Krzysiek Napisano 5 Września 2007 Napisano 5 Września 2007 Wczoraj stoczyłem straszny bój z farbą Dark Earth - na malowanej powierzchni farba zbierała sie w malutkie kropelki, tak jakby powierzchnia była tłusta. Malowałem na powierzchni zagruntowanej Surfacerem (genialna rzecz) i oczyszczonej spirytusem, a także po powierzchni pomalowanej wcześniej metalicznym akrylowym MM. Farbę próbowałem rozcieńczać wodą, jak i lać nierozcieńczoną. Za każdym to samo. Wymieszana była na pewno dobrze, porządnie i długo wstrząsałem pojemniczkiem. Wcześniej tak samo przygotowane powierzchnie malowałem kolorem Pale Blue i generalnie było wszystko ok. Nie wiem co z tym zrobić, ktoś z Was miał podobne doświadczenia albo ma pomysł co robię nie tak? Cytuj
Polak92 Napisano 5 Września 2007 Napisano 5 Września 2007 Też miałem coś takiego z ciemno zielonym , bo np. biały idzie bez problemu , więc wydaje mi sie ze to przypadłośc ciemnych farb. Ja poradziłem z tym sobie nakładając kilka cienkich warstw, spróbuj też podziałać cos z ciśnieniem. Cytuj
koksik750 Napisano 9 Września 2007 Napisano 9 Września 2007 ja mialem tak z kolorem ochre ( kremowy ) -> to wina farby. malowalem czarnym zielonym i bylo ok a ta ochre non stop plamy Cytuj
Krzysiek Napisano 9 Września 2007 Autor Napisano 9 Września 2007 Właśnie jestem w trakcie nakładania zielonego MM i mam bardzo podobny efekt do tego z Vallejo. Wprawdzie nie do tego stopnia, ale jednak. Zaczynam się zastanawiać czy to czasem nie jest wina powierzchni. Muszę poeksperymentować na jakimś złomie, bo na razie idzie słabo. Cytuj
Majek Napisano 9 Września 2007 Napisano 9 Września 2007 Juz chyba teraz wiem, czemu nie lubie akryli... Cytuj
Krzysiek Napisano 9 Września 2007 Autor Napisano 9 Września 2007 Ja do tej pory lubiłem. Dziwne rzeczy zaczynają się dziać dopiero przy moich eksperymentach z surfacerem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.