Skocz do zawartości

Suzuki GSX1100S Katana - Tamiya 1:12


SFModel

Rekomendowane odpowiedzi

Witam kolegów z tego działu. Jest to mój pierwszy ever warsztat motocykla na jakimkolwiek forum w moim życiu. Część może mnie znać z działu pancernego, wszak wiem z własnego doświadczenia, że nie zagląda się w zakątki z tematyką nas mniej interesującą zbyt często, więc może to być dla was małe zaskoczenie z tym tematem. 

 

Tytułem wstępu dodam, ze wybrałem tego staruszka pod wpływem impulsu. Będąc w sklepie modelarskim w kraju kwitnącej wiśni, gdzie całe piętro było poświęcone TYLKO produktom tejże marki, pośród setek, jeżeli nie tysięcy pudełek z modelami, nagle wypatrzyłem tą Suzi. I już wiedziałem, że ją kupuję. A to tylko dlatego, ze to był mój pierwszy w życiu model Tamiya. Ponad 30 lat temu, nie wiem czy sam go sobie kupiłem, czy dostałem od kogoś, ale pierwszy raz zetknąłem się z tą firmą i byłem pod ogromnym wrażeniem. Więc gdy gdzieś tam w Osace, nagle Suzi do mnie mrugnęła, sentyment wziął górę i dla małej odskoczni od pancerki, zdecydowałem że ją niebawem wykonam. A dodam, że mam zasadę sklejania modeli wg zasady FIFO, czyli First In - First Out. Tutaj została ta zasada złamana. 

 

Ok, to tyle jeżeli chodzi o wprowadzenie. Jako że w życiu skleiłem tylko 2 motocykle i żadnego porządnie nie pomalowałem (Suzi była malowana farbami samochodowymi), to liczę bardzo na kolegów pomoc. Po zapoznaniu się z instrukcją już wiem, ze tutaj jest inaczej niż w pancerce, gdzie najpierw buduje się cały czołg a potem maluję. Widzę już, że wiele elementów będzie trzeba pomalować zanim się je złoży. Także liczę na wasze podpowiedzi co robić krok po kroku, jak również jak malować i jakimi najlepiej kolorami, by uzyskać odpowiedni efekt. Bo nie chce skleić zabawki, tylko miniaturkę motocykla, który był trochę używany, ale wyczyszczony. 

IMG_2471.JPEG

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Dziękuje za podpowiedź, ale zdecydowałem się nie czekać na nowy łańcuch. Chcę ten model zrobić na zasadzie PZPR, więc nie będę inwestował w dodatki. Bo jakikolwiek dodatek podwaja już jego wartość. Przecież na za niego zapłaciłem (w przeliczeniu) 30,- PLN!

 

Powoli się biorę za jego budowę. Na pierwszy ogień poszedł blok silnika, owiewka, przedni błotnik oraz bak. Trzy z czterech elementów wymagały sporej pracy aby wyglądały jakby były wytworzone z jednego elementu, a nie sklejone z dwóch połówek. Wydaje mi się, że całkiem nieźle mi się to udało. Teraz powoli będę się brał za malowanie ramy, silnika i zacznę powoli to składać do kupy. Muszę przyznać, że bardzo fajna zabawa i odskocznia od pancerki. Na półce mam jeszcze jeden moto (najnowsza Honda od Tamki) i zaczynam się zastanawiać, czy nie zainwestować w więcej 😉

IMG_2548.JPEG

IMG_2550.JPEG

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, jacek j napisał:

Ja jeszcze pogłębiałem znacznie przejście między owiewką a światłem. . 

Co masz dokładnie na myśli?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok, rozumiem. U mnie jest to wyraźnie zaznaczone, na dodatek farba zrobi swoje. Optycznie będzie widoczna różnica. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza zabawa z kolorami. I powiem wam, że całą wiedzę i doświadczenie jakie zdobyłem przy malowaniu pancerki, muszę wyrzucić do kosza. Tutaj jest zupełnie inaczej. Trzeba dać grubą warstwę farby i lakieru aby móc to wypolerować, inaczej od raz zdziera się farbę. Farby z połyskiem schną znacznie wolniej niż mat. Tam mogę kłaść taśmę maskującą prawie od razu, tutaj trzeba czekać, bo inaczej są ślady. Hehm...

 

To zdjęcie jest robione jeszcze przed polerką i 3 poprawkami. Masa zabawy. Na szczęście (lub i nieszczęście) ciągle czekam na jeden specyfik, którego brak wstrzymuje moje dalsze prace. Więc mogę się tutaj trochę pobawić i zobaczyć co i jak. Łatwo nie jest, ale jak już się widzi zadowalający efekt końcowy, to jest super satysfakcja. 

 

IMG_2568.JPEG

  • Like 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

Pierwsze składanie elementów do kupy już za mną. Widać, co z tego będzie. Zbiornik już na gotowo. Niestety w jednym miejscu, przy wlewie do baku, miałem przecierkę przy szlifowaniu i musiałem naprawiać. I, nie wiedzieć czemu, nie do końca wyszedł mi ten sam kolor. Trudno, będzie motocykl po przejściach a nie nówka salonówka. 

 

Teraz już walczę z malowaniem reszty. Praktycznie wszystko jest obrobione, wyszlifowane i zapodkładowane. Ale więcej wam pokażę przy następnej aktualizacji. 

IMG_2995.JPG

IMG_2996.JPG

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.