jonathan Napisano 18 Lutego 2016 Napisano 18 Lutego 2016 Jakoś mnie tak ruszyło ostatnio na lotnictwo. Zachęcony warsztatem [urlhttp://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=52840]ksc[/url] postanowiłem też wyskrobać jakiegoś ruska. Ponieważ tam robiony jest Lavockin, a fajnie jak jest zróżnicowanie w warsztatach, zabrałem się za Jakovleva. Od razu zaznaczam że model prosto z pudła. Może jakieś własne skrobanki dojdą. Na razie nie czuję się jeszcze na siłach by bawić się w jakieś super waloryzacje. Jak to zazwyczaj bywa. Pierwsza pod nóż poszedł kokpit... Zegary starałem się powycinać z kalkomanii. Niestety kilka było pokruszonych. Jedne dały się poskładać do kupy, z innymi trzeba było improwizować. Ogólne spasowanie modelu jest naprawdę dobre. Gryzła mnie myśl czy robić model z otwartym przedziałem silnikowym (bo silnik wygląda całkiem fajnie) czy może raczej samolot gotowy do walki. W wyborze ktoś mi pomógł (zapewne któryś z kotów) bo zaginęła jedna z większych części silnika. Mimo poszukiwań, nie została odnaleziona. (Pewnie znajdzie sie przy remoncie albo coś ;/ ) Wstępny wygląd kokpitu... Kilka rzeczy jeszcze do poprawy. Jakieś maźnięcia itd. W międzyczasie posklejałem Juriego No i teraz latam po necie i szukam jak to się stroiły sowieckie asy przestworzy. Znalazłem takie oto foto. Widziałem jednak także zdjęcia gdzie piloci maja kurtki i spodnie różnych kolorów. Powiem szczerze że na lotnictwie nie znam się za bardzo, zwłaszcza sowieckim. Stąd pytanie: Czy Rosjanie mieli jakąś standaryzacje umundurowania pilotów? Czy kto jaką miał kapotę taką zakładał i w samolot? Cytuj
Mikele Napisano 18 Lutego 2016 Napisano 18 Lutego 2016 Kolorków w kokpicie upilnuj. ;) Pootwierany będzie? Cytuj
jonathan Napisano 18 Lutego 2016 Autor Napisano 18 Lutego 2016 Planuję go "Gotowego do lotu". Otwarta jeszcze kabina... Ale już w pełnej gotowości. Cytuj
jonathan Napisano 18 Lutego 2016 Autor Napisano 18 Lutego 2016 Pierwsza figurka pomalowana... oto Juri: Cytuj
jonathan Napisano 20 Lutego 2016 Autor Napisano 20 Lutego 2016 Troszkę zarwanej nocy i prace lekko do przodu... Juri siedzi już za sterem i czeka na dalsze postępy prac... Dostał trochę matu co by się zbytnio nie świecił. Nie zauważyłem wcześniej małej skazy... Ale to się zaszpachluje ;] Cytuj
jonathan Napisano 28 Marca 2016 Autor Napisano 28 Marca 2016 Trafiła się wolna godzinka to coś tam człowiek polepił Teraz pytanie... Która czerwień nada się na dziób? Myślałem o Jaku nr 12... ale 24 też mnie korci. Cytuj
Mikele Napisano 28 Marca 2016 Napisano 28 Marca 2016 Najlepiej to wszystkie. ;) Zrób na tym czerwonym nosie cieniowanie i wypłowienia. Radzieckie malowania, zwłaszcza wojenne, to świetne pole do popisu dla spracowanego malowania. ;) Cytuj
jonathan Napisano 29 Marca 2016 Autor Napisano 29 Marca 2016 Popróbuję na jakimś kawałku. I zobaczymy jak to wygląda na żywo. Z tego co patrzyłem po fotografiach rosyjskich samolotów były one nieraz kilkakrotnie malowane, i nikt się nie przejmował usuwaniem starej farby. Ogólnie model jak na razie fajny. Wiem że jeszcze kaleczę samoloty, ale coraz bardziej zaczynają mnie wkręcać ;] Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.