Sebaar Napisano 3 Lutego 2009 Napisano 3 Lutego 2009 Pomimo iż była dosyć krótka, historia HMS Prince of Wales była obwita w wydarzenia, takie jak bitwa przeciw Bismarckowi na drodze duńskiej, na jego pokładzie podpisano Kartę Atlantycką. Swój krótki żywot zakończył zatopiony przez japońskie lotnictwo pod Kuantanem. Tyle historii, model co prawda z lat 70 ubiegłego wieku, ale po wzbogaceniu go o blaszki Eudarda prezentuje się całkiem porządnie. Warto dodać że na przykładzie tego okrętu najlepiej widać że Brytyjczycy mieli fantazje jeżeli chodzi o kamo. Cytuj
Pafica Napisano 3 Lutego 2009 Napisano 3 Lutego 2009 Fajny, co prawda nie znam się na okrętach, ale podoba mi się. Cytuj
Jędrek Napisano 3 Lutego 2009 Napisano 3 Lutego 2009 kamo fajne, całość sprawia dobre dla mnie dobre wrażenie - podoba mi się szkoda, że nie ma zbliżeń - mam wrażenie, że coś nie tak jest z relingiem na głównym pokładzie, jeszcze zacieki jakoś do mnie nie przemawiają Jędrek Cytuj
szkp Napisano 3 Lutego 2009 Napisano 3 Lutego 2009 Kamo ciekawe, ogólnie model mi się podoba. Czy w lewej brcie, przy dziobie nie ma przypadkiem wklęśnięcia w plastiku, czy mi się tylko wydaje? Cytuj
JPG Napisano 3 Lutego 2009 Napisano 3 Lutego 2009 A ta bitwa z Bismarckiem to nie była w Cieśninie Duńskiej - po angielsku Denmark Strait (nie mylić z Cieśniny Duńskie tj. Skagerrak i Kattegat) ? Z określeniem Droga Duńska się jeszcze nie spotkałem. Ładnie wykonany kamuflaż. Sam modelik fajny ostatnio nawet widziałem go w sklepie za śmieszne pieniądze typu 30 zł. Może jeszcze się skuszę Cytuj
Sebaar Napisano 3 Lutego 2009 Autor Napisano 3 Lutego 2009 Sam modelik fajny ostatnio nawet widziałem go w sklepie za śmieszne pieniądze typu 30 zł. Może jeszcze się skuszę Cena to chyba największa zaleta tego modelu , ale trzeba włożyć w niego trochę pracy, np dodać stanowiska oerlikonów. Przy okazji w serii artykułów pt. "Bohaterowie Kuantanu" w Militariach XX wieku można znaleźć całkiem ciekawe profile w 3D. Z tą drogą duńska to rzeczywiście mój błąd . P.S. Brakuje mu jeszcze do pary towarzysza z ostatniego rejsu, czyli HMS Repulse. szkp- wydaje ci się. Po za tym wielkie dzięki za komentarze. Cytuj
Biskup Napisano 4 Lutego 2009 Napisano 4 Lutego 2009 Jego ekscelencja Biskup posiada ten model. Czeka on na swoją kolejke z numerem 97. Gdyby nie naprawdę śliczny walrus to miałby numer 123. A teraz uwagi krytyczne. 1. Nie ma wash'a, ani żadnych subtelnych technik malarskich. 2.Takielunek niezbyt udany, raczej ujmuje efektu niż dodaje. Pochwały. 1. Czysto zrobione blaszki, co w tej skali świadczy o dużym potencjale manualnym :-)) amen Cytuj
Arazaziel Napisano 4 Lutego 2009 Napisano 4 Lutego 2009 A ta bitwa z Bismarckiem to nie była w Cieśninie Duńskiej - po angielsku Denmark Strait (nie mylić z Cieśniny Duńskie tj. Skagerrak i Kattegat) ? Z określeniem Droga Duńska się jeszcze nie spotkałem. Historyk i marynista Jerzy Pertek w swojej książce "Morze w ogniu 1939-1945" nazwał rozdział o bitwie Hooda i Bismarcka "Tragedia na Drodze Duńskiej". Mi wydaje się, że to poprawne. A model zrobiony ładnie. Mnie by szlag trafił z maskowaniem pod te wszystkie kolory i kształty. Cytuj
Wallace Napisano 7 Lutego 2009 Napisano 7 Lutego 2009 Fajny model i ładnie zrobiony. Tylko ta zieleń mi kolorystycznie nie leży ... ale ok Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.