grudnia 2011 Hmm, rzecz gustu. Bo mnie przypomina tanią chinką zabawkę. Dlaczego? Jak by to powiedzieć, jest tak chińsko ładny. Sam model jako taki, wykonany bardzo poprawnie, tym nie mniej niepodoba mi się. Sorry. Cytuj
lkmiec Napisano 31 Grudnia 2011 Napisano 31 Grudnia 2011 Powiadają, ze prawdziwe modelarstwo zaczyna sie od weatheringu... Generalnie rozumiem, ze chodziło o czołg "defiladowy". Mimo to czolgista ma najczęściej brudne ręce, więc sterylna biel wewnętrznej strony wlazow strasznie mnie razi. Dla mnie brakuje kurzu, plam, itp.. Bez tego rzeczywiście wyglada jak zabawka Najlepszego w nowym roku! Cytuj
athlon5 Napisano 31 Grudnia 2011 Autor Napisano 31 Grudnia 2011 Dobra dobra ...rozumien ale czasami Wielki Wódz patrzy A co do taniej chińskiej zabawki to własnie jest chińska zabawka Cytuj
Robert Ostrowski Napisano 31 Grudnia 2011 Napisano 31 Grudnia 2011 Niech by go Athlon zdewastował to by go ten Kim Dżon Im czy jak mu tam do kolonii karnej wyekspediował za łyżkę ryżu dziennie Dla mnie sie podoba taki czyścioch prawdziwie Chiński ,ze by to był panzer z "normalnego kraju" to bym objechał ,ze taki sterylny jak sala operacyjna Cytuj
bazylms Napisano 1 Stycznia 2012 Napisano 1 Stycznia 2012 Ładnie zrobiony i pomalowany. A co do budzenia to już kwestia gustu. Mnie się podobają i takie i takie. Cytuj
maszynista93 Napisano 1 Stycznia 2012 Napisano 1 Stycznia 2012 sorry ale po prostu nie rozumiem niektórych osób, niemal co druga uwaga na tym forum to "za czysty", "ubrudź go" albo "za sterylny" każdy czołg niezależnie od tego chiński czy niemiecki,amerykański a nawet ruski był kiedyś "nowy" nikt w fabryce nie robi im washa , nie klepie młotkiem a tym bardziej nie rzuca w nie błotem to jest chińczyk więc tym bardziej może być chyba po prosty zadbany niektórzy lubią widzieć szczegóły modelu a nie tylko bryłkę gliny Cytuj
kapral Napisano 1 Stycznia 2012 Napisano 1 Stycznia 2012 Maszynista, jeżeli chodzi o to, że każdy pojazd był kiedyś nowy to 100% racji. Ale z drugiej strony trudno żebym piał zachwyty nad modelem który mi się nie podoba. Nie lubię czyścioszków i już. Dlatego napisałem, że model zrobiony poprawnie, ale nie w moim guście. Jeżeli to ma być pojazd defiladowy to proponuję jeszcze białe lamóweczki i jakiś sztandar na wieży. Całkiem poważnie. Cytuj
Kuglaty Napisano 2 Stycznia 2012 Napisano 2 Stycznia 2012 sorry ale po prostu nie rozumiem niektórych osób, niemal co druga uwaga na tym forum to "za czysty", "ubrudź go" albo "za sterylny"każdy czołg niezależnie od tego chiński czy niemiecki,amerykański a nawet ruski był kiedyś "nowy" nikt w fabryce nie robi im washa , nie klepie młotkiem a tym bardziej nie rzuca w nie błotem to jest chińczyk więc tym bardziej może być chyba po prosty zadbany niektórzy lubią widzieć szczegóły modelu a nie tylko bryłkę gliny Powiadają, ze prawdziwe modelarstwo zaczyna sie od weatheringu... I właśnie tutaj jest pies pogrzebany. Nie trzeba oklepywać modelu młotkiem. Jednak chodzi o podkreślenie linii i nadanie modelowi trójwymiarowego wyglądu, poprzez modulację kolorystyczną. Niestety bez podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych, model wygląda jak chinska zabawka ze sklepu typu "wszystko po pięć pięćdziesiąt". Owszem model sklejony i pomalowany poprawnie - jednak jak dla mnie brak mu realnego wyglądu, a generalnie w modelarstwie chodzi o zrobienie miniaturowej repliki prawdziwego czołgu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.