Jump to content

x_bandit

Members
  • Posts

    350
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

x_bandit last won the day on June 25

x_bandit had the most liked content!

Reputation

362 Excellent

2 Followers

Personal Information

  • Location
    Warszawa
  • Occupation
    Telco

Recent Profile Visitors

1,109 profile views
  1. To będzie chyba ostani wpis przed galerią. Zostały do dorobienia antenki, kilka miejsc do podmalowania, trochę kurzu tu i tam do dołożenia. Zastanawiałem się czy go bardziej zmęczyć i poobijać. Nie za bardzo w sumie mam na to ochotę i jakiś pomysł.
  2. Też nie wiem z czego to wynika. Dla mnie ogólna geometria i że tak to ujmę "harmonia" pomiędzy poszczególnymi elementami i zachowanie poprawnych proporcji między nimi w RPG jest lepsza. Niektóre elementy są do poprawy czy przesunięcia, jednak nawet jak tego nie zrobisz to model wymiata. Trumpek trzepie każdy nowy model 80 bazując na swoim T-80B i często powielając jego niedoskonałości. Dodatkowo sporo szczegółów traktuje po macoszemu i trzeba samemu je dorabiać. Ja wolę RPG jednak wiem, że dobre modele da się zrobić i z Trumpka i z RPG. Dlatego nie rozumiem złej prasy RPG.
  3. nie no takie tematy to najlepiej od ręki załatwiać bo zapomnę a, że wyszło w miarę naturalnie, jak przetarcie, to nawet farby nie trzeba Co do forum to może i wrzucę bo jakoś nie wiem dlaczego, ale słabo oceniają na panzer35 80kę RPG.
  4. Faktycznie niestety nie zniknęła po malunkach. Tamiya Epoxy putty i powinno być ok
  5. A najgorsze w tym wszystkim było patrzeć jak złotko znikało pod podkładem.... i o ile jeszcze przy podkładzie fajnie detal było chociaż widać. To po zielonym szczerze zacząłem załować, że go pomalowałem Na szczęście piaskowy i czarny zrobiły robotę ... normalnie rozstroju nerwów można się nabawić o kiszkach nie wspominając a niby modelarstwo uspokaja .....
  6. Bulik długo się biłem z myślami czy i jak malować (w sumie to nadal bym chciał mieć go też niepomalowanego ). No i koniec końców wziałem farby w ręce i popaciałem go całego... Tak jak wcześniej pisałem, zrobiłem go w kamo z lat 90tych (tak mi się wydaje). Niestety ze względu na zbyt małą referencję zdjęciową kamo wydaje mi się, że zachowuje wymogi armii rosyjskiej jednak nie jest to idealnie ten sam wzór co na maszynie z numerem bocznym 100. Brałem przykład z kilku maszyn T-80U i UK 4 Gwardyjskiej Kantemirowskiej Dywizji Pancernej. Kilka fotek z etapu podkładu. Czarny i szary do pokreślenia cieni. No i później kamo. Maszyna jest właśnie w trakcie nakładania delikatnego "zużycia" i kurzenia. Błota proszę się nie spodziewać bo nie lubię Tak czy inaczej ciągle działam... jednak koniec wydaje się na szczęście blisko
  7. Coś tam szukałem już wcześniej. Ogólnie w służbie niewiele było tych maszyn. Wiem, że na pewno jedna była i chyba nadal jest w 4 Gwardyjskiej Kantemirowskiej Dywizji Pancernej. Znalazłem takie zdjęcia. Jesli będę go malował to zrobię go w starszej wersji kamo, takiej jak na tych zdjęciach poniżej. Przykład nowszego jest na ostatnim zdjęciu.
  8. Myślałem na początku o tym żeby wcale nie malować i zrobić 2gi taki sam i pomalować... ale szybko sobie przypomniałem ile lepię taki model i ta świadomość mnie wyleczyła pół modelu mówisz hmmm. Pomysł zacny na razie odstawię go po zrobieniu gąsek na półkę bo muszę trochę poczekać z malowaniem.
  9. bulik58 jeszcze raz dzięki. Dziś dostałem gąsienice, zmontowałem na szybko. Trzeba jeszcze je podrównać i podkleić koła napinające. Jutro gąski będą się moczyć aż zczernieją
  10. Super, że dbasz o szczegóły. Podoba mi się choć nie jestem specjalistą w pancerce z II wojny światowej
  11. to ja jeszcze dorzucę coś od siebie. Prawie w ogóle nie korzystam ze szpachli w takich przypadkach. Jedyna szpachla to dwuskładnikowa tamka na spawy, choć też nie na wszystkie. Jeśli muszę robić uzupełnienia to prawie zawsze w takich przypadkach robię sobie masę z wiórków plastiku z którego mam model i tamiya extra thin super fast, albo przycinam sobie kawałek z wypraski na wielkość ubytku i też kleję go tamiya extra thin super fast. Biorę trochę wiecej tej tamki tak żeby delikatnie rozpuścić miejsce styku i dociskam by rozpuszczony plastik wypełnił szczeliny. Jak zaschnie ładnie odcinam nadmiar i szlifuję skalpelem, a później najdrobniejszym papierem. Po takim zabiegu pacjent nawet blizn nie ma i szybciej dochodzi do zdrowia
  12. Nadzieja umiera ostatnia, a mam nadzieję, że może kiedyś .... moda na retro i analogowe życie czasem też się pojawia
  13. Gajur no worries prawdę napisałeś. Perspektywa- słowo klucz, łom i wytrych. Próbowałem córkę zachęcić i nawet wybrałą sobie sama model, zresztą nawet jest tu gdzieś jego galeria. Jednak dla niej najlepiej jakby te modele skladało się w 2h max i w zupełności ją rozumiem, bo ja w jej wieku też nie mogłem usiedzieć w miejscu dłużej niż 5 min.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.