SFModel Posted June 14 Share Posted June 14 Witam kolegów z tego działu. Jest to mój pierwszy ever warsztat motocykla na jakimkolwiek forum w moim życiu. Część może mnie znać z działu pancernego, wszak wiem z własnego doświadczenia, że nie zagląda się w zakątki z tematyką nas mniej interesującą zbyt często, więc może to być dla was małe zaskoczenie z tym tematem. Tytułem wstępu dodam, ze wybrałem tego staruszka pod wpływem impulsu. Będąc w sklepie modelarskim w kraju kwitnącej wiśni, gdzie całe piętro było poświęcone TYLKO produktom tejże marki, pośród setek, jeżeli nie tysięcy pudełek z modelami, nagle wypatrzyłem tą Suzi. I już wiedziałem, że ją kupuję. A to tylko dlatego, ze to był mój pierwszy w życiu model Tamiya. Ponad 30 lat temu, nie wiem czy sam go sobie kupiłem, czy dostałem od kogoś, ale pierwszy raz zetknąłem się z tą firmą i byłem pod ogromnym wrażeniem. Więc gdy gdzieś tam w Osace, nagle Suzi do mnie mrugnęła, sentyment wziął górę i dla małej odskoczni od pancerki, zdecydowałem że ją niebawem wykonam. A dodam, że mam zasadę sklejania modeli wg zasady FIFO, czyli First In - First Out. Tutaj została ta zasada złamana. Ok, to tyle jeżeli chodzi o wprowadzenie. Jako że w życiu skleiłem tylko 2 motocykle i żadnego porządnie nie pomalowałem (Suzi była malowana farbami samochodowymi), to liczę bardzo na kolegów pomoc. Po zapoznaniu się z instrukcją już wiem, ze tutaj jest inaczej niż w pancerce, gdzie najpierw buduje się cały czołg a potem maluję. Widzę już, że wiele elementów będzie trzeba pomalować zanim się je złoży. Także liczę na wasze podpowiedzi co robić krok po kroku, jak również jak malować i jakimi najlepiej kolorami, by uzyskać odpowiedni efekt. Bo nie chce skleić zabawki, tylko miniaturkę motocykla, który był trochę używany, ale wyczyszczony. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacek j Posted June 16 Share Posted June 16 (edited) Niedawno kleiłem. Najgorszy łańcuch, odlany z osłona . Ja zastąpiłem wydrukiem Falcon'a z Częstochowy- polecam Edited June 16 by jacek j Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SFModel Posted June 29 Author Share Posted June 29 Dziękuje za podpowiedź, ale zdecydowałem się nie czekać na nowy łańcuch. Chcę ten model zrobić na zasadzie PZPR, więc nie będę inwestował w dodatki. Bo jakikolwiek dodatek podwaja już jego wartość. Przecież na za niego zapłaciłem (w przeliczeniu) 30,- PLN! Powoli się biorę za jego budowę. Na pierwszy ogień poszedł blok silnika, owiewka, przedni błotnik oraz bak. Trzy z czterech elementów wymagały sporej pracy aby wyglądały jakby były wytworzone z jednego elementu, a nie sklejone z dwóch połówek. Wydaje mi się, że całkiem nieźle mi się to udało. Teraz powoli będę się brał za malowanie ramy, silnika i zacznę powoli to składać do kupy. Muszę przyznać, że bardzo fajna zabawa i odskocznia od pancerki. Na półce mam jeszcze jeden moto (najnowsza Honda od Tamki) i zaczynam się zastanawiać, czy nie zainwestować w więcej 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacek j Posted July 1 Share Posted July 1 Ja jeszcze pogłębiałem znacznie przejście między owiewką a światłem. . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SFModel Posted July 1 Author Share Posted July 1 13 minut temu, jacek j napisał: Ja jeszcze pogłębiałem znacznie przejście między owiewką a światłem. . Co masz dokładnie na myśli? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jacek j Posted July 1 Share Posted July 1 Ta obudowa lampy. U mnie była prawie równo z całym elementem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SFModel Posted July 1 Author Share Posted July 1 Ok, rozumiem. U mnie jest to wyraźnie zaznaczone, na dodatek farba zrobi swoje. Optycznie będzie widoczna różnica. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SFModel Posted Monday at 02:36 PM Author Share Posted Monday at 02:36 PM Pierwsza zabawa z kolorami. I powiem wam, że całą wiedzę i doświadczenie jakie zdobyłem przy malowaniu pancerki, muszę wyrzucić do kosza. Tutaj jest zupełnie inaczej. Trzeba dać grubą warstwę farby i lakieru aby móc to wypolerować, inaczej od raz zdziera się farbę. Farby z połyskiem schną znacznie wolniej niż mat. Tam mogę kłaść taśmę maskującą prawie od razu, tutaj trzeba czekać, bo inaczej są ślady. Hehm... To zdjęcie jest robione jeszcze przed polerką i 3 poprawkami. Masa zabawy. Na szczęście (lub i nieszczęście) ciągle czekam na jeden specyfik, którego brak wstrzymuje moje dalsze prace. Więc mogę się tutaj trochę pobawić i zobaczyć co i jak. Łatwo nie jest, ale jak już się widzi zadowalający efekt końcowy, to jest super satysfakcja. 5 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.