RH Napisano 2 Sierpnia 2012 Napisano 2 Sierpnia 2012 Udało mi sie mimo upałów skończyć ten modelik Nie boję się stwierdzić ze jest to jakby amerykańska wersja Łosia ,tylko troszkę większa . Wszak trend na tego typu samoloty w latach trzydziestych XX w. był we wszystkich krajach posiadających rozbudowany przemysł lotniczy.Podobne konstrukcje gdzie bombardier siedział w oszklonym przodzie , za nim w kabinie pilot ,a z tylu tylny strzelec ,..Cala ta menażeria mieściła sie w wąskim kadłubie .Podobnie bylo w naszym rodzimym łosiu . No ale dość tego nudziarstwa ,zresztą wszystkie te mądrości można sobie poczytać w monografii Sam model to Italeri a właściwie przepak modelu AMT/ERTL.Tak że jakość jest jaka jest , Prawdę mówiąc należałoby w nim zmienić silniki na żywiczne ,te trosze są "fe" Ale dałem temu spokój i troszkę tylko poprawiłem bo i tak na inne dodatki sie wypłaciłem ,a mianowicie na kalki Aeroscale i blaszki Parta (które są niestety potrzebne . Model w malowaniu Dywizjonu 342"Lorraine" w którym latali piloci francuscy .Dywizjon stacjonował na lotnisku Hartford Bridge w czerwcu 1944.Jeżeli ktoś wie wiecej o tym dywizjonie ,to może sie podzielić wiadomościami ,bo ja więcej nic nie napisze ,bo nie wiem Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.