Jump to content

IJN Sakura (Tamiya, 1:700)


Sebaar
 Share

Recommended Posts

Przedstawiony tu model niszczyciela należał do typu Matsu(chociaż ze względu na niewielkie różnice wyróżnia się typ Tachibana). Wartymi wspomnienia okrętami tego typu są Nashi któremu przyszło służyć po wojnie w JMSDF jako Wakaba oraz Take który wyszedł zwycięsko z walki przeciwko niszczycielom USN w zatoce Ormoc. Trzeba przyznać że model bardzo szybko i bezproblemowo składało. Dodatki to relingi i drzwi Abera, załoga od Eduarda. Przy okazji, malowanie olinowania wykonanego z ramek wyciągniętych nad świeczką utwardza je i dużo łatwiej jest je zerwać.

 

DSCF2000.jpg

DSCF1966.jpg

DSCF1969.jpg

DSCF1972.jpg

DSCF1973.jpg

DSCF1975.jpg

DSCF1976.jpg

DSCF1977.jpg

DSCF1980.jpg

DSCF1987.jpg

DSCF1988.jpg

DSCF1993.jpg

Link to comment
Share on other sites

z kadłuba zdaje się mały banan wyszedł ale całość wygląda fajnie olinowanie znów przeczy prawu grawitacji... a poza tym chciałbym by mi przybywało zrobionych modeli chociażby w Twoim tempie

coraz lepiej idzie Tobie praca z blaszkami

 

a.. i jeszcze na mostku są chyba koła ratunkowe, może warto by je pociągnąć innym kolorem bo szare to raczej nie były

 

Jędrek

Link to comment
Share on other sites

z kadłuba zdaje się mały banan wyszedł ale całość wygląda fajnie olinowanie znów przeczy prawu grawitacji... a poza tym chciałbym by mi przybywało zrobionych modeli chociażby w Twoim tempie

 

Sam model został ukończony w pod koniec ubiegłego roku, a później jakoś nie miałem kiedy zrobić zdjęć.

 

Po za tym dzięki za komentarze.

Link to comment
Share on other sites

  • Super Moderator

Jak dla mnie to hmmmm...... Przy pierwszych fotkach było bardzo interesująco, do momentu gdy.... dojechałem do zdjęcia z armatą typu "Gonzo" ( pamiętacie go jeszcze z Muppet Show ? ) Obiektywnie rzecz ujmując to ta wieża to potworny babol... i zdecydowanie wpływa na odbiór wizualny. Szkoda.... bo zapowiadało się fajnie.

 

Zachęta do zwracania baczniejszej uwagi na efekty wizualne. Oczywiście nie mówię tu o elementach, których każdy (ja również) po drodze gdzieś się uczy ale o podstawie wykonania fajnego modelu z zachowaniem symetrii, prostych luf i wyszlifowanych szwów po formach.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.