Paws Posted July 12, 2006 Share Posted July 12, 2006 Kilka słów opisu: -model wykonany ze stareńkiego zestawu hasegawy -wymagał więcej niż trochę zabawy ze szpachlą i "ścierniakami" maści wszelakiej. -kabina bardziej niż uboga tj. "rynienka z wytłoczonym (to najlepiej pasuje) fotelem i "pilot". To należało zmienić, przeszlifowałem fotel, dorobiłem pasy (papier+klamerki z druciku), tablicę przyrządów-płaska+kalki z zestawu. -dziaka 20mm zrobione z igieł, tak samo karabiny -dorobione "żebrowanie" luków podwozia ale i tak zabardzo się tego poprawić nie dało... -starałem się zrobić model z bardzo wyraźnymi "znakami eksploatacji" tzn. słynna odpadająca japońska farba, otarcia, przybudzenia, okopcenia etc. -model malowany w całości pędzlem Niestety nie byłem wstanie zamieścić zdjęć w czasie prac nad modelem, a i te zamieszczone poniżej są marnej jakości-wykonane telefonem (cyfrak na wakacjach :( ) Jest to mój pierwszy model plastikowy i pierwsze malowanie, chwalić się nie ma czym więc proszę o krytykę co by się na przyszłość poprawić Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Paws Posted July 12, 2006 Author Share Posted July 12, 2006 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Paws Posted July 12, 2006 Author Share Posted July 12, 2006 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kamil232 Posted July 12, 2006 Share Posted July 12, 2006 No na podstawie TYCH zdjęc nie można czegokolwiek powiedziec o tym modelu. Koniecznie dorwij aparat, pożycz albo coś i wtedy pokaż. Tak to model wygląda w porządku, ale jestem ciekawy jak wyszło Ci malowanie pędzlem. A i kółka chyba troche krzywo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Paws Posted July 12, 2006 Author Share Posted July 12, 2006 Kólka są ok (mierzona odlegość ) , a zdjęcia dam nowe jak tylko mi aparat do łapek wróci... Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Godfryd Posted July 12, 2006 Share Posted July 12, 2006 Jak na pierwszy model to bardzo dobrze. Tylko gdzie ta odpadająca farba i ślady ekplatacji?? I mogłeś szybki z czego innego zrobić (chyba ich nie malowałeś???) pozdr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kamil232 Posted July 12, 2006 Share Posted July 12, 2006 O qrcze, a to pierwszy model w życiu, a ja myślałem, że pierwszy japoniec Jak na pierwszy model to naprawde extra. Aha, a jak kólka są równo to zwracam godnośc. Co do śladów eksploatacji i odpadającej farby to bardziej było to spotykane na tych późniejszych A6M5 tych w zielonym kamuflarzu. Kup sobie Zero z Academy i tam zedrzyj farbe będzie to z pewnością fajniej wyglądac. No i koniecznie zrób mu porządne zdjęcia to wtedy będziemy oceniac Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Paws Posted July 13, 2006 Author Share Posted July 13, 2006 Jak na pierwszy model to bardzo dobrze. Tylko gdzie ta odpadająca farba i ślady ekplatacji??I mogłeś szybki z czego innego zrobić (chyba ich nie malowałeś???) pozdr ślady eksploatacji: delikatne różnice w odcieniu farby, odrapania na krawędziach i kadłubie (koło znaku), i "goła blacha na spodzie kadłuba...przybrudzenia i okopcenia Obiektyw w telefonach to totalne badziewie nie ma jak zrobić zbliżeń ( spokojnie - już w ten wekendzik wsiadam w autko i jadę "odebrać" mój aparacik- w poniedziałek wstawię nowe zdjęcia-teraz dałem te "zdjęciopodne wyroby" bo to pierwszy model i tak mnie siakoś ciągnęło ) Co do szybek to jakże bym mógł MALOWAĆ SZYBKI!!!??? nie mam 5 lat!, są te orginalne z zestawu-pomalowane tylko ramki-na lepszych zdjęciach będzie widać że jako tako są przeźroczyste... , wy,myłem je wychuchałem ale niewiele to pomogło na ich walory szkło-imitacyjne (ale tworzę nowomowę ) nie inwestowałem w zestawy waloryzacyjne do tego modelu (jeszcze)-wszystkie oczekujące na sklejenie mają już komplety blaszek i maski do kabin... Pozdrawiam! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artek Posted July 13, 2006 Share Posted July 13, 2006 Jak na pierwszy model to bardzo dobrze. Tylko gdzie ta odpadająca farba i ślady ekplatacji??I mogłeś szybki z czego innego zrobić (chyba ich nie malowałeś???) pozdr Dziagwa to nie czołg. Tu nie ma błota i rdzy. Ślady ekspolatacji są widoczne. Okopcenia za karabinami, przyciemnieone linie podziału blach i farba deczko odpadła za znakiem na kadłubie. Rada z owiewką kabiny (szybki to w witrażu są) zaiste światła i godna polecenia. tylko że zrobienie samemu owiewki to nie jest hop siup tadaaaa gotowe! Zamiast udzielać specjalistycznych porad sam może byś zastosował którąś z nich do swojego modelu?? Odnośnie samolotu całkiem przyjemny. Obadamy więcej na ostrzejszych fotkach. Ja i tak podziwiam bo do samolotów to w ogóle talentu nie mam więc dla mnie każdy w miare gładko i z wyczuciem pomalowany jest ładny. Po prostu się nie znam na tym Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Godfryd Posted July 13, 2006 Share Posted July 13, 2006 Widziałem pewno japońca w jakieś gazecie i tam dopiero była odpadająca farba. Nie udzielam specjalistycznych rad o prosto słyszałem że takie szybki jest dość łarwo wykonać pozdr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.