Observer Napisano 22 Listopada 2009 Napisano 22 Listopada 2009 Jak dotąd dłubałem wyłącznie w latadłach skali 1/72 i tylko ta tematyka wzbudzała moje zainteresowanie. Pewnego dnia jednak, szukając nowej fajnej tapetki na pulpit, natknąłem się na takie oto zdjęcie: Bardzo mi się spodobał ten grzmot. Moja wiedza na te tematy była (i raczej nadal jest) znikoma. Chciałem szybko dowiedzieć się czegoś więcej o tych wynalazkach i miałem szczęście, bo akurat w tygodniu leciał na Discovery program o współcześniakach (konkretnie o Abramsie). Zdecydowałem się na Challengera uznanej firmy Tamiya, ponieważ nie chciałem zaraz przy debiucie zrazić się do modeli czołgów. No i chyba to był dobry wybór, ponieważ nie miałem w trakcie budowy żadnych problemów (model właściwie robił się sam). Wykonałem go prosto z pudła, dodając od siebie jedynie anteny. Model malowany emaliami MM. Z akryli użyłem NATO Black i jakiś tam brąz (do kamo komandira i loadera) W odległej przyszłości planuję jeszcze Merkavę, która robi na mnie również spore wrażenie. Co do uwag czysto warsztatowych, prosiłbym o parę słów podpowiedzi jak dane efekty uzyskać. Pomoże mi to ew. w przyszłości. Ten model stanowi jak na razie moje jedyne doświadczenie z czołgami, stąd też większość technik nie jest mi znana. Cytuj
Observer Napisano 23 Listopada 2009 Autor Napisano 23 Listopada 2009 Dzięki . Możliwe, że przy Merkavie założę wątek warsztatowy i wówczas na bieżąco skorzystam z podpowiedzi bardziej doświadczonych modelarzy. Zresztą wydaje mi się, że Merkava jest już u kogoś na warsztacie, więc będzie można coś niecoś podpatrzeć. Ale na razie to melodia przyszłości, planów sporo a i popracować też trochę trzeba. Cytuj
Yonex13 Napisano 23 Listopada 2009 Napisano 23 Listopada 2009 "Harosze" maszyna :P Bardzo pozytywnie, przynajmniej jak dla mego oka ;p Cytuj
TankRed1070 Napisano 23 Listopada 2009 Napisano 23 Listopada 2009 Tankuś piękny. Z umaiarem pobrudzony i zwashowany i niepoobijany (choć mógłby bardziej. Bardzo podoba mi się flaszka mineralnej dowódcy. Rozumiem, że piechota, zapory i ruinki to tylko sztafaż i nie wchodzi w skład całości? Bo jeśli wchodzi to hmm... cośkolwiek dziwnie to się prezentuje. Deczko sztucznie. Piasek jak wykładzina dywanowa. Goście w wiezy wyluzowani a piechota zapyla nerwowo. A chellenger bardzo ładny. Gratulować! Pozdrawiam Cytuj
Observer Napisano 24 Listopada 2009 Autor Napisano 24 Listopada 2009 Jeśli chodzi o tło to...cóż, muszę przyznać rację. Szczerze mówiąc miałem na stanie tablicę korkową (nieco za dużą) i ambicję, aby model był częścią jakiejś większej całości. Terenu było dużo do zagospodarowania, a ja strugałem coś na szybko. Sam również wolałbym umieścić czołg na jakiejś estetycznej dioramce, ale muszę przyznać, że nie mam pojęcia jak się za nią zabrać . Dawno temu widziałem w necie poradnik dotyczący podstaw robienia dioram. Kto wie, może po instruktarzu będę w stanie coś wypocić. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.