Epheli Napisano 17 Listopada 2009 Napisano 17 Listopada 2009 Zobaczyłem ten model na Allegro i kupiłem za 100 . Jest to jak wyczytałem jeden z modeli Dragona odpowiadający na nowy trend w modelarstwie redukcyjnym polegający na zmniejszeniu ilości super małych (czytaj upierdliwych) części. Ma to ułatwić pracę modlearzom, zwiększyć potencjalny krąg zainteresowanych, którzy nie zniechęcą się montażem działek wielkości łebka od zapałki ;). Moim zdaniem całkiem fajne podejście jeśli tylko model jest dobrze zrobiony. Model jest zrobiony bardzo przyzwoicie, wysoka jakość odlewów, duża ilość elementów fototrawionych, spory rozmiar, ślady po wypychaczach we właściwych miejscach, ciekawa sylwetka słowem fajny okręt. W przyszłości zamierzam go zwaloryzować dodatkami żywicznymi Veteran Model Co znajdziemy w pudełku. Bardzo ładny artwork Pudło wypełnione, ale.... Niewiele tych ramek Spora dawka PE Kalki umożliwiające wykonanie kilku modeli Kadłub - super kształt Instrukcja trochę detali Ahoy Cytuj
Super Moderator Marcin Rogoza Napisano 17 Listopada 2009 Super Moderator Napisano 17 Listopada 2009 Faktycznie... taki "weekendowy" A na poważnie to mała ilość detali ale zabawy wcale nie mniej Super Cytuj
Epheli Napisano 17 Listopada 2009 Autor Napisano 17 Listopada 2009 44 centymetry długości i ok 5-6 wysokości to wymiary samego kadłuba. Cytuj
Epheli Napisano 17 Listopada 2009 Autor Napisano 17 Listopada 2009 Faktycznie... taki "weekendowy" A na poważnie to mała ilość detali ale zabawy wcale nie mniej Super Weekendowy jak weekendowy, samo usunięcie oryginalnych wytłoczek, żeby zastąpić je PE to już będzie trochę czasu i posapywania Cytuj
jurayahip Napisano 17 Listopada 2009 Napisano 17 Listopada 2009 nie pomijając tych "przeszkód " na lądowisku . Cytuj
Jędrek Napisano 18 Listopada 2009 Napisano 18 Listopada 2009 wciąż mam wrażenie, że to nowo-stary pando-dragon Jędrek Cytuj
USS Enterprise Napisano 18 Listopada 2009 Napisano 18 Listopada 2009 Bo to praktycznie te same wypraski co Panda (czyli działająca przez krótki czas bratnia firma Dragona). Model nie jest zły i jak widać w necie kilku ludzi zbudowało z nich fajne repliki, ale Trumpeter pobił go w detalizacji i jakości swoją serią okrętów Arleigh Burke Class w 1/350. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.