RH Napisano 27 Lipca 2012 Napisano 27 Lipca 2012 Model jak w temacie.Pominę sprawy warsztatowe .Bo to raczej rutyna . Zresztą wątek ten odnośnie tego modelu od strony warsztatowej można znaleźć na wielu forach ,wystarczy troszkę pogrzebać po stronkach Przytoczę jedynie opis z instrukcji na temat tego malowania : Brewester buffalo model 339E MkI W 8209 ,453 Sq.RAAF,Sembowang,Singapur listopad 1941,pilot Sgt.Mac N.Read .Na tym modelu zestrzelił 2,5 x Ki-51,i Ki-43 .22.12 1941zginą walcząc z Ki-43 .A dokładnie staranował maszynę japońca gdy skończyła mu sie amunicja Cytuj
plastikk Napisano 27 Lipca 2012 Napisano 27 Lipca 2012 Jeden z moich ''ulubieńszych'' samolotów.Wykonanie jak zawsze na wysokim poziomie. Cytuj
Miłosz309 Napisano 28 Lipca 2012 Napisano 28 Lipca 2012 Chłopie już mnie denerwujesz Dlaczego Ciebie a nie mnie matka natura obdarzyła takim talentem. Jutro przyjadę do Ciebie na chatę i Ci podpalę wszystkie te modele Cytuj
GRZESIEK31 Napisano 29 Lipca 2012 Napisano 29 Lipca 2012 Ja wy mnie wkur....z tymi obiciami ! Rysiu bardzo ładny model nie przejmuj sie tym w ogóle, rób jak robisz dalej ! Cytuj
RH Napisano 29 Lipca 2012 Autor Napisano 29 Lipca 2012 Ja wy mnie wkur....z tymi obiciami !Rysiu bardzo ładny model nie przejmuj sie tym w ogóle, rób jak robisz dalej ! I owszem nie przejmuje sie ,robię sobie jak widzę to po swojemu. To jest tak jak z obrazami wielkich artystów,jednemu podoba sie Picasso ,a drugiemu nie . Jaki by byl świat nudny jakby wszystkim podobało sie to samo ,albo tak samo zrobione.Po prostu nuda . Było dwóch takich "artystów" którzy świat chcieli zrobić po swojemu w jedynym musznym ustrojem ,i wiadomo czym to sie skończyło, Cytuj
Wachmistrz Napisano 30 Lipca 2012 Napisano 30 Lipca 2012 Ładnie zrobiony model niedocenionego samolotu. Na pewno złożenie go wymagało doświadczenia i rozbudowanego warsztatu modelarskiego. Panowie, nie mylmy pewnych kategorii, bo młodziankowie nabiorą fałszywych przekonań! : To jest tak jak z obrazami wielkich artystów,jednemu podoba sie Picasso ,a drugiemu nie. Porównywanie artyzmu do w sumie przyjemnego hobby polegającego na składaniu do kupy konfekcjonowanych części według instrukcji to nieporozumienie. Modelarz w żadnym wypadku nie jest artystą! Chyba, że chodziło tu o element autoironii, wtedy moje uznanie dla dowcipu autora Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.