fredie Posted January 29, 2014 Share Posted January 29, 2014 Hej wszystkim! Mam na imię Rafał, mam 24 lata i jestem nowy na forum, jak i w temacie modelarstwa. Jako kilkuletnie dziecko podejmowałem średnio udane próby składania plastikowych modeli, teraz jako już większy chłopak postanowiłem wrócić do tego zajęcia, jednak napotkałem na drodze kilka problemów. Na początek zakupiłem 3 zestawy startowe Messerschmitta 109 od Italeri oraz Mustanga f51d oraz Focke Wulfa od Airfixa. Pomyślałem, że na początek, kiedy muszę także zakupić jakiś podstawowy sprzęt zestawy z jakimś tam wyposażeniem będą dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza że na początek farby to spory wydatek. Problem stanowi dla mnie ogarnięcie tematu farbek dołączonych do zestawu. Do samolotu Italeri miałem dołączone takie farbki: https://www.dropbox.com/s/bvpgvgqgckbfk0t/IMAG0380.jpg Oraz jedną taką: https://www.dropbox.com/s/5vdhzz2rhtvccfp/IMAG0375.jpg W zestawie była także kartka do przeliczania farb: https://www.dropbox.com/s/bdvco1qq479uq9z/IMAG0378.jpg Oraz wykaz potrzebnych farbek: https://www.dropbox.com/s/706gzx1122iym23/IMAG0377.jpg Farbki do Airfixów wyglądają jak te z drugiego zdjęcia. Mianowicie w jaki sposób przyrównać farbki vallejo do tych sugerowanych do poszczególnych części przez Italeri? Airfix reklamuje się logo Humbrola, który jak gdzieś widziałem produkuje emalie, a we wszelkich opisach starterów podawana jest informacja, że dołączone farby to akryle. Więc kto jest producentem tych małych farbek oznaczonych numerkami? I jak na podstawie tych numerków na zamknięciu znaleźć właściwą nazwę koloru? Czy jeżeli chce malować pędzlem to muszę rozrabiać, któreś z tych farb? Czy z racji, że to startery to od razu są gotowe do malowania? Mam nadzieję, że w jasny sposób wytłumaczyłem jaki mam problem, jeśli któreś z pytań wydaje się smieszne to przepraszam ale dopiero zaczynam zgłębiać się w temat. Z góry dziękuje z pomoc. UPDATE Wygląda, że te farbki w przezroczystych pojemniczak oznaczone tylko numerkami to humbrole, na oko numery i barwy zgadzają się z tymi w sklepie humbrola. Zatem wychodzi, że Italeri daje do swoich starterów farbki Humbrola i Vallejo. Sprawa wygląda na względnie jasną. Pozostaje problem konwersji barw z instrukcji italeri oraz kwestia rozrabiania pod pędzel. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marak Posted January 30, 2014 Share Posted January 30, 2014 Humbrol robi też akryle. Weź małą kroplę farby i spróbuj rozcieńczyć ją wodą. Będziesz wiedział. Farby w zestawach startowych są zazwyczaj dość gęste i trzeba je rozcieńczać. Tu masz chyba najbardziej pełną tabelę przeliczeń. http://www.paint4models.com/paintchart/paintconversionchart20100101d.htm# Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fredie Posted January 30, 2014 Author Share Posted January 30, 2014 Humbrol robi też akryle. Weź małą kroplę farby i spróbuj rozcieńczyć ją wodą. Będziesz wiedział. Farby w zestawach startowych są zazwyczaj dość gęste i trzeba je rozcieńczać. Tu masz chyba najbardziej pełną tabelę przeliczeń. http://www.paint4models.com/paintchart/paintconversionchart20100101d.htm# Dziękuje Marak za odpowiedź. Czy farbe pod pędzel, tak samo jak w przypadku aerografu, należy rozrobić do konsystencji mleka? I jeszcze jedno pytanie z gatunku głupich.. Chyba. Wiadomo że kokpit, siedzenie i wnętrze samolotu muszę pomalować przed sklejeniem korpusu samolotu. Jeśli to zrobię to co potem w sytuacji gdy będe musiał położyć szpachle na łączenie korpusu, odtłuścić przed malowaniem samolotu z zewnątrz? Nie rozpuści się farba z kokpitu (wnętrza, siedzenia) samolotu w czasie kolejnego odtłuszczania? Bo nie bardzo wiem jak to zrobić :( Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gorim Posted January 30, 2014 Share Posted January 30, 2014 W niektórych samolotach kokpit "wkleja się" po sklejeniu korpusu. Więc, można by odtłuścić go, przed wspólnym sklejeniem. Ponadto, z tego co wyczytałem na sieci, nie każdy model wymaga odtłuszczania. Po trzecie, odtłuszczanie to często pobyt w wodzie z płynem do mycia naczyń. Farby raczej są odporne na "coś takiego". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fredie Posted January 30, 2014 Author Share Posted January 30, 2014 W niektórych samolotach kokpit "wkleja się" po sklejeniu korpusu. Więc, można by odtłuścić go, przed wspólnym sklejeniem. Ponadto, z tego co wyczytałem na sieci, nie każdy model wymaga odtłuszczania.Po trzecie, odtłuszczanie to często pobyt w wodzie z płynem do mycia naczyń. Farby raczej są odporne na "coś takiego". no odtłuszczam metodą " na ludwika". A podkładówke należy rozrabiać? mam taką: http://www.swiatmodeli.eu/pl/p/Revell-39622-Aqua-Color-Basic-podklad-akrylowy/2349 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gorim Posted January 30, 2014 Share Posted January 30, 2014 Nie znam tego środka, zawierzyłbym informacji sklepu, zamieszczonej na stronie do której link podałeś, tzn. używać bez rozcieńczania. Oczywiście jak z każdym środkiem farbopodobnym energiczne mieszanie (np. poprzez potrząsanie całym zamkniętym pojemnikiem) jest wskazane. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.