Jump to content

Marak

Members
  • Content Count

    2,010
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Marak last won the day on November 25 2018

Marak had the most liked content!

Community Reputation

12 Good

Personal Information

  • Location
    Kędzierzyn-Koźle (prawie)
  • Interests
    modelarstwo, rajdy samochodowe

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. [W zaprzyjaźnionej drukarni zamówiłem sobie plakat, taki 1,5 x 1 m o treści "NIGDY WIĘCEJ MODELI AMT". Powieszę go sobie nad łóżkiem.] Któregoś pięknego wieczoru, gdy nie miałem chęci na ambitne prace, postanowiłem nakleić kalki na ozdobne paski na drzwiczkach zabudowy. Takie drzwiczki mam w dwóch modelach, a identyczne arkusze kalek są we wszystkich trzech La francach. Mam więc jeden komplet zapasowy. Nic złego stać się nie może. Namoczyłem kilka pasków, przyklejam i... okazuje się, że kalki niby są identyczne, ale w jednym zestawie paski są o 1 mm za krótkie. Wyrzucam więc namoczone kalki i biorę z drugiego zestawu. W tym momencie zaczynam liczyć paski. Drzwiczek jest 9 po każdej stronie, a pasków na kalce 20, więc niby ok, ale dwoje drzwiczek jest dłuższych, a paski na kalce są tylko krótkie. No dobra, jeszcze jestem spokojny, trzeba będzie coś sztukować. Nakleiłem 20 pasków z jednego arkusza i namoczyłem paski z ostatniego arkusza. Po chwili kalki rozsypały się całkowicie. Nawet bez dotykania, po prostu rozpłynęły się. Tak więc kalki będą tylko na jednym modelu. Na zdjęciu widać, że na tylnych, dłuższych drzwiczkach, nie dość że są sztukowane, to jeszcze mają inny kolor (Pochodzą z innego arkusza). Kolejny etap - montaż drabin na lewej burcie. I znów się wkurzam. Czemu te drabiny są za krótkie. Sprawdziłem, montuję poprawnie. Na zdjęciach na pudle modelu jest identycznie, drabiny są za krótkie. Zamontowałem wszystkie drabiny. Wygląda to fatalnie, ale raczej nie ma innej możliwości montażu. Musiałbym robić nowe drabiny od podstaw. Kolejny etap to wysięgnik z koszem. Szkoda, że ten najbardziej widoczny w modelu zespół, został potraktowany w bardzo dużym uproszczeniu. Poza tym kolejna wtopa. Tłoczyska siłowników są za długie i po montażu nie można całkiem złożyć wysięgnika. Trochę tu wykazałem mało czujności, ale tak po prawdzie nie było tego jak wcześniej przymierzyć. Musiałem rozcinać tłoczyska i skracać je o 2 mm. Ucierpiała na tym jakość. Żeby trochę urozmaicić wysięgnik dodałem przewody do siłowników. I całość już na modelu Teraz zamontowałem drabiny prawej burty. Tu obyło się bez przykrych niespodzianek. Jeszcze trochę drobiazgów do przyklejenia, ale już można przykleić górę do podwozia.
  2. Ten model z całej trójki jest najbardziej bezproblemowy, więc powoli będę zbliżał się do finału. Wyposażenie "rufy" prawie na ukończeniu.
  3. Kolejny etap. Wykonałem podstawę drabiny. Tu, niestety wyszła wada spreju "Dupli Color". Zanim dotarłem farbą we wszystkie zakamarki, to w innych miejscach farby zrobiło się stanowczo za dużo. Montaż na razie, na sucho Ten model, nie dostanie ozdobnych pasków na drzwiczki. Dlaczego, wyjaśnię za chwilę w wątku "aerochief".
  4. Mam pytanie do "lotników". Co możecie powiedzieć o tym zestawie. Dostał go mój 8-letni wnuk jako nagrodę w szkole. Ponieważ nigdy jeszcze nic nie kleił, to na pewno go zniszczy. Pytanie czy nie szkoda? Na Allegro ani w sklepach modelarskich nie znalazłem takiego zestawu, więc nie wiem ile jest wart. Na pierwszy rzut oka wypraski są nie najgorsze, wklęsłe linie, naniesione nity, Oszklenie i kalki fatalne. Ale specem w tej dziedzinie nie jestem. Jeśli dacie pozytywną opinie to schowam mu go na później, a teraz kupię jakiegoś ZTS Plastyka.
  5. Do chromów i w praktycznie do wszystkiego używam tylko klei CA rzadkich. Zarówno do klejenia jak i szpachlowania, a szpachlowania w tych modelach AMT jest mnóstwo. Do tego aktywator w celu przyśpieszenia schnięcia. Z tym, że na elementach chromowanych staram się z miejsca klejenia zdrapywać chrom. Przynajmniej na jakimś fragmencie, by klej miał dostęp do czystego plastiku.
  6. Trochę podziałałem. Częściowo wykonana prawa tablica rozdzielcza zaworów. Podzielony na segmenty pokład węży Wykonałem bębny z wężami do środków pianowych. Producent dał tylko ten czarny wężyk, który miał wystarczyć na oba bębny. Trochę skąpo. Choć model kupiłem z drugiej ręki, więc może poprzedni właściciel się połakomił. Zrobiona też tylna górna półka na światła (trzeba jeszcze dorobić koguty). Rozpocząłem wykonanie lewej tablicy rozdzielczej zaworów. Srebrne panele pomalowałem ręcznie pisakami mołotowa. Na żywo wygląda to co najmniej dobrze, na zdjęciach jak widać tragicznie, więc chyba trzeba będzie zmyć. (Zegary nieskończone) Z tą tablicą mam problem. Wzoruję się na tym oryginale, choć to trochę inny egzemplarz. Potrzebowałbym więc masek do pomalowania tych srebrnych (aluminiowych) elementów. Na forum niektórzy koledzy chwalili się, że kupili plotery tnące do wykonywania masek. Czy ktoś mógłby mi pomóc w szybkim wykonaniu takiej maski jak na zdjęciu. Orientacyjnie maska miałaby by wymiar 38 x 34 mm (linia przerywana na zdjęciu).
  7. Piękny model. Bardzo ładnie opracowane malowanie.
  8. Zostawiłem oryginał, dlatego tak się świeci. Dla zróżnicowania dekle to mołotow.
  9. Tak jak inne moje americany, na tym etapie polakierowałem blachę ryflowaną I posiłkując się instrukcją Dokleiłem kolejne elementy i pomalowałem podłogę. Z boku przyjdą węże ssawne. Producent zaproponował jako węże proste plastikowe patyczki. Postanowiłem więc je bardziej upodobnić do węży zbrojonych. Wziąłem cieńszy patyczek i oplotłem go żyłką wędkarską. Po pomalowaniu wyszło całkiem nieźle.
  10. Aktualizacja. Polakierowałem blachy ryflowane farbą aluminiową Bilmodel I zacząłem przyjemniejszy etap prac - uzupełnianie pudełka o kolejne elementy: schodki z przodu, mocowanie drabin na górze. Z tyłu doszły schodki i przyłącze węży. Następna drobnica czeka na przyklejenie.
  11. Za każdym wpisem obiecuję sobie, że już teraz ostro ruszę z kopyta i nic mi z tego nie wychodzi. Mała aktualizacja. Pomalowałem blachy ryflowane. Jako metalizerów używam farb Bilmodel. Nie chcę się sprzeczać czy są lepsze od alcladów, czy nie ale jak dla mnie mają 3 zalety: 1. gotowe do użycia 2. bardzo dobra wytrzymałość mechaniczna 3. prawie rewelacyjne buteleczki. (Piszę "prawie" bo mają zabezpieczenie przed dziećmi, co jak dla mnie jest akurat niepotrzebnym utrudnieniem.
  12. Sklejałem 3 modele Aoshimy. Subaru Sambar Fire, Lamborgini Aventador i motocykl kawasaki. Troszkę mniejsza szczegółowość niż Tamiya. Za to, pasowalność jeszcze lepsza niż tamki. Popularna rada "przymierz" mija się z celem, nie ma po co przymierzać (to tak z przymrużeniem oka). I jak dla mnie rewelacyjny plastik. Sambar miał drążki w zawieszeniu o średnicy 0,5 mm i nic się nie połamało, nic nie urwało przy sklejaniu. Jednak niektóre modele, zwłaszcza aventador jest trudny w budowie i nie polecam osobom bez doświadczenia.
  13. Szczerze się ucieszyłem z powstania Twojego sklepu, bo takiej specjalizacji jeszcze w Polsce raczej nie było. Obawiam się czy nam, czyli gronu modelarzy cywilnych stanowiących grupę mniejszościową, uda się zapewnić Ci utrzymanie, a dobrze by było, bo dzięki temu zakup unikatowych elementów i modeli będzie łatwiejszy. Po przejrzeniu oferty, muszę przyznać, że jak dla mnie jest dosyć ciekawa. Podoba mi się duży wybór figurek i dość urozmaicona oferta modeli. Z minusów (ale takich malutkich), to brak możliwości zakupu za pobraniem (żona nie musi wiedzieć ile z konta ubyło). Przydałaby się też pełniejsza informacja na temat modeli. Np. podoba mi się model BMW M6 GT3, ale nie wiem w ogóle co ten zestaw sobą reprezentuje i czy warty jest swojej ceny. Nawet producent jest trudny do odczytania ze zdjęcia które zamieściłeś. Trzymam kciuki, by sklep się rozwijał.
  14. To już nie jest model. To dzieło. Akurat oglądałem w TV demonstracje przed Muzeum Narodowym, gdzie trwa walka czy kobieta jedząca banana to dzieło sztuki. Proponuje p. dyrektorowi zastąpić ją modelem Coppercata i wszyscy będą zadowoleni.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.