Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Cześć wszystkim :) Jako, że jest to mój pierwszy post tutaj, chciałem się serdecznie przywitać :)Kilka miesięcy temu wkręciłem się w modelarstwo i jest to czwarty w mojej karierze model. Chciałem się nim pochwalić, bo jestem dosyć zadowolony, a dodatkowo byłbym bardzo wdzięczny za konstruktywną krytykę, bo jestem bardzo ciekaw co sądzą o tym starzy wyjadacze i eksperci. :) 

 

 

IMG_3998.jpg

IMG_3999.jpg

IMG_4001.jpg

IMG_4003.jpg

IMG_4004.jpg

IMG_4005.jpg

IMG_4006.jpg

IMG_4007.jpg

IMG_4008.jpg

IMG_4009.jpg

IMG_4010.jpg

IMG_4012.jpg

IMG_4013.jpg

Edited by Marshall89
  • Like 8
Posted

Ogólnie nie jest źle i pod pewnymi względami może się podobać.  Spód bardzo wyrazisty, ładny. Z górą troszkę gorzej. Widać pewną niekonsekwencję w łoszowaniu. Miejscami bardzo dobry, miejscami sprawiający wrażenie nie do końca wytartego, miejscami brak.  Okopcenia za wydechami można spróbować jeszcze poprawić tzw. "suchym pędzlem", na razie widać smugi. I ten szew na lusterku, nie chcę namawiać do próby zeszlifowania - ryzyko ułamania (i potem byłoby na mnie, że namawiałem 😉)

Piszesz, że to czwarty, widać potencjał, trochę wprawy, której nabierzesz z czasem i będą naprawdę dobre modele :super:.

Posted
W dniu 24.02.2023 o 22:59, Baas ArK napisał:

Ogólnie nie jest źle i pod pewnymi względami może się podobać.  Spód bardzo wyrazisty, ładny. Z górą troszkę gorzej. Widać pewną niekonsekwencję w łoszowaniu. Miejscami bardzo dobry, miejscami sprawiający wrażenie nie do końca wytartego, miejscami brak.  Okopcenia za wydechami można spróbować jeszcze poprawić tzw. "suchym pędzlem", na razie widać smugi. I ten szew na lusterku, nie chcę namawiać do próby zeszlifowania - ryzyko ułamania (i potem byłoby na mnie, że namawiałem 😉)

Piszesz, że to czwarty, widać potencjał, trochę wprawy, której nabierzesz z czasem i będą naprawdę dobre modele :super:.


Dzięki za recenzje :) Co do washa to nie bardzo wiem gdzie popełniłem błąd. Washa zrobiłem z farby olejnej rozcieńczonej benzyną lakową. Zostawiłem na noc wash na modelu i na drugi dzień szorowałem ręcznikiem papierowym suchym, a później troche nasączonym benzyną lakową. Może za bardzo rozcieńczyłem farbę? Smugi z wydechu to chyba kwestia użycia złego pędzla. Używałem pędzla do akryli i robiłem też właśnie suchym pędzlem na końcu. Szew na lusterku faktycznie jakoś mi umknął 😉

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.